Wtorkowe popołudnie w Gnojewie pod Malborkiem zamieniło się w miejsce dramatycznych wydarzeń. Informacja o poważnym wypadku z udziałem motocykla i kilku samochodów błyskawicznie obiegła okolice. Na drodze krajowej nr 22 pojawiły się wozy strażackie, policyjne radiowozy, karetki oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przez wiele minut trwała intensywna akcja ratunkowa, której świadkami byli kierowcy stojący w ogromnych korkach.
Tragiczny wypadek na DK22. Zderzyły się cztery pojazdy
Do wypadku doszło we wtorek 26 maja około godziny 13.45 w miejscowości Gnojewo w gminie Miłoradz. Jak wynika ze wstępnych ustaleń służb, w zdarzeniu uczestniczyły trzy samochody osobowe oraz motocykl. Skala interwencji od początku wskazywała, że sytuacja jest bardzo poważna. Na miejsce skierowano strażaków z JRG Malbork, policję, zespoły ratownictwa medycznego oraz załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga krajowa nr 22 została całkowicie zablokowana, a kierowcy musieli korzystać z objazdów wyznaczonych przez policjantów.
Najciężej poszkodowany został kierujący motocyklem. Ratownicy natychmiast rozpoczęli walkę o jego życie.
Długa reanimacja motocyklisty. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Strażacy po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przystąpili do resuscytacji krążeniowo oddechowej motocyklisty. Akcja ratunkowa trwała kilkadziesiąt minut i prowadzona była równolegle z przygotowaniem miejsca do lądowania śmigłowca LPR. Widok śmigłowca na środku krajowej trasy tylko potęgował dramatyzm całej sytuacji. Ratownicy walczyli o każdą minutę, jednak obrażenia motocyklisty okazały się zbyt poważne. Mężczyzna w wieku około 40 lat zmarł mimo podjętej reanimacji. Informacja o tragicznym finale szybko poruszyła mieszkańców regionu. DK22 przez wiele godzin pozostawała zablokowana, a na miejscu nadal pracowały służby zabezpieczające teren i zbierające materiał dowodowy.
Ogromne utrudnienia na trasie Malbork i Most Knybawski
Po wypadku ruch na DK22 został całkowicie wstrzymany. Kierowcy podróżujący pomiędzy Malborkiem a Mostem Knybawskim musieli przygotować się na duże utrudnienia oraz wielokilometrowe korki. Policjanci kierowali samochody na lokalne objazdy. Problemy mieli również kierowcy jadący od strony Starogardu Gdańskiego w kierunku Malborka. Służby drogowe informowały, że utrudnienia mogą potrwać kilka godzin ze względu na działania prowadzone przez policję i prokuraturę.
Na miejscu przez długi czas pracowali technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczali ślady i dokumentowali przebieg zdarzenia. Śledczy będą analizować między innymi tor jazdy pojazdów oraz okoliczności, które doprowadziły do tragedii.
Policja wyjaśnia przyczyny tragedii w Gnojewie
Postępowanie w sprawie śmiertelnego wypadku prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Malborku pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Malborku. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg zdarzenia oraz odpowiedzialność uczestników. Na obecnym etapie służby nie przekazują szczegółowych informacji dotyczących przyczyn wypadku. Wiadomo jednak, że w działania zaangażowanych było wiele jednostek ratowniczych i technicznych, co pokazuje skalę tragedii.
Komentarze (0)