reklama

Zaczęło się od mandatów. Teraz branża żąda szerokiej kontroli systemu

Opublikowano:
Autor:

Zaczęło się od mandatów. Teraz branża żąda szerokiej kontroli systemu - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Zaczęło się od mandatów. Teraz branża żąda szerokiej kontroli systemu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskPrzewoźnicy z całej Polski nie odpuszczają po ujawnieniu problemów z odcinkowym pomiarem prędkości na autostradzie A6 pod Szczecinem. Sprawa odbija się szerokim echem również w Trójmieście, gdzie firmy transportowe codziennie obsługują porty i trasy prowadzące w kierunku zachodniej granicy.
reklama

Problemy wykryte na autostradzie A6 między węzłami Rzęśnica i Szczecin Dąbie wywołały duże poruszenie wśród przewoźników z Pomorza. Firmy działające w Gdańsku, Gdyni i okolicach podkreślają, że tysiące ciężarówek każdego dnia przemieszczają się trasami objętymi automatycznym nadzorem prędkości, dlatego każda pomyłka systemu może oznaczać lawinę problemów administracyjnych.

Generalny Inspektorat Transportu Drogowego przyznał już, że urządzenia na A6 działały błędnie i zawyżały wyniki pomiarów. W praktyce oznaczało to wysyłanie wezwań do kierowców, którzy według tachografów i parametrów technicznych pojazdów nie mogli osiągnąć wskazywanych prędkości.

Szczególne obawy budzi fakt, że odcinkowe pomiary prędkości są coraz częściej instalowane także na trasach istotnych dla transportu obsługującego porty morskie. Branża zwraca uwagę, że przewozy między Pomorzem a zachodnią Polską należą dziś do najbardziej obciążonych kierunków logistycznych w kraju.

reklama

Firmy z Gdańska zwracają uwagę na koszty błędnych wezwań

Przedsiębiorcy z sektora TSL podkreślają, że nawet anulowane później wezwania oznaczają dodatkową pracę dla firm transportowych. Każde pismo trzeba przeanalizować, sprawdzić dane z tachografów i ustalić, który kierowca prowadził pojazd w konkretnym czasie.

W dużych flotach może to oznaczać konieczność weryfikacji dziesiątek kursów tygodniowo. Firmy wskazują też, że problem uderza w poczucie bezpieczeństwa kierowców zawodowych, którzy coraz częściej obawiają się błędnych decyzji systemów automatycznej kontroli.

Przewoźnicy przypominają, że ciężarówki wyposażone są w fabryczne ograniczniki prędkości. W wielu przypadkach kierowcy otrzymywali wezwania dotyczące prędkości wyższych niż technicznie możliwe do osiągnięcia przez zestawy transportowe.

reklama

Porty w Gdańsku i Gdyni zwiększają znaczenie tras objętych kontrolą

Znaczenie problemu rośnie wraz z rozwojem transportu obsługującego porty w Gdańsku i Gdyni. To właśnie Pomorze jest dziś jednym z najważniejszych centrów logistycznych w Polsce. Każdego dnia przez region przejeżdżają tysiące ciężarówek transportujących kontenery, paliwa, towary przemysłowe i ładunki spożywcze.

Branża podkreśla, że odcinkowe pomiary prędkości powinny poprawiać bezpieczeństwo, ale jednocześnie muszą działać w sposób całkowicie wiarygodny. W przeciwnym razie kierowcy i przedsiębiorcy zaczną podważać poprawność działania całego systemu.

Po ujawnieniu problemów na A6 przewoźnicy oczekują kontroli również w innych lokalizacjach. Chcą mieć pewność, że podobne błędy nie występują na trasach prowadzących do Trójmiasta i pomorskich terminali logistycznych.

reklama

GITD zapewnia o naprawie systemu

GITD poinformował, że błąd na A6 został już usunięty, a wezwania wygenerowane podczas wadliwego działania systemu mają zostać anulowane. Branża transportowa oczekuje jednak dokładniejszych informacji dotyczących przyczyn problemu oraz czasu, przez jaki urządzenia mogły działać nieprawidłowo.

Przewoźnicy podkreślają, że automatyczne systemy nadzoru drogowego stają się coraz ważniejszym elementem polskich dróg. Dlatego ich skuteczność musi iść w parze z pełną kontrolą techniczną i regularną weryfikacją pomiarów.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo