Gdańsk szykuje ogromną zmianę na torach. Skala inwestycji robi wrażenie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Gdańsk szykuje ogromną zmianę na torach. Skala inwestycji robi wrażenie - Zdjęcie główne
Autor: Puls Gdańska

reklama
Udostępnij na:
Facebook
TransportNowe pojazdy o długości od 45 do 47 metrów mają znacząco zwiększyć komfort pasażerów i sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na trasach łączących południowe dzielnice miasta z Wrzeszczem. To inwestycja, która zmienia standard transportu szynowego w Gdańsku, wprowadzając nowoczesne technologie i zwiększoną pojemność.
reklama
reklama

Tramwajowa ewolucja, a może rewolucja

Podczas konferencji prasowej miasto poinformowało o planowanym zakupie najdłuższych tramwajów w Polsce. Nowe pojazdy mają być kolejnym elementem rozwoju gdańskiej komunikacji szynowej i odpowiedzią na rosnące potrzeby transportowe południowych dzielnic.

Prezydent Aleksandra Dulkiewicz przypomniała, że inwestycja jest częścią szerszego procesu, który trwa od kilku lat:

– W ubiegłym roku spotykaliśmy się w okolicach Gdańska Południe, przy ulicy Warszawskiej, na pętli tramwajowej. Informowaliśmy wtedy o kolejnych etapach rozwoju tej przestrzeni. To wszystko się dzieje. Jesteśmy w trakcie postępowań przetargowych zarówno na budowę nowej zajezdni tramwajowej w rejonie Alei Adamowicza, jak i na wykonawcę linii tramwajowej łączącej Piecki-Migowo z Wrzeszczem.

reklama

Jak dodała, do realizowanych już inwestycji dołącza kolejny etap:

Do tego pakietu dołączamy postępowanie na zakup tramwajów – najdłuższych tramwajów w Polsce. To odpowiedź na potrzeby bardzo mocno zaludnionych dzielnic południowych Gdańska.

20 tramwajów plus opcja. Skąd pieniądze?

Miasto planuje zakup 20 tramwajów o długości od 45 do 47 metrów, z możliwością rozszerzenia zamówienia o kolejne 15 pojazdów.

reklama

– Pewnie pojawia się pytanie, skąd na to środki. Bardzo konsekwentnie przestrzegamy reguł gry w Unii Europejskiej i to między innymi doprowadziło do odblokowania środków z Krajowego Planu Odbudowy – tłumaczyła prezydent Dulkiewicz.

Jak wyjaśniła, finansowanie ma formę pożyczki:

– To nie są środki dotacyjne, ale bardzo korzystne pożyczki, których część podlega umorzeniu. Miasto Gdańsk korzysta w pełni z dostępnych źródeł finansowania zewnętrznego, tam gdzie jest to możliwe.

Prezydent nie ukrywała też, że miasto liczy na zainteresowanie producentów:

reklama

– Takich tramwajów w Polsce jeszcze nie ma. W Europie jeżdżą między innymi w Nicei. Chcemy dotrzeć do dostawców i zachęcić ich do udziału w postępowaniu w Gdańsku.

Transport szynowy jako oś miasta

O roli tramwaju w systemie komunikacyjnym mówił wiceprezydent Piotr Borawski, podkreślając, że nowe inwestycje są ze sobą ściśle powiązane:

– Gdańsk od wielu lat stawia na transport szynowy, ale teraz robimy to jeszcze mocniej. Nowa linia, nowa zajezdnia i nowy tabor to jeden spójny projekt. Chcemy, żeby transport szynowy był osią miasta i docierał do coraz większej liczby mieszkańców.

Jak zaznaczył, autobus ma pełnić funkcję uzupełniającą:

– Transport autobusowy ma dowozić pasażerów do niezawodnej komunikacji szynowej, która nie stoi w korkach i pozwala przewozić duże potoki pasażerskie.

Pojemność ponad 300 pasażerów i kursy co pięć minut

Nowa linia tramwajowa ma obsługiwać bardzo duże potoki pasażerskie, dlatego miasto zdecydowało się na tak pojemne pojazdy.

W jednym tramwaju w godzinach szczytu będzie mogło podróżować ponad 300 pasażerów. Przy planowanej częstotliwości kursów nawet co pięć minut daje to realną alternatywę dla samochodu – mówił Piotr Borawski.

To właśnie prognozy ruchu i liczby pasażerów przesądziły o długości tramwajów.

Cisza, wzniesienia i nowa technologia

Nowe pojazdy mają być nie tylko pojemne, ale też dostosowane do trudnej topografii miasta.

– Tak duży tramwaj będzie miał cztery napędy i sześć skrętnych wózków. Dzięki temu poradzi sobie z dużymi wzniesieniami na trasie z południa do Wrzeszcza, a jednocześnie będzie bardzo cichy – wyjaśniał Borawski.

Cisza ma znaczenie, bo linia przebiegać będzie przez zwartą zabudowę:

Brak hałasu docenią nie tylko mieszkańcy kamienic przy trasie, ale całe miasto.

Bezpieczeństwo pasażerów i motorniczych

Jednym z najmocniej akcentowanych tematów było bezpieczeństwo.

– Stawiamy na najwyższe standardy bezpieczeństwa, podobne do tych, które dziś spotykamy w nowoczesnych samochodach – mówił Borawski.

Nowe tramwaje zostaną wyposażone w rozbudowane systemy kamer i czujników:

– Systemy będą nie tylko informować motorniczego, ale w sytuacji zagrożenia samodzielnie wyhamują pojazd. Technologia ma też ograniczać skutki ewentualnych kolizji z pieszymi.

Dwa lata przygotowań i sprawdzone rozwiązania

O kulisach przetargu opowiedział prezes Gdańskich Autobusów i Tramwajów Maciej Lisicki:

– Nad tym projektem pracujemy od około dwóch lat. To była ciężka praca, wiele spotkań, także z producentami, również podczas targów branżowych. To nie jest przypadkowy przetarg.

Jak zaznaczył, miasto stawia na rozwiązania sprawdzone:

– Preferujemy wózki skrętne, komfort pasażera i rozwiązania ograniczające hałas. Technologia będzie w dużej mierze narzucona, żeby jakość wszystkich ofert była porównywalna.

Nowe tramwaje będą dwukierunkowe, co w Gdańsku jest standardem od lat.

– To rozwiązanie wielokrotnie ratowało nam funkcjonowanie komunikacji, chociażby podczas awarii na moście czy na krańcówkach. Gdańsk będzie konsekwentnie szedł w kierunku taboru dwukierunkowego – podkreślał Lisicki.

W przyszłości miasto planuje całkowite odejście od tramwajów jednokierunkowych.

Szkolenia i zaplecze techniczne

W ramach zamówienia przewidziano także pojazd szkoleniowy.

– Dziś szkolimy motorniczych na starszych tramwajach. Chcemy mieć jeden w pełni nowoczesny tramwaj, na którym będą szkoleni nowi pracownicy. Producent będzie zobowiązany do przeprowadzenia szkoleń – mówił prezes GAiT.

Zajezdnia, terminy i plan awaryjny

Produkcja tramwajów potrwa około trzech lat. Równolegle miasto realizuje budowę nowej zajezdni.

– To nie jest łatwe do zsynchronizowania. Przetargi mogą się opóźniać, mogą być odwołania. Mamy jednak przygotowane warianty awaryjne, także możliwość czasowego postoju tramwajów na terenie nowej zajezdni jeszcze w trakcie budowy – wyjaśniał Lisicki.

Choć nowe tramwaje są projektowane głównie z myślą o trasie GPW, nie będą do niej przypisane na stałe.

– Tramwaje zostały pomyślane tak, aby mogły jeździć również na innych liniach. Przed laty mieliśmy już w Gdańsku długie, trójczłonowe składy i wiele przystanków jest do tego przygotowanych – podkreślał prezes GAiT.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo