Nie tylko zakochani. W Gdańsku walentynki miały cztery łapy Walentynki w Gdańsku miały w tym roku zupełnie inny smak. Zamiast kolacji przy świecach i czerwonych róż, była realna pomoc, rozmowy o adopcji i dziesiątki osób, które przyszły z myślą o tych, którzy sami o wsparcie nie poproszą. (...)