Do groźnego pożaru doszło w poniedziałek, 11 maja w bloku przy ul. Jagiellońskiej w Lęborku. Ogień pojawił się najprawdopodobniej w łazience jednego z mieszkań. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a mieszkańcy zdążyli opuścić budynek przed przyjazdem służb.
Według wstępnych ustaleń pożar mógł rozpocząć się od piecyka znajdującego się w łazience, a następnie rozprzestrzenił się na przedpokój mieszkania. Starszy mężczyzna zajmujący lokal oraz mieszkańcy sąsiednich mieszkań samodzielnie ewakuowali się z budynku.
Na miejsce skierowano pięć jednostek straży pożarnej. Strażakom szybko udało się opanować sytuację i nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia na kolejne mieszkania.
Po zakończeniu działań mieszkańcy sąsiednich lokali mogli wrócić do swoich domów. Lokator mieszkania, w którym wybuchł pożar, został natomiast przeniesiony do lokalu zastępczego.
— W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Dokładne przyczyny zdarzenia wyjaśni policja — poinofrmowali nas strażacy.
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia obecnie lęborska policja.
Komentarze (0)