Koniec rządowego programu Ceny Paliwa Niżej szybko znalazł odzwierciedlenie na pylonach stacji. Według danych e-petrol.pl 22 lipca 2026 r. średnia cena benzyny 95 wynosiła w Polsce 7,29 zł za litr. Za benzynę 98 kierowcy płacili przeciętnie 8,09 zł, za olej napędowy 7,64 zł, a za autogaz 3,09 zł.
Tempo podwyżek było szczególnie widoczne w porównaniu z notowaniem sprzed tygodnia. Benzyna 95 podrożała w tym czasie o 30 groszy na litrze, natomiast średnia cena oleju napędowego wzrosła o 45 groszy. Benzyna 98 również zdrożała o 30 groszy. Jedynym wyjątkiem był LPG, którego średnia cena obniżyła się o 8 groszy.
Wzrosty nie rozłożyły się jednak równomiernie. Końcowa kwota zależy nie tylko od rodzaju paliwa, ale również od lokalizacji stacji, poziomu lokalnej konkurencji, kosztów działalności i marży przyjętej przez operatora. Na tym tle szczególną uwagę zwróciła stacja należąca do Konrada Skolimowskiego, znanego jako Skolim.
Stacja Skolima tańsza od placówek Orlenu
Podczas konferencji prasowej rzecznika rządu jeden z dziennikarzy zapytał, dlaczego ceny na prywatnych stacjach mogą być niższe o 50–60 groszy od stawek obowiązujących na Orlenie. Za przykład posłużył obiekt Skolima działający w Czeremsze w województwie podlaskim.
Adam Szłapka nie przedstawił szczegółowej odpowiedzi dotyczącej źródła tej różnicy. Przyznał, że nie zna dokładnych cen obowiązujących na wszystkich stacjach w kraju. Zapowiedział jednak, że po otrzymaniu informacji o tak dużej rozbieżności Orlen przeanalizuje stawki stosowane w swojej sieci.
Dziennikarz chciał również wiedzieć, czy analiza może zakończyć się obniżką. Rzecznik rządu zaznaczył, że decyzja cenowa należy do operatora stacji. Nie zapowiedział tym samym bezpośredniej interwencji rządu ani administracyjnego wpływania na poziom cen w Orlenie.
Przywołane 50–60 groszy było wartością podaną w pytaniu dziennikarza, a nie wynikiem oficjalnej kontroli lub analizy przeprowadzonej przez administrację państwową. Rzetelne porównanie wymagałoby sprawdzenia cen identycznych rodzajów paliwa, obowiązujących tego samego dnia i na stacjach działających w podobnych warunkach rynkowych.
Skolim postawił na niskie marże i duży obrót
Konrad Skolimowski rozpoczął działalność w branży paliwowej w październiku 2025 r., przejmując stację w Czeremsze. Obiekt od początku budował rozpoznawalność nie tylko za sprawą popularności właściciela. Wyróżniały go również różowa kolorystyka, intensywne oświetlenie i polityka cenowa nastawiona na przyciągnięcie dużej liczby klientów.
W pierwszych tygodniach działalności litr benzyny i oleju napędowego kosztował tam po 5,39 zł, natomiast LPG 2,52 zł za litr. Energetyka24 zestawiała te stawki ze średnimi cenami notowanymi wcześniej na Orlenie, wynoszącymi 5,78 zł za litr benzyny 95, 5,89 zł za litr oleju napędowego oraz 2,58 zł za litr autogazu.
Właściciel kontynuował agresywną politykę cenową także w czasie napięć na światowym rynku ropy. W marcu 2026 r. deklarował utrzymywanie minimalnej marży, mimo że gwałtowny wzrost zainteresowania zmusił stację do wprowadzenia ograniczeń sprzedaży. Kierowca samochodu osobowego mógł wówczas zatankować maksymalnie 60 litrów. Limit nie obejmował samochodów ciężarowych, ciągników ani maszyn rolniczych.
Na początku lipca, już po zakończeniu rządowego programu osłonowego, ceny w Czeremsze pozostawały konkurencyjne. Według informacji uzyskanych przez „Fakt” 1 lipca benzyna 95 kosztowała tam 6,31 zł za litr, olej napędowy B7 – 6,37 zł, a diesel B0 – 6,54 zł. Dane te nie pokazują jednak poziomu cen w dniu konferencji Adama Szłapki, dlatego nie mogą służyć jako aktualny cennik stacji.
Cena paliwa zależy nie tylko od notowań ropy
Punktem wyjścia do ustalenia ceny na stacji jest koszt paliwa w hurcie, powiązany między innymi z notowaniami ropy, kursem złotego wobec dolara oraz cenami gotowych produktów na rynkach europejskich. Do tej kwoty dochodzą akcyza, opłata paliwowa, opłata emisyjna i VAT.
Operator musi również uwzględnić koszt dostaw, wynagrodzenia pracowników, utrzymanie nieruchomości, energię, serwis infrastruktury oraz natężenie lokalnej konkurencji. Znaczenie ma także skala sprzedaży produktów pozapaliwowych, takich jak żywność, napoje, kosmetyki czy usługi dodatkowe.
Niezależna stacja może ograniczyć marżę na benzynie i oleju napędowym, jeżeli niższa cena przyciąga więcej klientów albo wspiera sprzedaż innych produktów. W przypadku stacji Skolima dodatkową rolę odgrywa rozpoznawalność właściciela oraz promocja w mediach społecznościowych. Na obiekcie sprzedawane są również produkty związane z jego działalnością, w tym perfumy. Paliwo może być zatem nie tylko źródłem bezpośredniego zarobku, lecz także sposobem na zwiększenie liczby klientów i wzmocnienie marki.
Orlen największą siecią stacji paliw w Polsce
Skala działalności Orlenu jest nieporównywalnie większa niż pojedynczego prywatnego obiektu. Na początku 2026 r. koncern zarządzał w Polsce siecią 1963 stacji. Część z nich jest prowadzona bezpośrednio, natomiast pozostałe funkcjonują w systemie franczyzowym. Sieć franczyzowa obejmuje ponad 440 obiektów zarządzanych przez przeszło 330 partnerów.
Ceny pod znakiem Orlenu nie muszą być jednakowe w całym kraju. Inne stawki mogą obowiązywać przy autostradach i drogach szybkiego ruchu, inne w dużych aglomeracjach, a jeszcze inne w miejscowościach, w których działa silna konkurencja ze strony niezależnych sprzedawców. Na poziom ceny wpływa też sposób zarządzania konkretną placówką.
Samo porównanie pojedynczej stacji Skolima z wybraną stacją Orlenu nie pozwala więc ocenić całej polityki cenowej koncernu. Pokazuje natomiast, że różnice detaliczne mogą być dla kierowców znaczące, szczególnie przy tankowaniu większej ilości paliwa. Przy rozbieżności wynoszącej 60 groszy zakup 50 litrów oznacza różnicę 30 zł.
Program Ceny Paliwa Niżej kosztował 4,7 mld zł
Rządowy pakiet Ceny Paliwa Niżej został uruchomiony pod koniec marca 2026 r. w reakcji na wzrost notowań ropy wywołany eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie i zagrożeniem dla transportu przez Cieśninę Ormuz. Program obejmował obniżenie VAT na wybrane paliwa z 23 do 8 proc., zmniejszenie akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych.
Akcyza została obniżona o 29 groszy na litrze benzyny i o 28 groszy na litrze oleju napędowego. Cena maksymalna uwzględniała średni koszt hurtowy paliwa, podatki, opłatę paliwową oraz marżę sprzedażową wynoszącą 30 groszy na litrze.
Preferencje akcyzowe wygasły w połowie czerwca, natomiast z końcem miesiąca zakończyło się stosowanie obniżonej stawki VAT oraz ceny maksymalnej. Ministerstwo Finansów poinformowało Polską Agencję Prasową, że łączny koszt programu wyniósł około 4,7 mld zł.
Adam Szłapka zapewnił, że resorty energii i finansów nadal obserwują notowania ropy oraz sytuację na krajowym rynku paliw. Powrót do interwencji miałby być rozważany dopiero wtedy, gdy sytuacja stanie się krytyczna. Obecnie rząd nie podjął decyzji o ponownym uruchomieniu programu.
Słowa i frazy kluczowe
ceny paliw w Polsce, stacja Skolima, Skolim, Konrad Skolimowski, Orlen, ceny paliw na Orlenie, Adam Szłapka, stacja paliw w Czeremsze, benzyna 95, cena diesla, program Ceny Paliwa Niżej, pakiet CPN, podwyżki cen paliw, marża na paliwie, ceny benzyny
Źródła
- Money.pl – „Stacja Skolima tańsza od Orlenu? Rzecznik rządu dostał pytanie”
- Interia Biznes – wypowiedzi Adama Szłapki dotyczące cen paliw i ewentualnego powrotu programu CPN
- Polska Agencja Prasowa – dane o zakończeniu i kosztach programu Ceny Paliwa Niżej
- E-petrol.pl – notowanie średnich detalicznych cen paliw z 22 lipca 2026 r.
- Energetyka24 – informacje o uruchomieniu stacji Skolima w Czeremsze
- „Fakt” – ceny paliw na stacji Skolima z 1 lipca 2026 r.
- Orlen – informacje dotyczące sieci własnej i franczyzowej
Komentarze (0)