Zimowa aura potrafi zaskakiwać, ale czasem robi to w wyjątkowo symboliczny sposób. W Nadleśnictwie Lipusz na Pomorzu natura i ludzka precyzja spotkały się w jednym kadrze.
Orzeł Biały z drzew w Nadleśnictwie Lipusz
Po kilku latach od posadzenia dendroglif Orła Białego w Nadleśnictwie Lipusz stał się wyraźnie widoczny w swojej najbardziej symbolicznej odsłonie. Dzięki śnieżnej pokrywie sylwetka orła zyskała biel, nawiązując bezpośrednio do polskiego godła.
Zdjęcia zimowego widoku trafiły do mediów społecznościowych za sprawą leśników z Lipusza. Jak podkreślają, nawet zimą można podziwiać dokładnie zaplanowany kształt, który najlepiej prezentuje się z powietrza. To właśnie wtedy widać skalę projektu, którego nie sposób dostrzec z poziomu ziemi.
Dendroglif, czyli obraz zapisany w lesie
Leśny orzeł to dendroglif, czyli gigantyczny wzór utworzony z drzew. Powstał jesienią 2018 roku na terenie lasu zniszczonego rok wcześniej przez potężną nawałnicę, nazywaną huraganem stulecia. Zamiast pozostawić po niej pustkę, postanowiono stworzyć coś trwałego i symbolicznego.
Wzór Orła Białego został wyznaczony przez jedną osobę w ciągu dwóch dni. Do tego celu użyto około 1000 palików, z których każdy miał indywidualny numer i został ustawiony z dokładnością do 10 centymetrów. Taka precyzja pozwoliła przenieść wizerunek godła Polski w skalę krajobrazu.
Sadzenie w sześć godzin. Praca tysięcy rąk
Drzewa posadzono 20 października 2018 roku. Cała akcja trwała zaledwie sześć godzin, ale jej rozmach robi wrażenie do dziś. W sadzeniu wzięło udział około 3000 osób, w tym 1200 harcerzy. Obok nich byli leśnicy, bushcrafterzy, biegacze, lokalni mieszkańcy, samorządowcy oraz osoby, które przyjechały specjalnie z różnych części Polski.
Sadzonki trafiały dokładnie w wyznaczone miejsca, zgodnie z przygotowanym wcześniej planem. Dzięki temu las zaczął od razu rosnąć w zaprojektowanym kształcie, a każdy fragment miał swoje znaczenie.
Ponad 90 tysięcy drzew i trzy gatunki
Do stworzenia Orła Białego z drzew wykorzystano ponad 90 tysięcy sadzonek. Każdy gatunek pełni inną rolę w całej kompozycji.
- 67 tysięcy sosen tworzy tło.
- 23 tysiące brzóz budują sylwetkę orła.
- 400 modrzewi odpowiada za koronę i pazury.
To właśnie brzozy sprawiają, że zimą orzeł staje się biały. Śnieg osiadający na ich gałęziach wyraźnie odcina kształt od ciemniejszego tła sosnowego lasu.
Dendroglif w Nadleśnictwie Lipusz zajmuje około 12 hektarów, a sam wizerunek orła ma szerokość blisko 310 metrów. To największy tego typu wzór z drzew w Polsce.
Nie da się go zobaczyć podczas spaceru. Pełny efekt widać dopiero z góry, dlatego miejsce stało się celem dla operatorów dronów, pilotów motolotni i miłośników fotografii lotniczej. Jesienią zachwyca kolorami, zimą symboliką, a z każdym rokiem staje się coraz bardziej czytelny.
Miejsce o wyjątkowym znaczeniu historycznym
Lokalizacja dendroglifu nie jest przypadkowa. Zachodnia granica Nadleśnictwa Lipusz niemal w całości pokrywa się z historyczną granicą Polski z 1918 roku. To dodatkowy wymiar symboliczny całego przedsięwzięcia.
Sadzenie odbywało się w ramach inicjatywy Las dla Niepodległej i było objęte patronatem prezydenta Andrzeja Dudy. Projekt łączy pamięć historyczną z realnym działaniem na rzecz przyrody.
Komentarze (0)