- Nowa droga połączy Jabłoniową z Guderskiego
- Most nad Potokiem Oruńskim będzie jednym z najtrudniejszych elementów
- Nie tylko droga. Powstanie system odwodnienia i retencji
- Ile kosztuje budowa Turzycowej i Czermińskiego?
- Co powstanie w ramach inwestycji?
- Pierwsze prace rozpoczną się od kanalizacji
- Kierowców i mieszkańców czekają utrudnienia
- Turzycowa i Czermińskiego mają pomóc przy budowie Nowej Jabłoniowej
- Kiedy zakończy się budowa Turzycowej i Czermińskiego?
To jedna z inwestycji, które mają przygotować południe Gdańska na kolejne zmiany. Oprócz nowej drogi zaplanowano rozbudowę infrastruktury dla pieszych i rowerzystów, przystanki komunikacji miejskiej oraz rozbudowany system odwodnienia. Ważnym elementem będzie również most nad Potokiem Oruńskim.
Nowa droga połączy Jabłoniową z Guderskiego
Budowa obejmie trasę od rejonu ulicy Jabłoniowej, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Morelową, przez skrzyżowanie z ulicą Ostrzycką, aż do ronda im. 77 Pułku AK w rejonie ulicy Guderskiego. W ciągu ulicy Czermińskiego powstanie nowy most nad Potokiem Oruńskim. Oprócz jezdni wykonawca wybuduje chodniki, odcinki z dopuszczonym ruchem rowerowym oraz przystanki transportu zbiorowego. Zaplanowano także nowe oświetlenie, kanał technologiczny i przebudowę kolidującej infrastruktury podziemnej.
Aleksandra Dulkiewicz podkreślała, że inwestycja jest częścią zapowiadanego wcześniej planu rozwoju południowych dzielnic.
- To ważny dzień dla mieszkańców południowych dzielnic Gdańska. Tak jak zapowiadaliśmy już dwa lata temu, prezentując pakiet dla Gdańska Południe, mówiliśmy o kluczowych inwestycjach, które w tej kadencji chcemy zrealizować. Właśnie jedną z nich jest inwestycja, na którą podpisujemy umowę, co bardzo ważne, na wykonawstwo, już nie na projektowanie, ale na wykonawstwo. Chodzi o połączenie ulic Turzycowej i Czermińskiego od ulicy Jabłoniowej do ronda im. 77 Pułku AK, znajdującego się w okolicy ulicy Guderskiego - mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Most nad Potokiem Oruńskim będzie jednym z najtrudniejszych elementów
Jednym z najbardziej wymagających etapów będzie budowa przeprawy nad Potokiem Oruńskim. Trasa przebiega przez teren o dużych różnicach wysokości, dlatego konieczne będą również roboty ziemne i mury oporowe.
- Myślę, że wszyscy też mamy świadomość, że trochę operujemy w obszarze rwącego potoku, jakim jest Potok Oruński. Między innymi ten most, o którym pani prezydent mówiła. W pewnym momencie będzie pięć metrów nad poziomem wody. Jest to dosyć poważny obiekt w przebiegu tej ulicy. Dlatego też musimy w sposób kompleksowy zrealizować tę inwestycję - mówił Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska.
Krzysztof Małkowski, dyrektor Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, wskazał na dodatkowe trudności wynikające z przebiegu trasy.
- Samo zadanie jest dość złożone i wymagające, ponieważ cała trasa będzie przebiegała przez tereny o dość dużej różnicy terenu. W naszym zakresie jest przebudowa niezbędnych uzbrojeń pod ziemią. Będziemy je również zabezpieczali, a także będziemy budowali nowy obiekt mostowy nad Potokiem Oruńskim - mówił Krzysztof Małkowski, dyrektor Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.
Nie tylko droga. Powstanie system odwodnienia i retencji
Dla mieszkańców ważny będzie również niewidoczny na pierwszy rzut oka zakres inwestycji. W ramach zadania powstanie kanalizacja deszczowa, urządzenia odwadniające i retencyjne oraz ogrody deszczowe. Inwestycja jest częścią projektu „Zrównoważone Systemy Gospodarowania Wodami Opadowymi w Gdańsku, etap III”.
- Ta inwestycja to nie tylko połączenie drogowe, chodnik, miejsce do korzystania także z roweru, ale to przede wszystkim istotny most, obiekt inżynieryjny nad Potokiem Oruńskim. Bo jak wiemy, te okolice Gdańska, właśnie południowe dzielnice Gdańska, bardzo mocno także potrzebują odwodnienia. Więc ta inwestycja ma szeroki zakres. Pewnie wielu mieszkańców przede wszystkim czeka na połączenie drogowe, ale żeby to mogło się zdarzyć, potrzebne jest wiele prac związanych z odwodnieniem i przejściem nad Potokiem Oruńskim - mówiła Aleksandra Dulkiewicz.
Piotr Grzelak wskazał, że rozwiązania dotyczące wody są jednym z elementów większego planu dla tej części miasta.
- Rzeczywiście Gdańsk jest dzięki skuteczności Wydziału Programów Inwestycyjnych jednym z najbardziej skutecznych beneficjentów pozyskujących środki na ochronę przeciwpowodziową. W tej chwili przechodzimy do trzeciego konkursu właśnie na środki przeciwpowodziowe. Między innymi w ramach tego będzie i kanalizacja deszczowa w tym układzie drogowym, o którym dzisiaj mówimy, ale też ogrody deszczowe. Wszystkie elementy związane z retencją wzdłuż drogi, która jest kluczowa dla tej części dzielnicy - mówił Piotr Grzelak.
Ile kosztuje budowa Turzycowej i Czermińskiego?
Na realizację inwestycji Gdańsk zabezpieczył 35,6 mln zł. W przetargu wystartowało ośmiu wykonawców. Najniższą ofertę złożył Polimex Infrastruktura.
Wartość podpisanej umowy wynosi 22 836 128,17 zł.
Pozostałe oferty wynosiły:
- Balzola Polska, 26 984 000 zł
- Strabag, 24 966 812,43 zł
- Budimex, 27 380 665 zł
- Konsorcjum z liderem WPRD Gravel, 34 946 000 zł
- Kruszywo, 28 383 044,38 zł
- Firma Budowlano Drogowa MTM, 30 412 866,74 zł
- Przedsiębiorstwo Budowy Dróg, 31 978 989,43 zł
Miasto obecnie finansuje inwestycję w całości z własnego budżetu. Jednocześnie prowadzone są starania o pozyskanie dodatkowego dofinansowania.
- Dzisiaj to zadanie finansujemy w 100 procentach z budżetu Miasta Gdańska. Czynimy jednak starania, żeby pozyskać dofinansowanie z programu przeciwpowodziowego, którego dysponentem jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Mamy już doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy właśnie z tego programu i mam nadzieję, że także tym razem uda się pozyskać dodatkowe środki - mówiła prezydent Gdańska.
Co powstanie w ramach inwestycji?
Krzysztof Małkowski podkreśla, że mieszkańcy otrzymają nie tylko nową jezdnię.
- Dzisiejsze podpisanie umowy oznacza zakończenie pewnego etapu przygotowań do realizacji inwestycji i rozpoczęcie jej realizacji. Jest to inwestycja, na którą wielu mieszkańców czeka. W naszym zakresie robót jest nie tylko budowa samej drogi. Tak naprawdę wybudujemy cały układ komunikacyjny, który mamy nadzieję będzie dobrze służył wszystkim mieszkańcom, rowerzystom, pieszym, pasażerom komunikacji miejskiej czy też kierowcom - mówił Krzysztof Małkowski.
W praktyce oznacza to budowę jezdni, chodników, infrastruktury rowerowej, przystanków komunikacji miejskiej, oświetlenia, kanalizacji deszczowej, urządzeń retencyjnych i odwodnieniowych oraz mostu nad Potokiem Oruńskim. Po zakończeniu prac teren zostanie zagospodarowany, pojawią się również nowe nasadzenia.
Pierwsze prace rozpoczną się od kanalizacji
Po podpisaniu umowy wykonawca rozpocznie przygotowania do budowy. Najpierw powstanie zaplecze budowy i zostanie przygotowana tymczasowa organizacja ruchu. Pierwsze zasadnicze roboty będą prowadzone przy kanalizacji deszczowej na ulicy Turzycowej. Następnie wykonawca zajmie się kolejnymi sieciami podziemnymi, robotami ziemnymi i murami oporowymi. Przygotowania do budowy mostu mają być prowadzone w kolejnym etapie.
- Po podpisaniu umowy wykonawca przystąpi do prac przygotowawczych i będzie organizował swoje zaplecze budowy. Również zajmie się przygotowaniem tymczasowej organizacji ruchu. My rozpoczniemy nasze roboty od kanalizacji deszczowej w ulicy Turzycowej. Będziemy przechodzili przez kolejne etapy w postaci przebudowy kolejnych sieci podziemnych. Będą oczywiście roboty ziemne, mury oporowe i będziemy się przygotowywali do budowy nowego obiektu mostowego w przyszłym roku - mówił Krzysztof Małkowski.
Kierowców i mieszkańców czekają utrudnienia
Tak duża inwestycja oznacza czasowe utrudnienia. Ich zakres będzie zależał od kolejnych etapów prac i wprowadzanej organizacji ruchu.
DRMG zapowiada, że będzie koordynować roboty tak, aby możliwie ograniczyć ich wpływ na mieszkańców.
- Tak rozległe zadanie będzie się oczywiście wiązało z pewnymi utrudnieniami. Natomiast my jako inwestor będziemy mieli obowiązek takiego koordynowania tych prac, aby te utrudnienia w jak najmniejszym stopniu wpływały na codzienne życie mieszkańców. Planujemy zakończenie prac na koniec 2028 roku - mówił Krzysztof Małkowski.
Wykonawca również zwraca uwagę na skalę zadania.
- Mamy duże doświadczenie, jeżeli chodzi o realizację projektów. Tu już jest nasz trzeci projekt, jeżeli chodzi o miasto gdańskie i o współpracę z DRMG. Wydaje nam się, że projekt jest oczywiście wymagający. Jest dużo przebudów, które, tak jak pan dyrektor mówił, będą jakąś uciążliwością. Ja tylko apeluję do mieszkańców o wybaczenie, że przez jakiś czas będzie tam trudno. A my będziemy dokonywali wszelkich starań, żeby dla nich było to jak najmniej inwazyjne - mówił Jacek Szuta, prezes zarządu Polimex Infrastruktura.
Turzycowa i Czermińskiego mają pomóc przy budowie Nowej Jabłoniowej
Nowa trasa ma być również ważnym elementem przyszłego układu komunikacyjnego Gdańska Południe. Turzycowa i Czermińskiego mają pomóc w przeprowadzeniu ruchu podczas prac przy Nowej Jabłoniowej.
- Mamy plan dla Gdańska, mamy plan dla Gdańska Południe. Mamy plan pewnej sekwencji inwestycyjnej, co też jest ważne w kontekście przygotowywanej kolejnej, bardzo ważnej inwestycji dla tej części miasta, czyli ulicy Nowej Jabłoniowej. Dzisiaj rozpoczynamy Turzycową i Czermińskiego, ale w przyszłości posłuży ona w ostatnim etapie budowy Nowej Jabłoniowej do odprowadzania ruchu w trakcie prowadzonych robót wzdłuż ulicy Jabłoniowej - mówił Piotr Grzelak.
Przygotowania do Nowej Jabłoniowej już trwają. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska kończy prace nad zezwoleniem na realizację inwestycji drogowej. Miasto prowadzi również rozmowy dotyczące pozyskania finansowania.
Kiedy zakończy się budowa Turzycowej i Czermińskiego?
Budowa ma potrwać około dwóch lat, a planowany termin zakończenia prac to listopad 2028 roku.
Po zakończeniu inwestycji mieszkańcy południowych dzielnic Gdańska zyskają nowe połączenie między rejonem Jabłoniowej a Guderskiego. Kluczowymi elementami będą nowy most nad Potokiem Oruńskim, infrastruktura dla pieszych i rowerzystów, przystanki komunikacji miejskiej oraz system odwodnienia i retencji.
Komentarze (0)