Dzień pełen stłuczek
Skala problemów zaskoczyła nawet służby. Tylko do godziny 16.45 policja odnotowała 24 kolizje na terenie miasta. Do tego doszedł zwiększony ruch w kierunku plaż na Stogach i Górkach Zachodnich oraz trwające prace remontowe na samej trasie. Efekt był do przewidzenia, korki ciągnące się przez pół miasta.
Miasto zareagowało tam, gdzie bolało najbardziej, czyli na Węźle Michałki. Od godziny 14.00 ruchem kierują tam policjanci, a na ulicy Wosia Budzysza wprowadzono czasową segregację pasów. Kierowcy jadący od tej ulicy w stronę Obwodnicy Południowej dostali jeden pas, a ci wyjeżdżający z Tunelu pod Martwą Wisłą drugi. Jak informuje miasto, rozwiązanie od razu poprawiło płynność przejazdu.
Asfalt nie chciał stygnąć
Zmiana organizacji ruchu na samej Trasie Sucharskiego miała pierwotnie ruszyć wcześniej, ale wykonawca remontu poprosił o przesunięcie terminu. Powód był prozaiczny, upał. Wysoka temperatura wydłużyła czas stygnięcia świeżo ułożonej masy bitumicznej, a zbyt szybkie puszczenie po niej ruchu mogłoby skrócić żywotność nawierzchni.
Nowy termin wyznaczono na noc z 5 na 6 sierpnia. Od czwartku, od godziny 4.00 rano, kierowcy jadący w stronę Obwodnicy Południowej pojadą już dwoma pasami zamiast jednego.
Co dalej?
Miasto zapowiada, że sytuacja na drogach będzie monitorowana na bieżąco, a organizacja ruchu dostosowywana do warunków. Kierowcom zaleca się ostrożność, stosowanie się do poleceń służb i, jeśli to możliwe, wybór tras alternatywnych. Osoby wybierające się na plaże na Stogach powinny liczyć się z wydłużonym czasem dojazdu i powrotu.
Komentarze (0)