Krótko przed głosowaniem w Radzie Miasta poznaliśmy szczegóły programu, który obejmie zarówno znane zabytki, jak i mniej oczywiste miejsca.
4,2 mln zł na zabytki w Gdańsku. Konkretne pieniądze, konkretne miejsca
W 2026 roku Gdańsk przeznaczy blisko 4,2 mln zł na dotacje dla zabytków, które pozwolą zrealizować 22 projekty. To zarówno duże, rozłożone na lata inwestycje, jak i mniejsze remonty, które często mają ogromne znaczenie dla mieszkańców.
- Gdańsk od wielu lat inwestuje w najpiękniejszą zabytkową tkankę miasta, która buduje jego atrakcyjność. Robimy to w sposób systemowy: od 2005 roku regularnie przyznajemy dotacje na zabytki - mówi Piotr Grzelak. - W większości są to obiekty sakralne, które tworzą dziedzictwo, ale także budynki należące do podmiotów prywatnych, których w tegorocznej edycji jest siedem. Jednym z nich jest właściciel Stoczni Schichaua, który otrzyma 335 tysięcy złotych na remont hali dawnej kotlarni oraz 280 tysięcy złotych na remont magazynu 86 b, czyli budynku garaży elektrowozów. Na liście są też oczywiście przedsięwzięcia wieloletnie, takie jak Bazylika Mariacka czy Kościół Świętego Mikołaja.
To ważne, bo pokazuje skalę i kierunek działań. Nie są to przypadkowe remonty, tylko przemyślany proces.
Ponad 50 mln zł od 2005 roku. System, który działa
Program dotacji nie jest jednorazową akcją. To stały element polityki miasta. Od 2005 roku Gdańsk przeznaczył na zabytki ponad 50 mln zł. Dzięki temu wiele obiektów odzyskało dawny wygląd, a część z nich została uratowana przed degradacją. Dziś widać, że inwestycje nie kończą się na jednym etapie. Coraz częściej są kontynuowane rok po roku.
Największe środki dla obiektów sakralnych
Największa część tegorocznej puli, czyli 2 578 900 zł, trafi do instytucji kościelnych. Łącznie wsparcie obejmie 13 projektów.
Na liście są między innymi:
- Bazylika Mariacka
- Kościół Świętego Mikołaja
- Kościół Świętej Katarzyny
- Program wsparcia właścicieli zabytków w Gdańsku to wieloletnie, konsekwentnie realizowane narzędzie ochrony dziedzictwa, obejmujące bardzo szerokie i zróżnicowane grono beneficjentów – od osób prywatnych, przez podmioty gospodarcze, po instytucje kościelne różnych wyznań - wyjaśnia Anna Golędzinowska. - Znacząca część zachowanego dziedzictwa, szczególnie sprzed XIX wieku, to obiekty o charakterze religijnym, stąd proporcjonalny udział tej kategorii w podziale środków. Wśród tegorocznych projektów są m.in. prace w Kościele Św. Mikołaja, jedynym w Śródmieściu z zachowanym historycznym wnętrzem, czy kolejny etap renowacji w Kościele Św. Katarzyny, w 20. rocznicę tragicznych wydarzeń. Wspieramy także mniej znane, ale wyjątkowo cenne miejsca, jak XVII-wieczna plebania w Kościele Św. Wojciecha.
Wspólnoty mieszkaniowe coraz śmielej sięgają po dotacje
Na pozostałe podmioty przeznaczono 1 595 000 zł. To środki dla wspólnot mieszkaniowych, organizacji i właścicieli prywatnych.
I tu widać wyraźną zmianę. Coraz więcej wspólnot decyduje się na skomplikowane remonty.
- W tegorocznym naborze wyraźnie widać rosnącą aktywność wspólnot mieszkaniowych, które coraz odważniej sięgają po środki na ochronę zabytków. To szczególnie istotne, ponieważ to właśnie one mierzą się z największymi wyzwaniami organizacyjnymi - mówi Maximilian Kieturakis. - Przyznane dotacje, w tym znaczące wsparcie dla remontów elewacji czy zabezpieczenia budynków, pokazują, że miasto skutecznie wspiera oddolne inicjatywy. To także dowód na rosnącą odpowiedzialność mieszkańców za wspólne dziedzictwo i przestrzeń miejską.
Wśród beneficjentów znalazły się także obiekty poprzemysłowe, w tym: Stocznia Schichaua. To miejsca wymagające szczególnej uwagi. Ich remont to często skomplikowany proces techniczny, ale też szansa na nadanie im nowych funkcji.
Lista dotacji pokazuje skalę programu
Wśród beneficjentów znalazły się parafie, zakony, wspólnoty mieszkaniowe, organizacje i osoby prywatne. Kwoty wahają się od kilkudziesięciu tysięcy do ponad 800 tys. zł.
Na liście są między innymi:
Klasztor oo. Dominikanów, Parafia Wniebowzięcia NMP, Zakon Karmelitów, Parafia św. Brygidy, wspólnoty mieszkaniowe przy Ołowiance, Świętojańskiej czy Starym Rynku Oliwskim, a także organizacje takie jak Polski Związek Wędkarski czy Fundacja Amber Seaside.
To pokazuje jedno. Dotacje dla zabytków Gdańsk 2026 obejmują bardzo szerokie spektrum właścicieli i obiektów.
Komentarze (0)