Tragiczny wypadek na ul. Morskiej w Gdyni. Po godz. 16 na skrzyżowaniu z ul. Kcyńską samochód osobowy zderzył się z motocyklem. Mimo długiej reanimacji życia kierującego jednośladem nie udało się uratować. Wypadek spowodował ogromne utrudnienia w ruchu, które sięgały aż w okolice węzła obwodnicy.
Do wypadku doszło po godz. 16 na ul. Morskiej, na wysokości skrzyżowania z ul. Kcyńską. O zdarzeniu niemal natychmiast informowali kierowcy i świadkowie w Raporcie z Trójmiasta. Z okolic baru Krokodyl napływały również informacje o zderzeniu samochodu z motocyklem i prowadzonej na miejscu reanimacji.
Na miejsce skierowano policjantów ruchu drogowego oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że do zderzenia mogło dojść podczas zmiany pasa ruchu przez kierującą Volkswagenem Passatem.
Policja podkreśla, że są to wstępne ustalenia dotyczące przebiegu i przyczyn wypadku. Szczegółowe okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez funkcjonariuszy.
Po zderzeniu na miejscu rozpoczęła się dramatyczna walka o życie kierującego motocyklem. Ratownicy medyczni prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową bezpośrednio na jezdni.
Obrażenia okazały się jednak zbyt poważne. Mimo podjętych działań ratunkowych życia motocyklisty nie udało się uratować.
Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpiecza ślady i ustala dokładny przebieg zdarzenia.
Tragiczny wypadek mocno utrudnił przejazd przez jedną z najważniejszych arterii Gdyni. Na czas prowadzenia akcji ratunkowej oraz późniejszych czynności policji część ul. Morskiej została wyłączona z ruchu.
Szybko zaczęły tworzyć się ogromne zatory. Problemy pojawiły się zarówno w kierunku centrum Gdyni, jak i w stronę wjazdu na obwodnicę.
Korek od strony Wejherowa sięgał już Cisowej, a utrudnienia objęły również dojazdy do węzła obwodnicy. Policjanci kierowali ruchem i apelowali do kierowców o wybieranie tras alternatywnych.
Kierowcy podróżujący przez tę część Gdyni muszą liczyć się z poważnymi opóźnieniami.
Komentarze (0)