reklama

Bohdan Wjunnyk zmienia klub. Lechia Gdańsk porozumiała się z Legią

Opublikowano:
Autor:

Bohdan Wjunnyk zmienia klub. Lechia Gdańsk porozumiała się z Legią - Zdjęcie główne
Autor: Puls Gdańska

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWydawało się, że Bohdan Wjunnyk opuści Lechię Gdańsk i trafi do innego klubu. Ostatecznie wydarzyło się coś, na co Ukrainiec czekał od kilku miesięcy. Transfer jest już bardzo blisko.
reklama
reklama

To może być koniec jednej z najdłuższych sag transferowych tego lata wokół Lechii Gdańsk. Wjunnyk był już bardzo blisko innego klubu, ale ostatecznie poczekał na ofertę z Warszawy.

Bohdan Wjunnyk zostanie zawodnikiem Legii Warszawa

Lechia Gdańsk i Legia Warszawa osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Bohdana Wjunnyka. Według informacji dotyczących transakcji 24-letni Ukrainiec najpierw zostanie wypożyczony do stołecznego klubu, a umowa będzie zawierała obowiązek wykupu po zakończeniu sezonu 2026/27. Kwota transferu ma wynieść około 700 do 800 tysięcy euro. Dla Lechii Gdańsk oznacza to istotny wpływ finansowy, natomiast dla zawodnika otwiera się możliwość rozpoczęcia nowego etapu kariery w jednym z najbardziej utytułowanych polskich klubów.

reklama

Do oficjalnego potwierdzenia transferu pozostały kwestie formalne. Kluby mają wymieniać dokumenty, a Wjunnyka czekają jeszcze testy medyczne. Jeśli nie pojawią się nieprzewidziane komplikacje, Ukrainiec wkrótce zostanie ogłoszony nowym zawodnikiem Legii.

Wjunnyk był już blisko transferu z Lechii do Korony Kielce

Droga do Warszawy nie była jednak prosta. Wjunnyk jeszcze niedawno był bardzo blisko przeprowadzki do Korony Kielce. Wszystkie najważniejsze warunki transferu zostały uzgodnione, ale ostatecznie do transakcji nie doszło. Zawodnik poprosił o czas na podjęcie decyzji, a Korona oczekiwała szybkiego zamknięcia sprawy. Ukrainiec nie chciał podejmować decyzji pod presją czasu. Wrócił do Gdańska, gdzie trenował indywidualnie, jednocześnie czekając na rozwój sytuacji w Warszawie. To właśnie Legia Warszawa od dłuższego czasu była jego preferowanym kierunkiem.

reklama

Marek Papszun przekonywał Wjunnyka do Legii

W całej sprawie ważną rolę odgrywał Marek Papszun. Trener Legii Warszawa od kilku miesięcy był zainteresowany sprowadzeniem ukraińskiego zawodnika. Papszun pozostawał z Wjunnykiem w regularnym kontakcie. Według informacji dotyczących rozmów szkoleniowiec miał kontaktować się z piłkarzem niemal codziennie, przekonując go do wyboru stołecznego klubu.

Wjunnyk miał również okazję zobaczyć bazę treningową Legii. Wizyta w Legia Training Center zrobiła na nim duże wrażenie, szczególnie ze względu na warunki do codziennej pracy. Sam Papszun podczas jednej z konferencji prasowych wypowiadał się o zawodniku z uznaniem. Podkreślał, że ceni Wjunnyka i dostrzega w nim spory potencjał. Dla zawodnika nie był to jednak jedyny możliwy kierunek. Wcześniej pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony innych klubów Ekstraklasy. W grze były także zespoły walczące o europejskie puchary, a także kluby z Bliskiego Wschodu i MLS.

reklama

Wjunnyk zdecydował się czekać na Legię.

Dlaczego transfer Wjunnyka do Legii stał się możliwy?

W ostatnich dniach zmieniła się sytuacja kadrowa warszawskiego zespołu. Mileta Rajović został wypożyczony do FC Midtjylland, a Marek Papszun miał również zrezygnować z Antonio Colaka. W ofensywie Legii zwolniło się więc miejsce dla kolejnego zawodnika. Wjunnyk od dłuższego czasu znajdował się na liście życzeń stołecznego klubu i ostatecznie to właśnie on ma uzupełnić kadrę. W Legii Ukrainiec ma być przede wszystkim wykorzystywany jako napastnik. To nieco inna rola niż ta, którą często pełnił w Lechii.

61 meczów i 10 goli Bohdana Wjunnyka w Lechii Gdańsk

Wjunnyk trafił do Lechii Gdańsk w marcu 2024 roku. W pierwszym zespole biało zielonych rozegrał 61 spotkań, zdobywając 10 bramek. W poprzednim sezonie wystąpił w 28 meczach Ekstraklasy, w których strzelił trzy gole. Jego rola na boisku często się zmieniała. W zależności od ustawienia i potrzeb zespołu występował jako napastnik, skrzydłowy, a także zawodnik grający za plecami wysuniętego napastnika.

Najlepiej prezentował się między innymi w ustawieniu, w którym przed nim znajdował się Tomas Bobcek. W Lechii musiał jednak często dostosowywać się do aktualnych potrzeb zespołu.

W Warszawie sytuacja ma być bardziej klarowna. Marek Papszun widzi dla Wjunnyka przede wszystkim miejsce w ataku Legii.

Co transfer Wjunnyka oznacza dla Lechii Gdańsk?

Odejście Ukraińca to kolejna istotna zmiana w kadrze biało zielonych. Jednocześnie dla klubu ważna jest wartość finansowa transakcji. Lechia Gdańsk ma otrzymać około 700 do 800 tysięcy euro, a dzięki obowiązkowi wykupu nie będzie to jedynie krótkoterminowa operacja. Gdański klub musi jednak nadal pracować nad kadrą. W ostatnich dniach pojawiają się informacje zarówno o potencjalnych odejściach, jak i możliwych wzmocnieniach zespołu.

Na szczególną uwagę zasługują Iwan Żelizko i Camilo Mena.

Iwan Żelizko i Camilo Mena nadal mogą odejść z Lechii

Żelizko i Mena należą do najwyżej wycenianych zawodników Lechii Gdańsk, dlatego ich sytuacja jest szczególnie istotna w kontekście końcówki okna transferowego. Na razie Camilo Mena pozostaje jednak w treningu z zespołem. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią trenera Władysława Łukaszki Kolumbijczyk przygotowuje się z drużyną do piątkowego spotkania z Bruk Bet Termaliką Nieciecza. To ważna informacja dla sztabu szkoleniowego, szczególnie że do zdrowia wrócili również Tomasz Neugebauer i Kacper Łopata. Obaj byli ostatnio kontuzjowani, ale obecnie są już zdrowi i trenują z zespołem.

Lechia Gdańsk ma jeszcze kilka dni na transfery

Okno transferowe w Polsce zamyka się 9 września, dlatego w najbliższych dniach sytuacja kadrowa Lechii może się jeszcze zmienić. Władze klubu rozmawiają nie tylko w sprawie zawodników, którzy mogą opuścić Gdańsk. W otoczeniu Lechii pojawiają się również informacje o potencjalnych nowych piłkarzach. Możliwe transfery przychodzące dotyczą więcej niż jednego zawodnika.

Dla biało zielonych najbliższe dni będą więc ważne zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym. Transfer Wjunnyka do Legii Warszawa jest już bardzo blisko finalizacji, a kolejne decyzje dotyczące Żelizki i Meny mogą jeszcze znacząco wpłynąć na kształt zespołu.

Na ten moment Ukrainiec jest już jednak bardzo blisko opuszczenia Gdańska. Po miesiącach rozmów Bohdan Wjunnyk ma przenieść się z Lechii Gdańsk do Legii Warszawa, najpierw na zasadzie wypożyczenia z obowiązkiem wykupu za około 700 do 800 tysięcy euro.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo