- Rząd przyjął ustawę metropolitalną dla Pomorza po latach starań
- Nawet 500 mln zł rocznie. Największa zmiana dla mieszkańców
- Jedna metropolia zamiast chaosu decyzyjnego
- Transport i codzienne życie. Tu zmiany będą najbardziej odczuwalne
- Samorządy mówią jednym głosem. To moment przełomowy
- Teraz decydują Sejm i Senat
To moment, który samorządowcy na Pomorzu nazywają przełomowym. Ale najważniejsze decyzje dopiero przed nimi.
Rząd przyjął ustawę metropolitalną dla Pomorza po latach starań
8 kwietnia Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. To efekt ponad 10 lat starań samorządów skupionych wokół Obszaru Metropolitalnego Gdańsk Gdynia Sopot, który dziś obejmuje 61 jednostek i około 1,6 mln mieszkańców.
- To był bój wieloletni, wymagało to bardzo dużo pracy i trwało trochę dłużej niż myślałem, ale ważny jest finał. Dziś mamy dobry finał, który wieńczy dzieło i osobiście bardzo się z tego cieszę - podsumował Premier Donald Tusk. - Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby wetować tak dobry projekt, jak ten dotyczący metropolii.
Projekt trafi teraz do Sejmu, później do Senatu i ostatecznie do podpisu prezydenta.
Nawet 500 mln zł rocznie. Największa zmiana dla mieszkańców
Najważniejszym elementem ustawy są pieniądze. Ustawa metropolitalna dla Pomorza zakłada, że w regionie zostanie część podatku PIT mieszkańców. Chodzi o 5,75 procent wpływów, co oznacza od 300 do 400 mln zł rocznie, a według niektórych szacunków nawet około 500 mln zł.
To środki, które dziś trafiają do budżetu państwa, a w przyszłości mają pracować lokalnie. W praktyce oznacza to konkretne zmiany:
- więcej połączeń autobusowych i kolejowych
- nowe drogi, węzły przesiadkowe i parkingi
- lepsze planowanie przestrzenne
- łatwiejszy dostęp do pracy, szkół i usług
- większe inwestycje w kulturę i edukację
Jedna metropolia zamiast chaosu decyzyjnego
Nowe przepisy wprowadzają związek metropolitalny, który ma koordynować rozwój całego regionu. To odpowiedź na problem rozproszonych decyzji podejmowanych dziś przez dziesiątki samorządów.
Wspólne działania obejmą m.in.:
- transport publiczny i mobilność
- planowanie przestrzenne
- inwestycje infrastrukturalne
- działania klimatyczne
- promocję regionu
Dodatkowo metropolia będzie mogła wspierać rynek pracy, edukację, innowacje i usługi społeczne.
Transport i codzienne życie. Tu zmiany będą najbardziej odczuwalne
Dla mieszkańców najważniejsze będą zmiany w codziennym funkcjonowaniu regionu. Szczególnie widać to w obszarze transportu.
Już teraz współpraca metropolitalna przyniosła konkretne efekty:
- powstała linia tramwajowa łącząca Piecki Migowo z Wrzeszczem
- zbudowano węzły przesiadkowe i parkingi park and ride w Gdyni
- rozwinięto infrastrukturę rowerową w Sopocie, Redzie i Rumi
- otwarto węzeł przesiadkowy w Wejherowie
Dzięki ustawie takie inwestycje mają być realizowane szybciej i bardziej spójnie.
Samorządy mówią jednym głosem. To moment przełomowy
- To ważny moment dla całego Pomorza i kolejny krok w kierunku lepszej, bardziej zintegrowanej współpracy samorządów. Stabilne finansowanie oraz wspólne kompetencje pozwolą nam skuteczniej odpowiadać na potrzeby mieszkańców, od transportu, przez planowanie przestrzenne, po wyzwania klimatyczne. Dla Gdyni to także wzmocnienie roli w silnej, współpracującej metropolii, która może konkurować z największymi ośrodkami w Polsce i Europie - podkreśla Aleksandra Kosiorek Prezydent Gdynii.
- Od pierwszego dnia będziemy lobbować za szybkim i ponadpartyjnym procedowaniem ustawy w Sejmie i Senacie. Chcemy, aby 2026 rok zapisał się w historii jako moment, w którym Pomorze otrzymało realne narzędzia do partnerskiego, zrównoważonego i dynamicznego rozwoju - dodaj Magdalena Czarzyńska Jachim Prezydent Sopotu.
Idea metropolii na Pomorzu rozwijana jest od lat. Już w 2016 roku rozpoczęły się konkretne działania samorządów. W 2020 roku projekt ustawy został przyjęty przez Senat bez głosów sprzeciwu, ale nie trafił pod obrady Sejmu. Po dwóch latach został odrzucony. Obecna wersja dokumentu powstała po długich konsultacjach i uzgodnieniach między resortami.
Teraz decydują Sejm i Senat
Projekt ustawy metropolitalnej dla Pomorza wchodzi w najważniejszy etap. O jego losie zdecydują parlament i prezydent.
- Myślę, że dla wszystkich jest oczywiste, że tego typu rozwiązania usprawniają życie mieszkańców i nikt nie będzie blokował tej ustawy ani na etapie sejmowym, ani na dalszych etapach procesu legislacyjnego - zaznaczył Adam Szłapka rzecznik rządu.
Samorządowcy liczą, że decyzje zapadną szybko. Jeśli tak się stanie, Pomorze może w najbliższym czasie wejść w nowy etap rozwoju, z lepszym transportem, większymi inwestycjami i realnym wpływem na jakość życia mieszkańców.
Komentarze (0)