Na początku tygodnia Gdańsk i Sopot zmierzyły się z poważnym problemem: w jednym z kotłów blokowych elektrociepłowni wykryto nieszczelność, co spowodowało spadek parametrów ciepła w sieci o około 10–15 procent. W praktyce oznaczało to lokalne przerwy w ogrzewaniu i niższą temperaturę w grzejnikach w siedmiu dzielnicach Gdańska oraz w Sopocie. Awaria wystąpiła w czasie ekstremalnych mrozów, co dodatkowo zwiększało ryzyko dyskomfortu cieplnego w mieszkań i wymagało natychmiastowej reakcji służb miejskich i energetycznych.
Awaria kotła w Gdańsku – przyczyny i przebieg naprawy
Jak wyjaśniła Ewa Barszcz, naprawa zakończyła się w nocy i elektrociepłownia działa już w pełni:
– Chciałam poinformować, że awaria kotła ciepłowniczego w Gdańskiej Elektrociepłowni została usunięta. Aktualnie elektrociepłownia pracuje już pełną mocą, spełniając na wyjściu pełne parametry oczekiwane przez Miejską Sieć Ciepłowniczą. Przypomnę, że było to jedno z 11 urządzeń ciepłowniczych w Elektrociepłowni Gdańskiej.
Naprawa wymagała pełnej mobilizacji służb:
– Ta naprawa, ta nieszczelność była naprawiana całodobowo, z pełną mobilizacją wszystkich służb po stronie elektrociepłowni, żeby po prostu ta naprawa nastąpiła niezwłocznie po naszej stronie. Od godziny dziewiątej już kocioł został, nieszczelność została usunięta w dniu wczorajszym wieczorem o godzinie 3.30. Kocioł został rozpalony z racji technologii wchodzenia do ruchu takiego urządzenia. Dzisiaj około godziny dziewiątej pełne parametry na wyjściu z elektrociepłowni zostały już uzyskane.
Marcin Lewandowski, prezes GPEC, podkreślał, jak skomplikowane i ważne były te działania:
– Szanowni Państwo, jakby nie zapeszając już dobrze, elektrocipunia działa. Dzięki temu mieszkańcy Gdańska i Sopotu przez te kilka trudnych dni mieli wystarczająco ciepło. To, co myśmy zrobili, to obniżyliśmy parametry na 3 tysiącach obiektów. To jest bardzo dużo, mamy gdzieś 10 tysięcy budynków w mieście, natomiast dzięki tym działaniom, dzięki temu, że i przemysł, i szkoły zostały wyłączone, udało się utrzymać parametry, które były właściwie takie, że wszyscy mieli albo ciepło, albo akceptowalny komfort.
Dobra wiadomość dla mieszkańców i szkół
Aleksandra Dulkiewicz podkreśliła znaczenie zakończenia awarii i szybkiego przywrócenia ciepła:
– Szanowni Państwo, to dobra wiadomość, na którą czekali mieszkańcy Gdańska, ale także mieszkańcy sąsiedniego Sopotu. Bardzo dziękuję pracownikom Polskiej Grupy Energetycznej, zwłaszcza tutaj w Elektrociepłowni Wybrzeży, ale także pracownikom Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej za to, że tak sprawnie udało się tą awarię usunąć. Dziękuję także pracownikom GiePeC za to, że wspólnie podjęte decyzje dotyczące ograniczenia dostaw ciepła np. do szkół czy innych obiektów spowodowały, że mieszkańcy nie w pełni odczuli te dolegliwości.
Prezydent poinformowała również o powrocie uczniów do szkół:
– Od jutra, czyli od czwartku, wracamy w pełni do szkoły. Zarówno do szkoły podstawowej, jak i do szkół ponadpodstawowych. Wszystkie szkoły w Gdańsku będą pracować normalnie w trybie zajęć szkolnych. Za chwilę rozpoczyna się spotkanie mojej zastępczyni z dyrektorami szkół i będziemy pracować normalnie.
Grzejniki i wsparcie dla mieszkańców Gdańska
W czasie awarii miasto i spółki uruchomiły program wsparcia dla mieszkańców i placówek edukacyjnych, aby minimalizować dyskomfort cieplny:
– To co chcę jeszcze powiedzieć, to że nasza akcja związana z udostępnianiem podgrzewaczy, farelek popularnych kaloryferów na prąd, około 900 sztuk zostało rozdysponowanych, z czego połowa pojechała do placówek edukacyjnych, czyli właśnie do szkół, przedszkoli i żłobków, w których wczoraj zajęcia opiekuńcze się odbywały, po to żeby temperatura dla dzieci była komfortowa, a około 450 trafiło do odbiorców indywidualnych. Dziękuję mieszkańcom Gdańska za wyrozumiałość – mówiła prezydent.
Prezydent i przedstawiciele spółek podkreślali zaangażowanie służb w całą operację:
– Jeszcze raz dziękuję wszystkim służbom za całodobowy wysiłek mający służyć temu, żeby sytuacja w Gdańsku wróciła do normy. Mam nadzieję, że takie awarie nie będą się już nam zdarzać. Bardzo dziękuję.
Ewa Barszcz odpowiadała na pytania o przyczynę awarii:
– Nie, przyczyną nie były ekstremalne temperatury, tylko nieszczelność, która wystąpiła na kotle. Temperatury spowodowały, że wszystkie urządzenia były w rezerwie, więc ubytek do czasu naprawy był trwały. Nieszczelność pojawiła się na pulpicie, na nastawni – widać było zaniżenie parametrów wilgotności spalin czy ciśnienia. W sytuacji, kiedy taka nieszczelność jest groźna dla większej awarii, kocioł odstawia się natychmiast.
Podsumowanie działań i komfort mieszkańców Gdańska
– Na dzisiaj zakładamy, że do wieczora wszędzie będzie ciepło. Jeśli coś jeszcze się pojawia, proszę o zgłoszenia. Od jutra możemy działać normalnie. Bardzo dziękujemy naszym klientom, przemysłowi, muzeom, Europejskiemu Centrum Solidarności. Dzięki współpracy wielu osób mieszkańcy Gdańska i Sopotu przez te kilka dni mieli wystarczająco ciepło. Bardzo mało zgłoszeń mieliśmy, jesteśmy zadowoleni – dodał prezes Lewandowski.
Komentarze (0)