Tragiczny piątek
Świadkowie zawiadomili służby o pustej łódce z włączonym silnikiem w rejonie Wiślinki. Według Radia ESKA, które powołuje się na raport z akcji, zgłoszenie wpłynęło o 13:39, a łódź stała w trzcinach przy moście w Sobieszewie. Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku przekazało informację do Morskiego Ratowniczego Centrum Koordynacyjnego w Gdyni.
Szukali z wody, z brzegu i z powietrza
Ratownicy Brzegowej Stacji Ratowniczej ze Świbna wysłali na miejsce łódź R13, 2 pojazdy terenowe i drona. Z Górek Zachodnich wypłynął statek ratowniczy „Wiatr”. Dopiero na miejscu ustalono, że zaginął wędkarz.
Do poszukiwań, jak podaje ESKA, włączyli się też strażacy zawodowi, ochotnicy z jednostek z Gdańska i powiatu gdańskiego, grupa dronowa OSP Pszczółki, policjanci i funkcjonariusze Straży Granicznej. O działaniach służb na rzece informowali także czytelnicy portalu trojmiasto.pl.
Nurkowie odnaleźli go około 15:00
Mężczyznę zlokalizowali nurkowie z grupy wodno-nurkowej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. Aspirant Karol Kościuk z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim, przekazał że strażacy wyciągnęli spod wody 39-latka, który prawdopodobnie wypadł z łodzi. Mimo reanimacji nie udało się go uratować.
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Okoliczności wypadku są wyjaśniane.
Warto wiedzieć
Gdy ktoś wpadnie do wody albo zauważysz dryfującą pustą łódź, dzwoń pod numer alarmowy 112. Nad wodą działa też numer ratunkowy 601 100 100.
Komentarze (0)