Sobotni poranek w powiecie bytowskim rozpoczął się od dramatycznej akcji ratunkowej. Na miejsce skierowano liczne siły straży pożarnej, które przez wiele godzin walczyły z żywiołem i zabezpieczały teren przed dalszym rozprzestrzenianiem się ognia.
Groźny pożar tartaku w Trzebieszynie koło Miastka
Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 lipca, około godziny 8.00 w miejscowości Trzebieszyno koło Miastka w powiecie bytowskim. To właśnie tam wybuchł pożar tartaku, który w krótkim czasie objął znaczną część zakładu. Według informacji przekazanych przez służby ogień bardzo szybko rozprzestrzenił się na drewniany budynek z dachem wykonanym z blachy. Konstrukcja sprzyjała rozwojowi pożaru, dlatego płomienie w krótkim czasie objęły niemal cały obiekt.
Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej. Skala zdarzenia wymagała prowadzenia intensywnych działań gaśniczych oraz zabezpieczenia okolicznych zabudowań przed ewentualnym rozprzestrzenieniem się ognia.
Właściciel tartaku został ranny
Najpoważniejszą konsekwencją pożaru są obrażenia, których doznał właściciel zakładu. Mężczyzna został poszkodowany jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Jak przekazano, doznał poparzeń twarzy. Po udzieleniu pierwszej pomocy został przetransportowany do szpitala. Na razie nie podano informacji dotyczących jego aktualnego stanu zdrowia.
Na miejscu działania prowadzili nie tylko strażacy, ale również pozostałe służby, które zabezpieczały teren i wspierały akcję ratunkową.
Dziewięć zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem
Akcja gaśnicza należała do wymagających. Do Trzebieszyna skierowano dziewięć zastępów straży pożarnej, których zadaniem było opanowanie pożaru oraz niedopuszczenie do jego dalszego rozprzestrzenienia.
Strażacy przez wiele godzin prowadzili działania gaśnicze i dogaszali pogorzelisko. Ze względu na charakter obiektu oraz intensywność ognia akcja wymagała dużego zaangażowania ratowników.
Budynek został niemal całkowicie zniszczony
W wyniku pożaru drewniany budynek tartaku został niemal całkowicie objęty ogniem. Skala zniszczeń jest bardzo duża, a straty materialne będą znaczne. Na obecnym etapie nie przekazano informacji o dokładnej wartości poniesionych szkód ani o tym, czy pożar wpłynie na dalsze funkcjonowanie zakładu. Wiadomo jednak, że ogień wyrządził poważne zniszczenia w obiekcie.
Przyczyny pożaru będą wyjaśniane
Po zakończeniu działań gaśniczych służby rozpoczną ustalanie okoliczności zdarzenia. Na ten moment nie podano oficjalnych informacji dotyczących przyczyn pojawienia się ognia.
Śledczy będą analizować miejsce pożaru i zgromadzony materiał, aby ustalić, co doprowadziło do wybuchu ognia w tartaku w Trzebieszynie.
Na tę chwilę wiadomo, że pożar tartaku koło Miastka doprowadził do poważnych zniszczeń obiektu, a jedna osoba została ranna i wymagała hospitalizacji. W działaniach ratowniczych uczestniczyło dziewięć zastępów straży pożarnej, które skutecznie opanowały żywioł i zabezpieczyły miejsce zdarzenia.
Komentarze (0)