Wokół nowego parku kieszonkowego powstającego na gdańskim Niedźwiedniku pojawiły się w ostatnich dniach wątpliwości dotyczące jego nazwy. Chodziło o planowane umieszczenie na ławkach graweru z napisem „Niedźwiedzi Zakątek” – tak samo nazywa się restauracja działająca w sąsiedztwie od kilku lat. Ostatecznie miasto zdecydowało się zrezygnować z tego pomysłu.
Możliwe nieporozumienia
Nikola Mierzwa, właścicielka restauracji „Niedźwiedzi Zakątek”, zwróciła się do miasta z prośbą o ponowne przeanalizowanie sprawy. Jak podkreślała, od kilku lat buduje rozpoznawalność swojej marki, a nazwa działalności jest również w trakcie rejestracji jako znak towarowy.
– Nie sprzeciwiam się powstaniu parku ani samej inwestycji. Problem dotyczy wyłącznie nadania mu nazwy “Niedźwiedzi Zakątek”. – zaznaczyła.
Właścicielka wskazywała, że identyczna nazwa mogłaby powodować dezorientację mieszkańców i odwiedzających, ponieważ restauracja oraz nowy park znajdują się naprzeciwko siebie.
Miasto zrezygnowało z graweru „Niedźwiedzi Zakątek”
Jak wyjaśnił Jakub Panasewicz z Urzędu Miejskiego w Gdańsku, inwestycja realizowana w ramach Budżetu Obywatelskiego formalnie nosi nazwę „Park kieszonkowy przy rondzie św. Jana de La Salle”, zgodnie z nazwą projektu zgłoszonego do Budżetu Obywatelskiego.
W dokumentacji przewidziano jednak wykonanie na nowych ławkach graweru z napisem „Niedźwiedzi Zakątek”, który miał stanowić potoczną nazwę tego miejsca. Po zgłoszeniu sprawy przez właścicielkę restauracji miasto zdecydowało się zmienić plany.
– Swoje zastrzeżenia w tej sprawie przekazała nam właścicielka punktu gastronomicznego „Niedźwiedzi Zakątek”, zlokalizowanego po drugiej stronie ul. Słowackiego. W porozumieniu z wnioskodawcą BO oraz za zgodą projektanta parku postanowiono, że odstąpimy od realizacji takiej treści graweru. Informację w tej sprawie przekazaliśmy już właścicielce. – poinformował Jakub Panasewicz z gdańskiego magistratu.
Sprawa zakończyła się porozumieniem
Właścicielka restauracji jest zadowolona z wypracowanego rozwiązania. Dzięki rezygnacji z planowanego graweru uniknięto sytuacji, w której restauracja i park funkcjonowałyby pod tą samą nazwą.
Miasto przypomina jednocześnie, że nadawanie oficjalnych nazw parkom i innym miejskim przestrzeniom należy do kompetencji Rady Miasta Gdańska i odbywa się w drodze uchwały. W tym przypadku oficjalna nazwa inwestycji pozostaje bez zmian i jest nią „Park kieszonkowy przy rondzie św. Jana de La Salle”.
Komentarze (0)