Do wypadku na DK22 w Czarlinie doszło w poniedziałek, 17 sierpnia, chwilę przed godziną 9.00. Zdarzenie miało miejsce w pobliżu ronda, od strony Gniszewa, na 339. kilometrze drogi krajowej nr 22. Jak wynika ze wstępnych informacji przekazanych przez służby, doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Siła uderzenia była na tyle duża, że jeden z pojazdów został poważnie uszkodzony.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W działaniach uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej, JRG Tczew oraz OSP Gniszewo.
Jedna osoba została ranna
W wyniku wypadku w Czarlinie poszkodowana została jedna osoba. Informację o osobie rannej przekazał kpt. Konrad Majewski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie. Na szczęście tym razem nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych. Służby zajęły się zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i udzieleniem pomocy osobie poszkodowanej. Na zdjęciach udostępnionych przez straż pożarną widać uszkodzony czerwony samochód osobowy. Materiały z miejsca zdarzenia pochodzą z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
Droga była całkowicie zablokowana
Zderzenie dwóch samochodów szybko przełożyło się na sytuację na drodze. DK22 w Czarlinie została zablokowana, a kierowcy podróżujący w kierunku Malborka musieli przygotować się na utrudnienia. Przez kilkadziesiąt minut przejazd w rejonie zdarzenia był niemożliwy. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, a następnie policjanci, którzy zajęli się zabezpieczeniem miejsca wypadku i kierowaniem ruchem. Dla osób jadących trasą Swarożyn Malbork oznaczało to konieczność zachowania szczególnej ostrożności. Czarlin jest ważnym punktem na trasie DK22, dlatego nawet stosunkowo krótkie zablokowanie drogi może szybko powodować utrudnienia dla kolejnych kierowców.
Strażacy zakończyli działania. Policja ustala przyczyny
Po godzinie 9.00 działania ratownicze zostały zakończone. Nie oznaczało to jednak natychmiastowego końca utrudnień. Na miejscu pozostali strażacy oraz policjanci nadzorujący ruch. Funkcjonariusze zajęli się również ustalaniem dokładnych okoliczności zdarzenia. Przyczyny czołowego zderzenia na DK22 nie są na razie znane. Na tym etapie służby nie przesądzają, dlaczego oba pojazdy znalazły się na torze kolizyjnym. Dokładny przebieg wypadku będzie przedmiotem dalszych czynności policji.
Komentarze (0)