Ile ma wynosić stawka za metr mieszkania?
Projekt uchwały (druk 871) złożyła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, a radni przyjęli go na XXXII sesji w Nowym Ratuszu. Według porządku obrad referentkami projektu były Izabela Kuś, skarbnik miasta, i Agnieszka Trojanowska, dyrektor Wydziału Budżetu Miasta i Podatków. Na tej samej sesji był też projekt stawek podatku od środków transportowych (druk 870).
Za 1 m² powierzchni użytkowej mieszkania ma obowiązywać stawka 1,29 zł. W 2026 roku jest to 1,25 zł. Za 1 m² budynku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej, także mieszkania zajętego na firmę, stawka ma wzrosnąć z 35,53 zł do 36,49 zł. To dokładnie górne granice na 2027 rok z obwieszczenia Ministra Finansów i Gospodarki. W uzasadnieniu miasto proponuje podniesienie stawek do poziomu maksymalnego, a rada nie może go przekroczyć.
Ile więcej zapłaci właściciel mieszkania, a ile firma
Za mieszkanie o powierzchni 50 m² podatek od samego lokalu, bez udziału w gruncie, ma wynieść 64,50 zł rocznie zamiast 62,50 zł. Za lokal firmowy o powierzchni 100 m² ma to być 3649 zł zamiast 3553 zł. To wyliczenia Pulsu Gdańska na podstawie stawek z projektu.
Projekt określa też pozostałe stawki na 2027 rok:
- grunty związane z działalnością gospodarczą: 1,49 zł za 1 m² (w 2026 roku 1,45 zł),
- pozostałe grunty: 0,80 zł za 1 m²,
- budynki związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych: 7,47 zł za 1 m²,
- pozostałe budynki: 12,33 zł za 1 m²,
- budowle: 2% ich wartości.
Na co według miasta potrzeba więcej pieniędzy?
W uzasadnieniu miasto pisze o konieczności zapewnienia pieniędzy na rosnące potrzeby w zakresie wydatków, w szczególności na edukację, sprawy społeczne i transport publiczny. Przywołuje też dane GUS: w 1. półroczu 2026 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 2,7% w porównaniu z 1. półroczem 2025 roku. Stawka za metr mieszkania ma wzrosnąć o ok. 3,2%.
Według szacunków z uzasadnienia dochody z podatku od nieruchomości mają w 2027 roku wynieść 708 mln zł, o ok. 9,5 mln zł więcej niż w 2026 roku.
Komu miasto odpuszcza?
Projekt zostawia 2 zwolnienia, które obowiązują w 2026 roku: dla gruntów zajętych na cmentarze oraz dla budynków zajętych na biblioteki, razem z gruntami pod nimi, z wyjątkiem części zajętych na działalność gospodarczą. Według uzasadnienia dochody miasta były z tego powodu w 2026 roku mniejsze o ok. 1,05 mln zł.
Uzasadnienie wylicza też największe zwolnienia ustawowe. Z ich powodu Gdańsk utracił w 2026 roku dochody z podatku od nieruchomości: ok. 95,6 mln zł przy infrastrukturze portowej, ok. 67,4 mln zł przy infrastrukturze kolejowej i ok. 15,1 mln zł przy infrastrukturze na lotniskach.
Autobusy i ciągniki z inną stawką
Podatek od środków transportowych liczy się inaczej. Według uzasadnienia do druku 870 proponowane stawki są średnio o 51% niższe od maksymalnych na 2027 rok. Mają wzrosnąć średnio o 3,26%, a podatek średnio o 47 zł, od 23 zł do 96 zł w zależności od pojazdu.
Za autobus z napędem elektrycznym lub wodorowym, który ma mniej niż 22 miejsca, podatek ma wzrosnąć z 432 zł do 456 zł. Za ciągnik siodłowy powyżej 36 t z zawieszeniem innym niż pneumatyczne: z 3408 zł do 3504 zł. Dochody z tego podatku miasto szacuje na 8,7 mln zł.
Co było na granicy rok temu?
Stawki obowiązujące w Gdańsku w 2026 roku, czyli 1,25 zł za metr mieszkania i 35,53 zł za metr lokalu firmowego, też są równe górnym granicom ustalonym przez ministra na ten rok.
Rok temu radni podnieśli stawki podatków i opłat lokalnych o 4,5%, zgodnie z inflacją podaną przez GUS. Jak podawało RMF24, plan wpływów z podatku od nieruchomości na 2026 rok był wtedy o 31,5 mln zł wyższy niż w 2025 roku. Na 2027 rok uzasadnienie szacuje wzrost o ok. 9,5 mln zł.
Warto wiedzieć
- Uchwała o podatku od nieruchomości: druk 871, przyjęta 29 października 2026 roku na sesji Rady Miasta Gdańska.
- Podatek od środków transportowych: druk 870.
- Nowe stawki mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.
Komentarze (0)