- Ponad 29 mln zł dla Gdańska z programu FEnIKS
- Zespół Bożego Ciała od wieków służył mieszkańcom
- Trwa rewitalizacja zabytkowego kompleksu przy Górze Gradowej
- Pracownia Gdańska ma opowiedzieć historię miasta
- Czego będzie dotyczyć nowa opowieść o Gdańsku?
- Projekt ma służyć mieszkańcom i lokalnej społeczności
- Kiedy zakończy się inwestycja?
To nie jest kolejny remont zabytku. Władze Gdańska chcą stworzyć przestrzeń, której dotąd na kulturalnej mapie miasta brakowało. Ma opowiadać o wielowiekowej historii Gdańska, integrować mieszkańców i stać się nowym centrum aktywności społecznej w sercu historycznego kompleksu przy Górze Gradowej.
Ponad 29 mln zł dla Gdańska z programu FEnIKS
Informację o przyznaniu dofinansowania ogłoszono podczas briefingu prasowego z udziałem ministry kultury i dziedzictwa narodowego Marty Cienkowskiej oraz prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało na realizację projektu „Pracownia Gdańska. Rewaloryzacja i adaptacja budynków A i B zespołu poszpitalnego pw. Bożego Ciała w Gdańsku na potrzeby działalności kulturalnej i edukacyjnej” dokładnie 29 250 792,27 zł.
Całkowita wartość inwestycji wynosi 59 480 472,67 zł.
– My tak naprawdę przyjechaliśmy po to, żeby ogłosić dobre wiadomości, dlatego że dzięki wsparciu Funduszy Europejskich, dokładnie programu FEnIKS, jesteśmy w stanie wesprzeć także tę inwestycję, czyli Zespół Bożego Ciała w Gdańsku. W ramach dofinansowania i złożonego wniosku Ministerstwo Kultury postanowiło przyznać prawie 30 mln zł na wsparcie tej inwestycji – mówiła ministra kultury Marta Cienkowska.
Jak podkreślała, projekt wpisuje się w szerszą strategię ochrony dziedzictwa kulturowego oraz tworzenia nowoczesnych przestrzeni dla lokalnych społeczności.
– Jest to inwestycja bardzo potrzebna temu miejscu. Jak państwo widzicie, prace na terenie budowy trwają. Z punktu widzenia Ministerstwa oraz także programu FEnIKS tego typu obiekty, obiekty dziedzictwa kulturowego, które uzyskają nowe funkcje kulturalne, ale także społeczne, będą i chcemy, żeby były finansowane nie tylko w mniejszych miejscowościach, ale właśnie w takich miejscach jak to – podkreśliła.
Zespół Bożego Ciała od wieków służył mieszkańcom
Miejsce, w którym powstanie Pracownia Gdańska, ma wyjątkową historię. Początki zespołu Bożego Ciała sięgają przełomu XIV i XV wieku.
Przez stulecia pełnił funkcje społeczne i opiekuńcze. Początkowo działał tutaj szpital dla osób chorych na trąd. Później znajdował się tu przytułek dla osób starszych, ubogich i potrzebujących pomocy. Po II wojnie światowej budynki wykorzystywano jako mieszkania komunalne. Dziś kompleks jest wpisany do Rejestru Zabytków Województwa Pomorskiego i stanowi część pomnika historii „Gdańsk miasto w zasięgu obwarowań XVII wieku”.
– Jesteśmy w miejscu wyjątkowym i szczególnym. To Zespół Bożego Ciała, miejsce, które swoją funkcję troski o innych, trochę w duchu tego, co mówiła przed chwilą pani minister, realizuje od przełomu XIV i XV wieku. To tutaj znajdował się choćby szpital dla trędowatych, później miejsce opieki nad osobami starszymi. I właśnie taka była funkcja Zespołu Bożego Ciała – przypominała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Trwa rewitalizacja zabytkowego kompleksu przy Górze Gradowej
Prace renowacyjne prowadzone przez Hevelianum rozpoczęły się w październiku 2021 roku i są realizowane etapami.
Obecnie kończy się pierwszy etap inwestycji obejmujący budynki C, D i E. Jeszcze jesienią tego roku mają zostać otwarte nowe przestrzenie edukacyjne oraz schronisko młodzieżowe prowadzone przez Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego.
– My staraniem właśnie zarządzającego tym terenem, czyli Hevelianum, naszej instytucji, kończymy odbudowę już trzech etapów, etapu C, D i E. Tu zaprosimy państwa na otwarcie jesienią tego roku – mówiła Aleksandra Dulkiewicz.
W odrestaurowanych budynkach prowadzone będą również zajęcia z zakresu edukacji ekologicznej oraz działania popularyzujące naukę.
Pracownia Gdańska ma opowiedzieć historię miasta
Najważniejszym elementem nowego projektu będzie stworzenie Pracowni Gdańskiej. To właśnie w budynkach A i B ma powstać przestrzeń poświęcona historii miasta.
Jak podkreślają władze Gdańska, nie będzie to kolejne tradycyjne muzeum. Celem jest stworzenie miejsca, które pokaże historię miasta w nowoczesny sposób i stanie się uzupełnieniem istniejących instytucji kultury.
– Funkcja, którą chcemy w tym obiekcie zaproponować, ponieważ te obiekty, które już dzisiaj kończymy, będą pełniły funkcję schroniska młodzieżowego, właśnie także po to, żeby tutaj przywrócić życie. Natomiast te dwa obiekty znajdujące się za nami to miejsce, w którym chcemy rozpocząć budowę opowieści o historii naszego miasta. To ma być Pracownia Gdańska – mówiła prezydent miasta. – My od dłuższego czasu, także jeszcze za życia pana prezydenta Adamowicza, intensywnie myśleliśmy i trwały prace koncepcyjne nad opowieścią o Gdańsku, nad opowieścią o ciekawej i skomplikowanej historii naszego miasta.
Pierwszym krokiem ma być przygotowanie wystawy wprowadzającej mieszkańców i turystów w tematykę przyszłej ekspozycji.
– Pierwsza odsłona to właśnie będzie tutaj taka miniopowieść, miniwystawa, która będzie opowiadać o skomplikowanej historii naszego miasta i będzie zaczątkiem tego, co mam nadzieję w najbliższej przyszłości powstanie – zapowiedziała.
Czego będzie dotyczyć nowa opowieść o Gdańsku?
Szczegółowa koncepcja wystawy jest jeszcze przygotowywana. Władze miasta nie chcą jednak tworzyć kolejnej instytucji powielającej istniejące już narracje historyczne.
– Chcemy trochę, żeby ta opowieść o Gdańsku była uzupełnieniem tych opowieści, które już są. W naszym mieście mamy choćby fragment opowieści o historii w Muzeum II Wojny Światowej. Wiemy doskonale, że trwają prace nad Muzeum Westerplatte. Mamy także część opowieści w Europejskim Centrum Solidarności. Natomiast chcemy pokazać coś innego – wyjaśniała Aleksandra Dulkiewicz.
Prezydent podkreśliła również, że przyszły kształt wystawy będzie konsultowany z mieszkańcami.
– Ta nasza historia jest dosyć skomplikowana i myślę, że tej opowieści nam brakuje. To jest trochę odpowiedź na to, czego u nas nie ma. A kiedy już będzie ta opowieść do dyskusji, do rozmowy, na pewno państwu ją przedstawimy – zapowiedziała.
Projekt ma służyć mieszkańcom i lokalnej społeczności
W ocenie Ministerstwa Kultury jednym z najważniejszych elementów inwestycji jest jej społeczny wymiar.
– Wspieramy te projekty, które mają stać się w przyszłości tak zwanymi centrami aktywności społecznej. Co to oznacza? Oznacza, że muszą przygotować specjalną ofertę dla społeczności lokalnej. To miejsce po zakończeniu inwestycji musi żyć. Musi być otwarte dla mieszkańców i właśnie ten obiekt taki ma być w przyszłości – mówiła Marta Cienkowska.
Minister przypomniała również skalę programu FEnIKS.
– W ramach programu FEnIKS realizujemy w tym momencie aż 81 projektów w całej Polsce. Ta perspektywa finansowa to dofinansowanie na poziomie ponad 2,5 miliarda złotych. Jest to rekordowa kwota, którą przeznaczamy z Funduszy Europejskich właśnie na obiekty dziedzictwa i infrastrukturę kultury w całej Polsce – podkreśliła.
Kiedy zakończy się inwestycja?
Miasto przygotowuje już kolejny etap przedsięwzięcia. Jak poinformowała prezydent Gdańska, postępowanie przetargowe powinno zostać ogłoszone jeszcze jesienią tego roku.
– Przygotowujemy postępowanie przetargowe, które ogłosimy najprawdopodobniej jeszcze jesienią tego roku. Prace powinny potrwać około dwóch i pół roku, żeby ten obiekt przywrócić jego dawną świetność, ale także nadać mu nowe znaczenie i nową funkcję opowieści o Gdańsku – mówiła Aleksandra Dulkiewicz.
Z kolei ministra kultury wyraziła nadzieję, że zakończenie inwestycji nastąpi zgodnie z planem.
– Mam nadzieję, że spotkamy się na otwarciu tego projektu, że uzyska nowe funkcje kulturalne, ale także, na czym mi osobiście zależy, nowe funkcje wspólnotowe właśnie dla społeczności lokalnej – podsumowała Marta Cienkowska.
Komentarze (0)