reklama

Książulo zamówił w nowym lokalu w Gdańsku klasyczną bułkę mieszaną i dał Muala

Opublikowano:
Autor:

Książulo zamówił w nowym lokalu w Gdańsku klasyczną bułkę mieszaną i dał Muala - Zdjęcie główne
Autor: Oskar Bąk | Puls Gdańska | Opis: Kolejny lokal z Muala w Gdańsku

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskKlaudia i Mateusz rozmawiają z nami na świeżo po wizycie Książula w gdańskim Ayla Kebab. Oboje przyznają, że stres był mocny. Czy youtuber, który wyróżnił już sopocki lokal tej marki, ocenił tak samo kebab z Gdańska?
reklama
reklama

Na co postawił youtuber?

Jak mówi Klaudia, Książulo zamówił klasyczną bułkę mieszaną, czyli klasyk, który zamawia każdy.

Książulo przyznał gdańskiemu lokalowi wyróżnienie MUALA. To druga taka naklejka dla Ayla Kebab: wcześniej dostał ją lokal marki w Sopocie.

No był stres na pewno. Ale tak to okej. Fajnie, cieszymy się mega, mówi Klaudia, pracownica Ayla Kebab w Gdańsku

reklama

Sopot już to przerabiał

Lokal w Gdańsku jest nowy. Na początku października pisaliśmy, że otwarcie zaplanowano na sobotę, 10 października, a pierwsze 50 kebabów miało zostać rozdanych za darmo.

Jak mówi Klaudia, w Sopocie także działali krótko, gdy pojawił się tam Książulo. Zapytaliśmy, czy po nowej naklejce bardziej obawiają się kolejek, czy cieszą.

Cieszymy, ale jesteśmy przyzwyczajeni przez to, co w Sopocie się działo, mówi Klaudia

Pomarańczowa naklejka z historią

MUALA to pomarańczowa naklejka, którą Książulo wręcza tylko lokalom, gdzie jego zdaniem jedzenie jest wybitne. W kwietniu przyznał ją kebabowi KeBila w Radzionkowie i napisał wtedy, że miał już nie dawać MUALA kebabom. Opisywał to Super Express.

reklama

Zapytaliśmy Klaudię, czym ich kebab różni się od tego, który często spotyka się na ulicy.

 Jest robiony prosto z serca, no. To z miłością, mówi Klaudia

2 stanowiska i więcej stresu

Klaudia mówi, że bez systemu obsługi przy takiej liczbie ludzi po prostu by się pogubili. Pytana o jego wdrożenie, mówi tylko, że zajęła się tym góra, przyznaje, że się zestresowała, i prosi o powtórzenie pytania.

Mateusz mówi, że szefowie przygotowali się na większy ruch i zrobili 2 stanowiska pracy. Dzięki temu może się zmieścić więcej pracowników. Zapytany, czy taki ruch bardziej cieszy, czy martwi, odpowiada ze śmiechem.

Szefów na pewno cieszy. No nam trochę będzie ciężej, mówi Mateusz, pracownik Ayla Kebab w Gdańsku

reklama

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo