reklama

Kierowcy z Pomorza znów zapłacą najwięcej. Nowe dane nie pozostawiają złudzeń

Opublikowano:
Autor:

Kierowcy z Pomorza znów zapłacą najwięcej. Nowe dane nie pozostawiają złudzeń - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i ŚwiatKierowcy z Pomorza po raz kolejny znaleźli się na niechlubnym szczycie zestawienia cen OC. Choć średnie składki w Polsce maleją, w jednym regionie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Najnowsze dane pokazują, że różnice nadal są bardzo wyraźne.
reklama
reklama

Dla wielu kierowców miejsce zamieszkania nadal ma ogromny wpływ na wysokość obowiązkowego ubezpieczenia. Choć średnie ceny w całej Polsce wyraźnie spadają, mieszkańcy Pomorza wciąż płacą zdecydowanie więcej niż kierowcy z większości regionów kraju.

Ceny OC w Polsce spadają trzeci miesiąc z rzędu

Po wielu miesiącach podwyżek rynek obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych zaczął wyraźnie wyhamowywać. Z danych Rankomat.pl wynika, że w lipcu 2026 roku mediana ofert OC wyniosła 621 zł, co oznacza spadek o 8 zł względem czerwca i 20 zł względem maja. To już trzeci miesiąc z rzędu, w którym kierowcy mogą znaleźć tańsze oferty, a jednocześnie najniższy poziom cen od marca 2024 roku.

reklama

Obecne stawki są również wyraźnie niższe niż przed rokiem. W lipcu 2025 roku mediana wynosiła 673 zł, czyli o 52 zł więcej niż obecnie. Nie oznacza to jednak powrotu do cen sprzed kilku lat. W lipcu 2023 roku przeciętna składka wynosiła 525 zł, dlatego mimo ostatnich obniżek kierowcy nadal płacą więcej niż przed okresem dynamicznych wzrostów.

Pomorskie pozostaje najdroższym województwem pod względem OC

Mimo ogólnopolskiego spadku cen województwo pomorskie po raz kolejny znalazło się na pierwszym miejscu zestawienia najdroższych regionów w Polsce.

reklama

Mediana ofert obowiązkowego ubezpieczenia OC wyniosła tutaj 689 zł, czyli aż 68 zł więcej od średniej krajowej.

Kolejne miejsca zajęły:

  • województwo mazowieckie – 664 zł,
  • województwo dolnośląskie – 659 zł,
  • województwo zachodniopomorskie – 656 zł.
reklama

Jeszcze większe wrażenie robi porównanie z najtańszymi regionami kraju. Najniższą medianę odnotowano w województwie świętokrzyskim, gdzie kierowcy płacili przeciętnie 520 zł. Różnica pomiędzy najdroższym Pomorzem a najtańszym województwem wyniosła więc 169 zł.

W poprzednich miesiącach wśród najtańszych regionów znajdowało się także województwo podkarpackie, gdzie mediana ofert oscylowała wokół 556 zł. Pokazuje to, że choć układ najtańszych województw zmienia się z miesiąca na miesiąc, Pomorze od dłuższego czasu pozostaje niekwestionowanym liderem najdroższych składek OC.

Gdańsk ponownie najdroższym miastem wojewódzkim

Podobny obraz wyłania się z zestawienia największych miast.

Gdańsk po raz kolejny okazał się najdroższym miastem wojewódzkim pod względem cen OC. W lipcu mediana ofert osiągnęła 795 zł.

Za Gdańskiem znalazły się:

  • Wrocław – 792 zł,
  • Łódź – 769 zł,
  • Szczecin – 769 zł.

Najtańszym miastem wojewódzkim zostały Kielce, gdzie mediana wyniosła 633 zł.

Oznacza to, że kierowca mieszkający w Gdańsku płaci przeciętnie o 162 zł więcej niż właściciel samochodu z Kielc. To pokazuje, jak duże znaczenie podczas wyliczania składki ma sam adres zamieszkania.

Dlaczego mieszkańcy Pomorza płacą najwyższe składki?

Towarzystwa ubezpieczeniowe nie ustalają cen przypadkowo. Podczas kalkulacji analizują szereg danych dotyczących kierowcy i miejsca, w którym pojazd jest użytkowany.

Na wysokość składki wpływają przede wszystkim:

  • liczba kolizji i wypadków drogowych,
  • natężenie ruchu,
  • gęstość zaludnienia,
  • liczba oraz wartość samochodów poruszających się po drogach danego regionu.

Duże aglomeracje oznaczają większe ryzyko szkód komunikacyjnych, dlatego mieszkańcy Trójmiasta od lat otrzymują wyższe wyceny niż kierowcy z mniejszych miejscowości. Z punktu widzenia ubezpieczycieli większa liczba pojazdów i intensywniejszy ruch oznaczają większe prawdopodobieństwo wypłaty odszkodowania.

Nie tylko miejsce zamieszkania decyduje o cenie OC

Adres jest ważny, ale nie jest jedynym elementem wpływającym na wysokość składki. Pod uwagę brane są również wiek kierowcy, historia ubezpieczenia, doświadczenie za kierownicą, stan cywilny, marka samochodu, pojemność silnika czy rok produkcji pojazdu. Nawet dwie osoby mieszkające w tym samym mieście mogą otrzymać zupełnie inne oferty.

Największe różnice widać w przypadku wieku kierowcy. Dane Rankomat pokazują, że osoby w wieku 18–25 lat płacą średnio 1633 zł za OC, czyli około trzykrotnie więcej niż kierowcy w wieku 54–59 lat, którzy za polisę płacą przeciętnie 541 zł. Młody kierowca może więc zapłacić nawet kilka tysięcy złotych więcej niż osoba z wieloletnim doświadczeniem, nawet jeśli oboje posiadają ten sam model samochodu i mieszkają w tej samej miejscowości.

Najtańsze OC kosztowało zaledwie 150 zł. To pokazuje, jak duże mogą być różnice

Rozpiętość cen pomiędzy poszczególnymi kierowcami jest bardzo duża. Rankomat wskazuje przykład 38 letniego właściciela Volkswagena Golfa, który dzięki wieloletniej bezszkodowej jeździe, maksymalnym zniżkom i porównaniu ofert kupił obowiązkowe OC za 150 zł. Co ciekawe, dla tego samego kierowcy najdroższa propozycja wynosiła 588 zł.

Z kolei przykładowy 29-letni kierowca z województwa pomorskiego, posiadający Audi A1 z 2017 roku i historię bezszkodowej jazdy, otrzymał najtańszą ofertę na poziomie 657 zł. W jego przypadku o wysokości składki zdecydowały przede wszystkim miejsce zamieszkania, wiek oraz parametry samochodu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo