Teoria i praktyka
Konferencję zorganizowała Danuta Sowińska, a wśród prelegentów znaleźli się i badacze, i osoby, które z kryzysem suicydalnym pracują na co dzień. Program celowo pomieszał środowiska: pedagogikę, socjologię, medycynę, psychologię i aktywizm. Jak tłumaczyła sama organizatorka, chodziło o to, żeby głos oddać przede wszystkim praktykom.
Bardzo się cieszę, że po raz kolejny na Uniwersytecie Gdańskim odbywa się konferencja naukowa z okazji Światowego Dnia Zapobiegania Samobójstwom. Mamy wykładowców, prelegentów, panelistów, jak i również osoby prowadzące warsztaty, którzy są z bardzo różnych środowisk. Chodziło mi o to, żeby dzisiaj mówili praktycy, czyli osoby, które pracują z kryzysem suicydalnym i które mają do czynienia z osobami, jakie dzisiaj mogą mieć problem, miały problem albo próbują przetrwać kryzys suicydalny. Usłyszymy też o osobach, które mierzą się z problemami związanymi z pracą i środowiskiem, w którym się wychowują.
Dwadzieścia lat po stracie kolegi z KUL
Jednym z mocniejszych momentów było wystąpienie Przemysława Staronia, nauczyciela roku 2018 i autora Szkoły Bohaterek i Bohaterów, który mówił o tym, czy książki mogą uratować życie. Staroń opowiedział o śmierci kolegi ze studiów sprzed dwudziestu lat i o tym, jak to doświadczenie zmieniło jego podejście do sukcesu i uwagi poświęcanej innym.
Przypomniało mi się, jak 20 lat temu na KUL-u mój kolega popełnił samobójstwo i stało się to dla mnie doświadczeniem formującym, ponieważ żyłem w wielkim poczuciu, że nie udało mi się w liceum zostać laureatem Olimpiady Literatury Języka Polskiego, a on nim był. Wtedy uświadomiłem sobie, że są rzeczy dużo ważniejsze niż pozorne sukcesy. Czasu nie zmienimy, nie cofniemy różnych rzeczy, natomiast możemy działać tu i teraz z uważnością, wpatrując się w każde żywe istnienie. Jeżeli jesteś sąsiadką, która mija mQłodego człowieka na schodach, nie wiesz, jaki kryzys on toczy w sobie. Nigdy nie wiesz, jak wpłynie na niego to, że się uśmiechniesz i zapytasz, co tam.
Grupy, o których statystyki łatwo zapomnieć
Dr. Kosma Kołodziej, wiceprezes Fundacji Divercity.pl, socjolog i medyk pracujący w systemie ochrony zdrowia, od 2016 roku bada problematykę samobójstw wśród grup defaworyzowanych. Jego zdaniem bez zmian systemowych statystyki w Polsce się nie poprawią, a przykład zmian prawnych, które realnie ratują życie, można znaleźć tuż za granicą.
Ja naukowo problematyką samobójstw badam te problemy od 2016 roku, szczególnie z naciskiem na grupy defaworyzowane, a tych w Polsce jest bardzo dużo. Są takie grupy, chociażby społeczność LGBT, gdzie widać, w porównaniu do odniesień naukowców z innych części Europy, że czasami te myśli i próby samobójcze potrafią być dwukrotnie większe niż u młodzieży heteroseksualnej. Bardzo często dyskryminacja i różne formy przemocy mogą wpływać na występowanie myśli i prób samobójczych. Przytoczę badania chociażby z Hiszpanii, gdzie po wprowadzeniu równości małżeńskiej samobójstwa wśród młodzieży spadły o 50 procent. Przykład idzie z góry.
Uczelnia liczy pomoc w konkretach
Na Uniwerstecie Gdańskim funkcjonuuje Centrum Wsparcia Psychologicznego, z którego w ubiegłym roku skorzystało 700 osób studenckich. Ponadato na uczelni regulanie odbywają sie aktywnosći mające na celu integrować studentów, czy też budować silne kompetencje interpersonalne.
Komentarze (0)