reklama

Dramat mieszkańca Gdyni. Policja odkryła przerażające kulisy sprawy na Pomorzu

Opublikowano:
Autor:

Dramat mieszkańca Gdyni. Policja odkryła przerażające kulisy sprawy na Pomorzu - Zdjęcie główne
Autor: ŁZW | Opis: zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Kronika kryminalnaMieszkaniec Gdyni przez kilka dni był więziony w domu na Pomorzu. Kiedy nadarzyła się okazja, uciekł i powiadomił policję. Śledczy szybko trafili na trop pięciu młodych osób. To, co odkryli podczas akcji, rzuciło nowe światło na sprawę.
reklama
reklama

Sprawa, którą zajęli się policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, ma kilka poważnych wątków. Śledczy podejrzewają, że za pozbawieniem wolności Gdynianina stała zorganizowana grupa przestępcza. Podczas zatrzymań funkcjonariusze znaleźli również niemal kilogram silnej substancji psychoaktywnej. Trzech podejrzanych decyzją sądu trafiło już do tymczasowego aresztu.

Mieszkaniec Gdyni był przetrzymywany w domu na Pomorzu. Uciekł po kilku dniach

Do zdarzenia doszło pod koniec października 2026 roku. Jak wynika z informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku, między 23 a 26 października mieszkaniec Gdyni był bezprawnie przetrzymywany w jednym z domów na terenie powiatu puckiego. Mężczyzna nie mógł swobodnie opuścić budynku. Według ustaleń śledczych osoby, które miały go pilnować, stosowały wobec niego przemoc oraz groźby bezprawne. Ich celem miało być zmuszenie pokrzywdzonego do określonego zachowania.

reklama

Sytuacja zmieniła się, gdy Gdynianin wykorzystał chwilową nieuwagę osób odpowiedzialnych za jego przetrzymywanie. Udało mu się wydostać z domu i uciec. O sprawie policjanci dowiedzieli się 28 października, kiedy otrzymali zawiadomienie dotyczące popełnionego przestępstwa. To właśnie wtedy rozpoczęły się intensywne czynności mające doprowadzić do ustalenia osób odpowiedzialnych za pozbawienie wolności mężczyzny. Śledczy musieli nie tylko odtworzyć przebieg zdarzeń z ostatnich dni października, ale również ustalić, kto mógł uczestniczyć w przestępstwie i jakie były role poszczególnych osób.

Policjanci z Gdańska przeprowadzili skoordynowaną akcję. Pięć osób zatrzymanych

Postępowanie powierzono funkcjonariuszom Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową oraz Wydziału Dochodzeniowo Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Działania prowadzono pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Policjanci wykonali szereg czynności operacyjnych i dochodzeniowo śledczych. Dzięki zgromadzonym informacjom udało się ustalić osoby mogące mieć związek z przestępstwem oraz miejsca, w których mogły przebywać.

reklama

Decydująca akcja odbyła się 2 listopada 2026 roku. Funkcjonariusze kryminalni i śledczy weszli jednocześnie do wcześniej wytypowanych miejsc na terenie Gdyni oraz powiatu puckiego. W działaniach uczestniczyli policjanci realizujący polecenia prokuratury. Zatrzymano pięć osób w wieku od 19 do 24 lat. Wśród nich było czterech mężczyzn i jedna kobieta. Wszyscy trafili następnie do prokuratury, gdzie przeprowadzono z nimi dalsze czynności.

Podczas przeszukań policjanci sprawdzali również samochody należące do zatrzymanych. W jednym z nich natrafili na znaczną ilość substancji psychotropowej. Odkrycie to okazało się istotnym elementem całego postępowania.

Narkotyki w samochodzie 21-latka z Gdyni. Zabezpieczono 920 gramów substancji

Substancję psychotropową znaleziono w samochodzie należącym do 21-letniego mieszkańca Gdyni. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał o masie dokładnie 920,31 grama. To niemal kilogram substancji, której skład musiał zostać potwierdzony w specjalistycznych badaniach. Opinia biegłego wykazała, że zabezpieczony materiał zawierał NEP, czyli N-etylonorpentedron. Jest to silna syntetyczna substancja psychoaktywna. Znaczenie miała nie tylko sama obecność narkotyków, ale również ich ilość. Z przejętego materiału można było przygotować ponad 15 tysięcy porcji konsumpcyjnych. Tak duża liczba potencjalnych porcji znalazła odzwierciedlenie w dalszych czynnościach prokuratury. Jeden z zatrzymanych usłyszał dodatkowy zarzut dotyczący uczestnictwa w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych. W ten sposób postępowanie objęło zarówno sprawę przetrzymywania mieszkańca Gdyni, jak i podejrzenie przestępczej działalności związanej z narkotykami.

reklama

Trzech mężczyzn z zarzutami udziału w zorganizowanej grupie przestępczej

3 listopada 2026 roku pięć zatrzymanych osób zostało doprowadzonych do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Prokuratorzy ogłosili postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a następnie przesłuchali podejrzanych. Trzem mężczyznom zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej, bezprawne pozbawienie wolności oraz zmuszanie do określonego zachowania przy użyciu przemocy i groźby bezprawnej.

Chodzi o przestępstwa określone w art. 258 § 1, art. 189 § 1 oraz art. 191 § 1 Kodeksu karnego. Dodatkowo jeden z mężczyzn usłyszał zarzut uczestnictwa w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych, określony w art. 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Prokuratura uznała, że wobec trzech głównych podejrzanych konieczne jest zastosowanie tymczasowego aresztowania. Wnioski w tej sprawie skierowano do Sądu Rejonowego Gdańsk Południe w Gdańsku. 4 listopada 2026 roku sąd uwzględnił wnioski prokuratora i zdecydował o aresztowaniu trzech mężczyzn na okres trzech miesięcy. Oznacza to, że podejrzani pozostaną w areszcie na czas wskazany w postanowieniu sądu, a śledczy będą mogli kontynuować postępowanie.

20-letnia kobieta i 24-letni mężczyzna również usłyszeli zarzuty

Wśród pięciu zatrzymanych były również osoby, którym prokuratura przypisuje inną rolę w całym zdarzeniu. Chodzi o 20-letnią kobietę i 24-letniego mężczyznę. Według ustaleń śledczych mieli oni pomagać pozostałym podejrzanym w bezprawnym pozbawieniu wolności mieszkańca Gdyni. Oboje usłyszeli zarzuty pomocnictwa w tym przestępstwie. Prokuratura wskazała w tym przypadku art. 18 § 3 Kodeksu karnego w związku z art. 189 § 1 Kodeksu karnego. Wobec kobiety i mężczyzny nie zastosowano tymczasowego aresztowania. Prokurator zdecydował o zastosowaniu środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym. Obejmują one dozór Policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi i pokrzywdzonym. W praktyce oznacza to, że obie osoby pozostają na wolności, ale muszą przestrzegać nałożonych ograniczeń. Zakaz kontaktowania się obejmuje zarówno pozostałych podejrzanych, jak i mężczyznę, który był przetrzymywany w domu na terenie powiatu puckiego.

Jakie kary grożą podejrzanym? Za obrót narkotykami nawet 12 lat więzienia

Zarzuty przedstawione przez prokuraturę dotyczą kilku przestępstw, za które Kodeks karny i ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewidują różne kary. Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zgodnie z art. 258 § 1 Kodeksu karnego, grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Za bezprawne pozbawienie człowieka wolności, określone w art. 189 § 1 Kodeksu karnego, przewidziano karę od 3 miesięcy do 3 lat więzienia. Z kolei za zmuszanie do określonego zachowania przy użyciu przemocy lub groźby bezprawnej, zgodnie z art. 191 § 1 Kodeksu karnego, grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Najpoważniejsze zagrożenie karą dotyczy podejrzanego, któremu dodatkowo zarzucono uczestnictwo w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych. Za czyn określony w art. 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku pozostaje w toku. Prokuratura informuje, że sprawa ma charakter rozwojowy.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo