reklama

Energa przejęta przez Orlen - opeator ma ważną wiadomość

Opublikowano:
Autor:

Energa przejęta przez Orlen - opeator ma ważną wiadomość - Zdjęcie główne
Autor: Puls Gdańska | Opis: Ilustracja wygenerowana przez AI.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskOrlen płaci niemal 900 mln. zł, żeby zostać jedynym właścicielem gdańskiej Energi. Klienci, którzy co miesiąc opłacają jej faktury, mają jednak inne pytanie niż giełdowi inwestorzy: czy po zmianie właściciela trzeba podpisać aneks, zmienić numer konta albo szykować się na nowe ceny? Zapytaliśmy o to spółkę.
reklama
reklama

Historyczny wykup

30 września Orlen ogłosił przymusowy wykup akcji Energi, które wciąż były w rękach drobnych akcjonariuszy. Chodzi o około 32,3 mln akcji, czyli 4,68 proc. kapitału gdańskiej spółki. Koncern płaci po 27,60 zł za akcję, łącznie około 891,5 mln zł. Dzień wykupu wyznaczono na 5 października. Od tego dnia akcje mniejszościowych udziałowców miały przejść na Orlen, który zostanie jedynym właścicielem Energi.

Giełdowe przetasowania obchodzą wąską grupę inwestorów. Klientów, a Energa jest marką szczególnie silną na Pomorzu i w północnej Polsce, interesuje co innego: czy zmieni się rachunek, umowa i numer konta, na który płacą. Wysłaliśmy spółce 4 pytania.

Sam wykup nie zmienia umów, faktur ani cen

reklama

Energa zapewnia, że wykup nie przerywa ciągłości umów i nie wymaga zawierania nowych. Nie zmienia się też sposób obsługi, rozliczeń ani wystawiania faktur.

Klienci nadal będą otrzymywać rachunki w dotychczasowej formie i terminach, zgodnie z warunkami swojej umowy oraz wybranym sposobem komunikacji. Sam wykup akcji nie oznacza również zmiany cen energii ani taryf, pisze Biuro prasowe Energi, odpowiedź na pytania Pulsu Gdańska

Ceny i taryfy, jak zaznacza spółka, podlegają odrębnym regulacjom. Taryfy zatwierdza prezes Urzędu Regulacji Energetyki i stosuje się do nich jego decyzje. Klienci z ofertą rynkową płacą według warunków umowy, którą podpisali.

Ktoś każe przelać pieniądze na nowe konto? Wykup nie jest powodem

reklama

Klienci nie muszą nic robić. Nie podpisują aneksów, nie przekazują ponownie danych, nie muszą też dzwonić do biura obsługi. Płacą jak dotąd, na numer rachunku z faktury albo z oficjalnych kanałów elektronicznych Energi. Spółka dodaje do tego wyraźną przestrogę.

Klienci powinni jednocześnie zachować standardową ostrożność wobec wiadomości, telefonów lub korespondencji sugerujących konieczność pilnego podpisania dokumentów, podania danych albo przelania środków na nowy rachunek z powodu wykupu akcji. Tego rodzaju komunikaty warto weryfikować bezpośrednio w oficjalnych kanałach Energi. Sama zmiana właścicielska nie jest powodem do przekazywania komukolwiek dodatkowych danych ani zmiany numeru konta do płatności, pisze Biuro prasowe Energi

reklama

Od siebie dodajemy kilka prostych zasad. Jeśli ktoś dzwoni albo pisze w sprawie „nowego konta po przejęciu przez Orlen”, lepiej się rozłączyć i samemu zadzwonić na infolinię z numeru wydrukowanego na ostatniej fakturze. Do konta klienta warto logować się przez aplikację albo adres wpisany ręcznie, a nie przez link z wiadomości. Podejrzane SMS-y można przesłać na numer 8080, który obsługuje CERT Polska.

Marka Energa nie znika po wykupie

Zapytaliśmy też, czy po wykupie zostanie znana marka. Spółka pisze, że wykup nie oznacza jej likwidacji.

Energa pozostaje ważną i rozpoznawalną marką Grupy ORLEN, obecną szczególnie silnie na Pomorzu i w północnej Polsce. Wykup akcji nie oznacza likwidacji marki ani zmiany sposobu, w jaki klienci kontaktują się ze spółką, dodej Biuro prasowe Energi

Obsługa ma działać w tych samych miejscach co dziś: na rachunkach i w korespondencji, w biurach obsługi klienta, na infolinii, w serwisach internetowych i w aplikacji. Energa zaznacza, że na dziś nie planuje w związku z wykupem zmian, które zmuszałyby klientów do przejścia do innych systemów albo zakładania nowych kont. Jeśli narzędzia będą się zmieniać, ma to być zwykłe rozwijanie usług, a nie przerwa w obsłudze.

Jeśli coś się zmieni, informacja przyjdzie na fakturze

Zapytaliśmy też, od kiedy ewentualne zmiany wejdą w życie. Energa odpowiada, że takiej daty nie ma, bo z samego wykupu nie wynikają żadne nowe zasady. Jeśli w przyszłości pojawi się coś ważnego dla klientów, spółka zapowiada informację z wyprzedzeniem: na fakturach, w listach do klientów, w serwisie internetowym, w aplikacji, na infolinii i w punktach obsługi.

W przypadku zmian wymagających zgody klienta albo podpisania dokumentu zostanie to wyraźnie wskazane w odrębnym komunikacie, wyjaśnia  Biuro prasowe Energi

Dokument do podpisu, o którym nie było osobnego, oficjalnego komunikatu, to więc sygnał, żeby najpierw sprawdzić go u źródła.

Wykup zamyka wieloletni spór o akcje gdańskiej spółki

Orlen przejął około 80 proc. akcji Energi 30 kwietnia 2020 roku. Później próbował dokupić resztę, ostatnio w grudniu 2025 roku, gdy proponował po 18,87 zł za akcję. Nie wszyscy drobni akcjonariusze chcieli sprzedać. Wśród nich są byli pracownicy, którzy dostali akcje przy prywatyzacji spółki.

Przełomem była emisja nowych akcji serii CC, uchwalona 2 kwietnia 2026 roku przez nadzwyczajne walne zgromadzenie. Dokapitalizowała spółkę kwotą ponad 5,1 mld zł. Akcjonariusze mniejszościowi, wspierani przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, przekonywali, że emisja ma ich wycisnąć ze spółki, i zaskarżyli uchwały do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Pod koniec kwietnia sąd najpierw zabezpieczył ich roszczenie, ale emisja ostatecznie doszła do skutku. Po jej rozliczeniu w lipcu Orlen miał już ponad 95 proc. kapitału, a taki próg pozwala na przymusowy wykup.

Cenę 27,60 zł wyznaczyła wycena PwC. To o prawie 9 zł więcej niż średni kurs z 6 miesięcy przed ogłoszeniem wykupu, który wynosił 18,93 zł. Czy Energa zniknie z giełdy, Orlen na razie nie ogłosił.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo