- Gdańsk po zimie pełen śmieci. Odwilż odsłoniła „małpki” i odpady
- Miasto rusza ze sprzątaniem po zimie
- 24 tysiące ton piasku na ulicach Gdańska
- Sprzątanie parków, skwerów i terenów zielonych
- Sprzątanie chodników to także obowiązek mieszkańców
- Mandaty za śmiecenie mogą sięgać 500 zł
- Gdańsk chce zakończyć sprzątanie przed Wielkanocą
Po pierwszych roztopach w wielu częściach miasta pojawił się obraz, którego zimą nie było widać. Śnieg przez kilka miesięcy skutecznie ukrywał to, co zostało na ulicach i zieleńcach.
Gdańsk po zimie pełen śmieci. Odwilż odsłoniła „małpki” i odpady
Wraz z pierwszymi roztopami w wielu dzielnicach Gdańska pojawił się widok, który trudno uznać za wizytówkę miasta. Na trawnikach, przy chodnikach i w zakamarkach między budynkami leżą puste butelki, puszki, opakowania po jedzeniu i plastikowe torby.
W oczy szczególnie rzucają się tzw. „małpki”, czyli małe butelki po alkoholu. W wielu miejscach zalegają całymi grupami przy ławkach, przystankach czy parkingach. Zgłoszenia o pozimowym bałaganie pojawiają się w internetowych raportach mieszkańców. Zdjęcia pokazują zieleńce zasypane odpadami, porozrzucane worki ze śmieciami oraz pobocza dróg pełne plastików i papierów.
Część mieszkańców zwraca uwagę, że śnieg jedynie ukrywał problem przez kilka miesięcy.
Miasto rusza ze sprzątaniem po zimie
Władze miasta zapowiadają, że sprzątanie Gdańska po zimie już się rozpoczęło i w najbliższych tygodniach będzie prowadzone na szeroką skalę. Podczas konferencji prasowej prezydent Aleksandra Dulkiewicz podkreśliła, że tegoroczna zima była dla miasta wyjątkowo wymagająca.
Według władz była to najbardziej sroga i obfita w opady zima od około 15 lat. Mimo trudnych warunków służby miejskie rozpoczęły działania wcześniej niż zwykle.
Obecnie prowadzone są między innymi:
- udrażnianie wpustów deszczowych
- naprawy nawierzchni ulic i chodników
- sprzątanie zieleńców oraz skwerów
- przygotowania do mechanicznego oczyszczania ulic
Jak informują miejskie spółki, do tej pory udrożniono ponad 2500 wpustów deszczowych, a w kilkudziesięciu miejscach konieczne było również odpompowanie wody po roztopach.
24 tysiące ton piasku na ulicach Gdańska
Jednym z największych wyzwań po zimie jest usunięcie materiałów używanych do zimowego utrzymania dróg.
W tym sezonie na ulice i chodniki wysypano około 24 tysiące ton piasku i kruszywa, które miały poprawić bezpieczeństwo podczas mrozów i opadów śniegu.
Teraz wszystkie te materiały trzeba usunąć.
Mechaniczne sprzątanie obejmie ogromną część miejskiej infrastruktury:
- około 960 kilometrów dróg
- około 80 kilometrów dróg rowerowych
- ponad 700 tysięcy metrów kwadratowych chodników
Prace rozpoczną się na większą skalę, gdy prognozy pogody będą stabilne, a temperatury utrzymają się powyżej zera.
Sprzątanie parków, skwerów i terenów zielonych
Równolegle miasto przygotowuje się do dużych prac porządkowych w terenach zielonych. Plan obejmuje blisko 325 hektarów parków i zieleńców w Gdańsku. W wielu miejscach rozpoczęło się już grabienie liści, usuwanie starej trawy oraz zbieranie odpadów, które przez zimę zalegały w krzakach i przy alejkach.
To właśnie tam śmieci są dziś najbardziej widoczne.
W kolejnych tygodniach prowadzone będzie także:
- mycie wiat przystankowych
- czyszczenie oznakowania drogowego
- porządkowanie przejść podziemnych
- przygotowanie infrastruktury rekreacyjnej do sezonu wiosennego
Władze miasta podkreślają, że celem jest przywrócenie estetyki przestrzeni publicznych przed rozpoczęciem sezonu turystycznego.
Sprzątanie chodników to także obowiązek mieszkańców
Miasto przypomina jednocześnie, że utrzymanie czystości chodników przylegających do prywatnych nieruchomości należy do właścicieli posesji, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Podobnie jak zimą odpowiadają oni za odśnieżanie, tak po roztopach powinni usunąć piasek, błoto pośniegowe oraz inne zanieczyszczenia z chodników znajdujących się bezpośrednio przy budynkach.
Według urzędników skuteczne uporządkowanie miasta po zimie jest możliwe tylko przy współpracy wszystkich podmiotów odpowiedzialnych za utrzymanie przestrzeni.
Mandaty za śmiecenie mogą sięgać 500 zł
Straż miejska przypomina również o konsekwencjach pozostawiania odpadów w przestrzeni publicznej. Za śmiecenie grozi mandat od 20 do nawet 500 zł. Funkcjonariusze apelują także, aby mieszkańcy zgłaszali miejsca wymagające sprzątania poprzez Gdańskie Centrum Kontaktu. Każde zgłoszenie trafia do systemu i jest przekazywane odpowiednim służbom.
Gdańsk chce zakończyć sprzątanie przed Wielkanocą
Miasto planuje, że zasadnicze prace porządkowe zakończą się przed świętami wielkanocnymi, które w tym roku przypadają 5 kwietnia.
Harmonogram prac ma być tak ułożony, aby do tego czasu uporządkować główne ciągi komunikacyjne oraz najważniejsze przestrzenie publiczne w całym Gdańsku.
Komentarze (0)