Najbliższe tygodnie będą okresem szczególnie ważnym dla ochrony lasów w powiecie kościerskim. Leśnicy przygotowują się do przeprowadzenia specjalistycznych zabiegów, które mają zabezpieczyć cenne drzewostany przed zagrożeniem obserwowanym w wielu regionach kraju.
Zakaz wstępu do lasu w Kościerzynie. Które tereny zostały objęte ograniczeniami?
Nadleśnictwo Kościerzyna poinformowało o wprowadzeniu czasowego zakazu wstępu do lasu na części obszarów leśnictw Cięgardło i Podrąbiona. Ograniczenie obowiązuje od 28 maja do 15 czerwca 2026 roku. Decyzja została podjęta w związku z koniecznością przeprowadzenia zabiegu agrolotniczego. W praktyce oznacza to, że przez kilkanaście dni nie będzie można korzystać z wybranych fragmentów lasów znajdujących się pod zarządem nadleśnictwa.
Zakaz obejmuje zarówno osoby odwiedzające lasy rekreacyjnie, jak i rowerzystów, biegaczy czy miłośników pieszych wędrówek. Leśnicy podkreślają, że ograniczenia mają charakter czasowy, ale są niezbędne do sprawnego i bezpiecznego przeprowadzenia działań ochronnych.
Lotnicze opryski w lasach koło Kościerzyny. Powodem brudnica mniszka
Przyczyną wprowadzenia zakazu są planowane lotnicze opryski przeciwko brudnicy mniszce. To jeden z najlepiej znanych szkodników lasów iglastych w Polsce, który szczególnie upodobał sobie drzewostany sosnowe. Choć nazwa owada nie jest powszechnie znana poza środowiskiem leśników, skutki jego działalności mogą być bardzo poważne. W okresach zwiększonej liczebności populacji gąsienice są w stanie błyskawicznie ogołocić drzewa z igliwia, powodując znaczne osłabienie całych kompleksów leśnych. Właśnie dlatego służby leśne decydują się na działania wyprzedzające. Celem zabiegu jest ograniczenie liczebności szkodnika jeszcze przed momentem, gdy jego obecność zacznie stanowić realne zagrożenie dla większych obszarów lasu.
Brudnica mniszka. Niewielka gąsienica, ogromne zagrożenie dla lasów
Największe szkody wyrządzają larwy tego gatunku. To właśnie one odpowiadają za niszczenie igliwia i osłabianie drzew. Według danych leśników pojedyncza gąsienica brudnicy mniszki może zjeść nawet około 300 igieł sosnowych. W przypadku masowego pojawu liczba owadów liczona jest jednak nie w setkach, lecz w tysiącach i milionach osobników.
W takich sytuacjach dochodzi do zjawiska określanego jako gołożer. Oznacza ono niemal całkowite pozbawienie drzew igliwia. Dla sosen jest to ogromny wysiłek biologiczny, który może odbić się na ich kondycji przez wiele kolejnych lat. Osłabione drzewa stają się bardziej podatne na skutki suszy, choroby grzybowe oraz ataki innych szkodników. W efekcie problem może rozprzestrzeniać się na kolejne obszary leśne.
Jak wygląda brudnica mniszka? Samce i samice łatwo odróżnić
Co ciekawe, dorosłe osobniki brudnicy mniszki nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Motyle nie pobierają pokarmu i nie powodują szkód w lesie. Ich rola ogranicza się przede wszystkim do rozmnażania. Gatunek wyróżnia się wyraźnym dymorfizmem płciowym. Oznacza to, że samce i samice różnią się nie tylko wielkością, ale również wyglądem.
Samice są zwykle większe od samców. Te drugie zwracają uwagę bardziej wyrazistym ubarwieniem oraz charakterystycznymi pierzastymi czułkami przypominającymi niewielki pióropusz. U samic czułki mają znacznie prostszą, nitkowatą budowę.
To właśnie dzięki tym cechom doświadczeni obserwatorzy przyrody mogą stosunkowo łatwo odróżnić przedstawicieli obu płci.
Komentarze (0)