Śledztwo prowadzone przez prokuraturę i policję na Pomorzu nabiera tempa. Sprawa, która zaczęła się w 2024 roku, dziś obejmuje już kilkanaście osób i wciąż się rozwija.
Kolejne zatrzymania w śledztwie dotyczącym legalizacji pobytu
Do zatrzymań doszło 22 kwietnia 2026 roku na terenie Gdańska i Kartuz. Funkcjonariusze działali na polecenie prokuratora, realizując kolejne czynności w trwającym postępowaniu.
- Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, na polecenie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, zatrzymali na terenie Gdańska i Kartuz kolejne cztery osoby. Zatrzymani to obywatele Ukrainy - poinformował prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Zatrzymania były efektem dalszej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, która od miesięcy jest rozwijana przez śledczych. Podejrzani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie ogłoszono im zarzuty i przeprowadzono czynności procesowe, w tym przesłuchania. Według ustaleń, ich działania miały wpisywać się w szerszy schemat funkcjonowania całego procederu.
Na czym polegał proceder
Sprawa dotyczy korupcji przy legalizacji pobytu cudzoziemców oraz powoływania się na wpływy w instytucjach publicznych. W tle pojawia się Pomorski Urząd Wojewódzki, a także sąd i Urząd Stanu Cywilnego w Kartuzach. Według śledczych mechanizm był zorganizowany i opierał się na pośrednictwie w załatwianiu spraw urzędowych w zamian za korzyści majątkowe. Osoby zaangażowane w proceder miały oferować pomoc w uzyskaniu kart pobytu lub przyspieszeniu decyzji administracyjnych, powołując się na znajomości i wpływy.
Wątek śledztwa obejmuje również działania związane z organizowaniem i przyspieszaniem formalności dotyczących zawierania małżeństw przez cudzoziemców. W tym przypadku chodziło o uzyskiwanie wymaganych zgód sądowych, które umożliwiają zawarcie związku małżeńskiego w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Z ustaleń wynika, że w proceder zaangażowane były zarówno osoby oferujące pośrednictwo, jak i te, które decydowały się na wręczenie pieniędzy w zamian za pomoc. Śledczy wskazują, że cały mechanizm mógł funkcjonować przez dłuższy czas i obejmować wiele powiązanych ze sobą osób.
Zarzuty wobec zatrzymanych
Prokuratura ujawniła szczegóły dotyczące ról poszczególnych osób w całym procederze.
- Serhii L., Katerynie P. i Svitlanie T. prokurator przedstawił zarzut popełnienia przestępstwa polegającego na udzieleniu korzyści majątkowej osobie powołującej się na wpływy w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy. Natomiast podejrzanej Katerynie M. przedstawił zarzuty popełnienia przestępstw polegających na przyjęciu korzyści majątkowych w związku z powoływaniem się na wpływy w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim, Sądzie Rejonowym w Kartuzach i Urzędzie Stanu Cywilnego w Kartuzach - informuje prokurator Mariusz Duszyński.
Z wcześniejszych ustaleń śledczych wynika, że podobne działania mogły mieć charakter powtarzalny, a liczba zarzutów wobec niektórych osób obejmuje wiele czynów.
Komentarze (0)