reklama

Czarna substancja pojawia się na plażach. To już cztery miejsca na Pomorzu

Opublikowano:
Autor:

Czarna substancja pojawia się na plażach. To już cztery miejsca na Pomorzu - Zdjęcie główne
Autor: Henryk Bielamowicz, CC BY-SA 4.0, commons.wikimedia.org

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeNiepokojące znalezisko na plażach nad Bałtykiem. Zauważyli je spacerowicze, a sprawą szybko zainteresowały się służby. Teraz wiadomo już, że problem może dotyczyć większego fragmentu wybrzeża.
reklama
reklama

Pierwsze zgłoszenie dotyczyło Ustki. W kolejnych dniach sprawa objęła również inne fragmenty wybrzeża, a do działań wkroczył Urząd Morski w Słupsku.

Czarna substancja pojawiła się w Ustce

Niepokojące znalezisko zauważono w sobotę, 26 września, we wschodniej części Ustki. Na piasku pojawiły się ciemne, oleiste plamy oraz niewielkie grudki. Na miejsce skierowano jeden zastęp Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy przeprowadzili rozpoznanie, jednak nie przystąpili do usuwania substancji. Podczas pierwszej interwencji pojawiło się przypuszczenie, że może chodzić o parafinę lub mazut. Nie było to jednak ostateczne rozpoznanie. Informację o zanieczyszczeniu przekazano do kapitanatu portu. Według relacji spacerowiczów substancja miała charakterystyczny zapach przypominający ropę lub smar. Z czasem pojawiły się także informacje o podobnych śladach na innych plażach.

reklama

27 września do Urzędu Morskiego w Słupsku wpłynęło oficjalne zgłoszenie dotyczące występowania ciemnej substancji. Nie chodziło wyłącznie o Ustkę. Informacje dotyczyły również Rowów, Jarosławca oraz Rusinowa. To właśnie wtedy sprawą na większą skalę zajął się Urząd Morski w Słupsku. Konieczne było sprawdzenie wskazanych miejsc oraz ustalenie, czym jest substancja widoczna na brzegu.

28 września urzędnicy pojawili się na plaży

Kolejnego dnia, czyli 28 września, przeprowadzono oględziny wskazanego obszaru. Urzędnicy podjęli również działania mające ustalić charakter oraz pochodzenie substancji.

Dagmara Szerlot, inspektor realizująca funkcje publicznoprawne w Inspektoracie Ochrony Wybrzeża, przekazała w rozmowie z Pulsem Gdańska, jak wyglądały działania Urzędu Morskiego.

reklama

– Do Urzędu Morskiego w Słupsku w dniu 27 września br. wpłynęła informacja dotycząca występowania ciemnej substancji na plaży w rejonie Ustki, a także okolicznych miejscowości (Rowy, Jarosławiec, Rusinowo). W związku ze zgłoszeniem, w dniu 28 września br. przeprowadzono oględziny wskazanego obszaru oraz podjęto działania mające na celu ustalenie charakteru i pochodzenia substancji – przekazała Dagmara Szerlot w rozmowie z Pulsem Gdańska.

Oględziny były ważnym etapem, ale nie pozwoliły jeszcze odpowiedzieć na najważniejsze pytanie.

Pobrano próbki do badań laboratoryjnych

Sam wygląd substancji nie wystarczył, aby jednoznacznie określić jej skład. Dlatego podczas działań pobrano próbki, które następnie przekazano do specjalistycznych badań laboratoryjnych.

reklama

– Na obecnym etapie nie jest możliwe jednoznaczne określenie rodzaju substancji wyłącznie na podstawie jej wyglądu. W związku z tym pobrano próbki, które zostały przekazane do specjalistycznych badań laboratoryjnych. Ich wyniki pozwolą na ustalenie rodzaju substancji oraz dokonanie oceny jej właściwości – wyjaśniła Dagmara Szerlot.

Oznacza to, że pojawiające się wcześniej informacje o możliwym mazucie lub parafinie należy traktować wyłącznie jako wstępne przypuszczenia. Dopiero analiza laboratoryjna pozwoli potwierdzić, z jaką substancją mają do czynienia służby.

Na razie nie wiadomo, czy substancja jest groźna

Wyniki badań będą istotne nie tylko dla ustalenia składu znaleziska. Pozwolą również ocenić jego właściwości, a tym samym odpowiedzieć na pytanie o możliwe zagrożenie dla ludzi i środowiska. Na ten moment Urząd Morski nie przesądza, czy substancja jest niebezpieczna.

– Do czasu uzyskania wyników badań laboratoryjnych nie jest możliwe jednoznaczne określenie, czy substancja może stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi lub środowiska – zaznaczyła Dagmara Szerlot.

Dlatego do czasu zakończenia analiz służby zalecają zachowanie szczególnej ostrożności.

Urząd Morski zabezpieczy miejsce i usunie zanieczyszczenie

Po przeprowadzeniu oględzin Urząd Morski podjął działania związane z rozpoznaniem i zabezpieczeniem miejsca występowania substancji. Na usunięcie zanieczyszczenia trzeba będzie jednak poczekać do ustalenia jego charakteru. Dopiero wtedy będzie można zdecydować, jak przeprowadzić prace.

– Urząd Morski w Słupsku podjął działania związane z rozpoznaniem i zabezpieczeniem miejsca występowania substancji. Po ustaleniu jej charakteru zostaną podjęte odpowiednie działania w zakresie jej usunięcia z plaży. Za uprzątnięcie substancji z przedmiotowego odcinka plaży odpowiedzialny będzie Urząd Morski w Słupsku – przekazała Dagmara Szerlot.

Oznacza to, że za uprzątnięcie zanieczyszczenia będzie odpowiadał Urząd Morski w Słupsku.

Ważny apel do plażowiczów

Do czasu uzyskania wyników badań nie należy dotykać czarnej substancji ani próbować usuwać jej samodzielnie. Nie powinno się również zabierać znalezionych fragmentów z plaży ani przenosić ich w inne miejsce. Szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów. Zwierzęta nie powinny mieć kontaktu z nieznaną substancją.

– W związku z powyższym, do czasu ustalenia rodzaju substancji, zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności i unikanie bezpośredniego kontaktu z substancją, w szczególności jej dotykania, zabierania z plaży lub przenoszenia. Należy również nie dopuszczać do kontaktu z nią zwierząt domowych – apeluje Dagmara Szerlot w rozmowie z Pulsem Gdańska.

Osoby, które zauważą kolejne miejsca występowania substancji, powinny zgłosić je właściwym służbom i podać możliwie dokładną lokalizację.

Co dalej z czarną substancją na plażach?

Na obecnym etapie służby czekają na wyniki badań laboratoryjnych pobranych próbek. To one mają określić rodzaj substancji i pozwolić ocenić jej właściwości. Po uzyskaniu wyników Urząd Morski w Słupsku podejmie dalsze działania.

– Po uzyskaniu wyników badań Urząd Morski w Słupsku podejmie dalsze działania adekwatne do stwierdzonego charakteru substancji i poinformuje o nich właściwe organy oraz, w razie potrzeby, opinię publiczną – poinformowała Dagmara Szerlot.

Na razie wiadomo więc, że 26 września substancję zauważono w Ustce, 27 września zgłoszenie trafiło do Urzędu Morskiego w Słupsku, a 28 września przeprowadzono oględziny i pobrano próbki do badań. Ostateczna odpowiedź na pytanie, czym jest czarna substancja na plażach, będzie możliwa dopiero po otrzymaniu wyników laboratoryjnych.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo