Miasto złożyło wnioski o dofinansowanie zakupu 40 autobusów elektrycznych w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021–2027. To jeden z ważniejszych projektów związanych z rozwojem transportu zeroemisyjnego.
Co istotne, Gdańsk nie ograniczył się tylko do formalności. Równolegle ogłoszono dwa przetargi na dostawę pojazdów. Taki ruch wynika bezpośrednio z zasad konkursu, gdzie ogromne znaczenie ma stopień przygotowania inwestycji.
Dwa przetargi i konkretny plan zakupu w Gdańsku
Plan zakupu został rozłożony na dwa niezależne postępowania, co daje większą elastyczność w przypadku zmiany poziomu finansowania. Pierwszy przetarg obejmuje 20 autobusów elektrycznych, w tym 12 przegubowych i 8 standardowych. W tym przypadku udział ograniczono wyłącznie do producentów z Unii Europejskiej. Drugie postępowanie dotyczy 20 autobusów przegubowych i prowadzone jest w formule zamówienia sektorowego. Oznacza to, że mogą w nim uczestniczyć także firmy spoza UE, o ile mają dostęp do europejskiego rynku zamówień publicznych.
Miasto zabezpieczyło się także na wypadek mniej korzystnego scenariusza. Jeśli przyznane środki będą niższe, liczba zamówionych pojazdów zostanie odpowiednio zmniejszona. Taka elastyczność ma pozwolić utrzymać spójność projektu bez ryzyka finansowego.
Nawet 84 procent dofinansowania
W obu przypadkach mowa o bardzo wysokim poziomie wsparcia. Dofinansowanie może sięgnąć nawet 84 procent wartości inwestycji, co znacząco odciąża budżet miasta. Wnioski zostały złożone do Centrum Unijnych Projektów Transportowych, które odpowiada za ocenę projektów transportowych finansowanych ze środków unijnych. Zasady są jasne od samego początku. Realizacja inwestycji zależy w całości od uzyskania dofinansowania. Jeśli środki nie zostaną przyznane, przetargi zostaną unieważnione, co zostało wyraźnie zapisane w dokumentacji.
Dwutorowa strategia miasta
Za tym wszystkim stoi konkretne podejście do rozwoju transportu i wykorzystania dostępnych środków.
- Zależy nam na maksymalnym wykorzystaniu dostępnych środków unijnych i przyspieszeniu transformacji transportu publicznego w kierunku zeroemisyjnym. Dlatego działamy dwutorowo – składamy wnioski o dofinansowanie i jednocześnie przygotowujemy się do realizacji inwestycji – mówi Piotr Borawski. - Jasno komunikujemy, że realizacja zamówień jest uzależniona od uzyskania środków zewnętrznych.
Ta strategia jasno pokazuje kierunek. Miasto chce być gotowe do działania natychmiast, jeśli tylko pojawi się zielone światło.
Harmonogram. Decyzja dopiero pod koniec roku
Choć działania już ruszyły, na konkretne rozstrzygnięcia trzeba będzie poczekać. Nabór wniosków trwa do 30 kwietnia. Następnie rozpocznie się ich ocena, która potrwa aż do 28 października 2026 roku. W listopadzie planowane jest zatwierdzenie listy projektów.
Podpisywanie umów o dofinansowanie przewidziano na przełom 2026 i 2027 roku. Dopiero po tym etapie możliwe będzie rozstrzygnięcie przetargów i podpisanie umów z dostawcami autobusów. To oznacza, że choć projekt jest zaawansowany, jego realizacja wciąż zależy od decyzji instytucji oceniających.
Autobusy bez nowych ładowarek
Nowe autobusy elektryczne mają obsługiwać komunikację miejską w Gdańsku, korzystając z istniejącej infrastruktury. Pojazdy będą ładowane w zajezdni przy al. Hallera. Projekt nie zakłada budowy nowych punktów ładowania, ale miasto planuje stopniowo zwiększać ich liczbę. To rozwiązanie pozwala skrócić czas wdrożenia i ograniczyć koszty inwestycji, jednocześnie przygotowując zaplecze na dalszy rozwój floty.
Komentarze (0)