Na ulicach Gdańska wciąż można spotkać wiele samochodów mających kilkanaście, a nawet ponad 20 lat. Dla ich właścicieli jednym z największych problemów pozostaje jakość fabrycznego oświetlenia. Tradycyjne reflektory halogenowe często nie zapewniają już komfortu porównywalnego z nowoczesnymi konstrukcjami stosowanymi w nowych pojazdach.
Nic więc dziwnego, że kierowcy od lat interesują się tzw. retrofitami LED, czyli zamiennikami klasycznych żarówek H1, H4 czy H7. Takie rozwiązania pozwalają uzyskać jaśniejsze światło, poprawić widoczność poboczy i zwiększyć komfort jazdy po zmroku. Problem polega jednak na tym, że obowiązujące przepisy nie zawsze pozwalają na ich legalne stosowanie.
Ministerstwo potwierdza prace nad nowymi regulacjami
Jak wynika z informacji przekazywanych przez Ministerstwo Infrastruktury, na forum Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ trwają zaawansowane prace nad nowymi zasadami homologacji źródeł światła stosowanych w pojazdach.
Celem jest stworzenie jednolitych przepisów, które umożliwią legalne stosowanie certyfikowanych retrofitów LED jako zamienników tradycyjnych żarówek halogenowych. Oznaczałoby to znaczące uproszczenie sytuacji dla właścicieli starszych samochodów, którzy obecnie często nie mają pewności, czy zastosowane rozwiązanie jest zgodne z prawem.
Eksperci branży motoryzacyjnej podkreślają, że nowe regulacje mogą zakończyć wieloletnie spory dotyczące legalności takich modernizacji.
Harmonogram zmian do 2028 roku
Resort infrastruktury przedstawił także orientacyjny harmonogram wdrażania nowych regulacji dla poszczególnych grup świateł.
Już w 2026 roku nowe przepisy mają objąć światła przeciwmgielne. Rok później przewidziano regulacje dotyczące świateł drogowych, czyli tzw. długich. Najważniejsza dla większości kierowców zmiana ma nastąpić w 2028 roku, kiedy nowe zasady mają objąć światła mijania.
To właśnie ten etap będzie miał największe znaczenie dla właścicieli starszych samochodów poruszających się po drogach Trójmiasta i Pomorza.
Nie każdy LED jest dziś legalny
Do czasu wejścia w życie nowych regulacji kierowcy muszą zachować ostrożność. Policja nadal może kontrolować stan techniczny oświetlenia pojazdu, a niehomologowane źródła światła mogą stać się podstawą do zatrzymania dowodu rejestracyjnego.
Problem często wynika z mylenia dwóch pojęć. W niektórych krajach europejskich funkcjonują lokalne dopuszczenia dla określonych modeli samochodów, jednak nie oznacza to automatycznej legalności takich rozwiązań w Polsce. Kluczowe znaczenie ma homologacja zgodna z regulacjami ECE obowiązującymi w państwach korzystających z systemu homologacyjnego ONZ.
Badanie techniczne może zakończyć się wynikiem negatywnym
Właściciele samochodów muszą pamiętać, że stan oświetlenia jest jednym z elementów szczegółowo sprawdzanych podczas okresowego badania technicznego.
Diagnosta może zakwestionować pojazd m.in. z powodu nieprawidłowej barwy światła, uszkodzonego reflektora, niewłaściwej geometrii świecenia czy zastosowania źródła światła niezgodnego z homologacją reflektora. W takiej sytuacji samochód nie uzyska pozytywnego wyniku badania technicznego, a kierowca będzie musiał usunąć usterki przed ponowną wizytą w stacji kontroli pojazdów.
Dla wielu mieszkańców Gdańska korzystających ze starszych aut nadchodzące zmiany mogą oznaczać możliwość legalnego i bezpiecznego unowocześnienia oświetlenia bez ryzyka problemów podczas kontroli drogowej czy przeglądu technicznego.
Komentarze (0)