- Obwodnica Człuchowa ma zielone światło do kolejnego etapu
- Tak ma przebiegać obwodnica Człuchowa
- Kierowcy będą mogli ominąć Człuchów
- Ponad 22 kilometry drogi i konkretna infrastruktura
- Budowa nie ruszy od razu. Najpierw ważne formalności
- Obwodnica Człuchowa częścią Programu budowy 100 obwodnic
- Na Pomorzu powstają kolejne obwodnice
Dla kierowców korzystających z DK22 i DK25 to wiadomość, na którą czekali od dawna. Planowana trasa ma ominąć Człuchów i przejąć ruch, który dziś przechodzi przez miasto. Zanim jednak na trasie pojawi się ciężki sprzęt, inwestycję czeka jeszcze kilka etapów.
Obwodnica Człuchowa ma zielone światło do kolejnego etapu
Wójt gminy Człuchów Paweł Gibczyński wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanej obwodnicy. Dokument ma duże znaczenie dla dalszych prac, ponieważ pozwala inwestorowi przejść do kolejnego etapu przygotowania przedsięwzięcia. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że w IV kwartale 2026 roku chce ogłosić przetarg na realizację obwodnicy Człuchowa.
Postępowanie zostanie przeprowadzone w formule „Projektuj i buduj”. Przyszły wykonawca będzie więc odpowiedzialny nie tylko za budowę drogi, ale wcześniej również za przygotowanie dokumentacji projektowej i uzyskanie wymaganych decyzji. To oznacza, że inwestycja przechodzi z kolejnego etapu przygotowań w stronę konkretnego wyboru firmy, która będzie odpowiadała za jej realizację.
Tak ma przebiegać obwodnica Człuchowa
Planowana trasa powstanie w nowym śladzie i będzie miała ponad 22 kilometry długości. GDDKiA jako preferowany wskazała wariant W1, obejmujący również tak zwaną obwodnicę Jaromierza w ciągu DK22. Trasa ma rozpoczynać się na drodze krajowej nr 25 w pobliżu Nowosiółek. Następnie będzie prowadzić w kierunku DK22 i zakończy się w rejonie Nieżywięcia. To ważne punkty przebiegu inwestycji, ponieważ właśnie między tymi miejscami ma powstać nowy korytarz drogowy pozwalający ominąć Człuchów.
Kierowcy będą mogli ominąć Człuchów
Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. DK22 i DK25 krzyżują się w Człuchowie, dlatego przez miasto przejeżdżają również pojazdy, które nie są związane z lokalnym ruchem. Dla mieszkańców oznacza to obecność tranzytu w miejskim układzie drogowym. Dla kierowców przejeżdżających przez region oznacza natomiast konieczność korzystania z dróg przebiegających przez Człuchów. Właśnie ten problem ma rozwiązać nowa trasa. Po jej wybudowaniu ruch tranzytowy będzie mógł zostać skierowany poza miasto. Obwodnica ma więc nie tylko skrócić i usprawnić przejazd, ale przede wszystkim odciążyć Człuchów z ruchu, który nie musi przez niego przejeżdżać.
foto. GDDKiA
Ponad 22 kilometry drogi i konkretna infrastruktura
Nowa obwodnica będzie jednojezdniową drogą klasy GP, czyli główną ruchu przyspieszonego. Projekt obejmuje również infrastrukturę niezbędną do obsługi nowej trasy. Powstaną cztery skrzyżowania, obiekty inżynierskie, oświetlenie oraz kanał technologiczny. Zadbano również o kwestie związane z bezpieczeństwem i ochroną przed hałasem. W projekcie przewidziano ekrany akustyczne oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przy trasie powstanie także nowy obwód utrzymania drogi. Nawierzchnia zostanie dostosowana do ruchu pojazdów o nacisku 11,5 tony na oś, co ma znaczenie szczególnie przy obsłudze ruchu ciężkiego.
Budowa nie ruszy od razu. Najpierw ważne formalności
Choć decyzja środowiskowa jest już wydana, nie oznacza to jeszcze rozpoczęcia prac w terenie. Po wyłonieniu wykonawcy rozpocznie się etap projektowy. Firma będzie musiała przygotować projekt budowlany oraz materiały potrzebne do uzyskania decyzji ZRID, czyli zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Dopiero uzyskanie ZRID pozwoli przejść do robót budowlanych.
Według obecnych założeń inwestycja ma być realizowana w latach 2028 do 2031. Najbliższym terminem, który może przybliżyć ten harmonogram, jest więc planowany na IV kwartał tego roku przetarg.
Obwodnica Człuchowa częścią Programu budowy 100 obwodnic
Drogowe obejście Człuchowa jest jednym z zadań wpisanych do rządowego Programu budowy 100 obwodnic na lata 2020 do 2030. Program obejmuje inwestycje mające poprawić bezpieczeństwo i warunki przejazdu oraz wyprowadzić ruch tranzytowy z miejscowości, przez które obecnie prowadzą drogi krajowe.
Na Pomorzu pierwszą obwodnicą zrealizowaną w ramach tego programu była obwodnica Brzezia w ciągu DK25. Licząca 4,5 kilometra trasa została oddana do ruchu w 2022 roku i omija miejscowość od południowego zachodu. W ramach inwestycji przebudowano również 4 kilometry DK25 po obu stronach obwodnicy.
Na Pomorzu powstają kolejne obwodnice
Człuchów jest częścią większego planu zmian na drogowej mapie Pomorza.
Na początku sierpnia 2026 roku GDDKiA podpisała z firmą Unibep umowę na projekt i budowę blisko 16-kilometrowej obwodnicy Starogardu Gdańskiego w ciągu DK22. Zgodnie z planem trasa ma zostać oddana do ruchu w III kwartale 2030 roku.
Kolejny projekt dotyczy Sztumu. Na początku lipca GDDKiA wybrała wykonawcę obwodnicy Sztumu w ciągu DK55, a miesiąc wcześniej uzyskano pozwolenie na budowę. Podpisanie umowy na roboty budowlane zaplanowano na przełom III i IV kwartału 2026 roku.
W planach pozostaje także blisko 9-kilometrowa obwodnica Słupska i Kobylnicy w ciągu DK21. Jej realizacja została przewidziana na lata 2027 do 2031.
Na tym tle inwestycja w Człuchowie będzie jedną z największych pod względem długości. Nowa trasa ma mieć ponad 22 kilometry i połączyć okolice Nowosiółek z rejonem Nieżywięcia, omijając miasto.
Dla Człuchowa kluczowe będzie to, co stanie się po jej wybudowaniu. Ruch tranzytowy korzystający dziś z miejskiego układu drogowego otrzyma alternatywną trasę poza miastem. Zanim jednak kierowcy z niej skorzystają, GDDKiA musi przeprowadzić przetarg, przygotować dokumentację i uzyskać decyzję ZRID.
Komentarze (0)