reklama

Wielu mieszkańców Gdańska robi to samo. Lodówka zużywa przez to więcej prądu

Opublikowano:
Autor:

Wielu mieszkańców Gdańska robi to samo. Lodówka zużywa przez to więcej prądu - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Wielu mieszkańców Gdańska robi to samo. Lodówka zużywa przez to więcej prądu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Nieruchomości GdańskNie tylko ceny energii wpływają na wysokość domowych rachunków. W wielu mieszkaniach w Gdańsku lodówki pracują mniej efektywnie przez błędy, które można usunąć w kilka minut – bez remontu i bez wymiany sprzętu.
reklama

Lodówka należy do nielicznych urządzeń działających bez przerwy przez cały rok. Z tego powodu nawet niewielki wzrost zużycia energii może być zauważalny w skali miesięcy. Tymczasem wielu właścicieli mieszkań ustawia sprzęt w sposób, który utrudnia jego prawidłową pracę.

Jednym z najczęstszych błędów jest dosuwanie lodówki maksymalnie do ściany lub umieszczanie jej w bardzo ciasnej zabudowie. Takie rozwiązanie może wyglądać estetycznie, ale ogranicza przepływ powietrza wokół urządzenia. Ciepło oddawane przez układ chłodniczy nie jest skutecznie odprowadzane, dlatego kompresor pracuje dłużej i częściej.

Eksperci zalecają pozostawienie od 5 do 10 centymetrów wolnej przestrzeni za lodówką. To prosty sposób na poprawę efektywności energetycznej bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

reklama

Nadmorski klimat nie zwalnia z oszczędzania energii

Choć Gdańsk kojarzy się z chłodniejszym klimatem niż wiele regionów kraju, także tutaj znaczenie ma temperatura otoczenia. Lodówka ustawiona przy nasłonecznionym oknie, piekarniku lub grzejniku będzie zużywała więcej energii niż urządzenie stojące w chłodniejszym miejscu.

Każdy dodatkowy stopień temperatury w pomieszczeniu oznacza większe obciążenie dla układu chłodniczego. W okresie letnim, gdy mieszkania nagrzewają się od słońca, różnice mogą być szczególnie odczuwalne.

Pełna lodówka nie zawsze oznacza oszczędność

reklama

Wielu mieszkańców robi większe zakupy i przechowuje sporą liczbę produktów spożywczych. Problem pojawia się wtedy, gdy wnętrze lodówki zostaje całkowicie wypełnione.

Produkty ustawione zbyt ciasno utrudniają przepływ chłodnego powietrza między półkami. W efekcie temperatura rozkłada się nierównomiernie, a urządzenie musi pracować intensywniej. Specjaliści rekomendują, aby wykorzystać około 70–80 proc. dostępnej przestrzeni.

Inaczej wygląda sytuacja w zamrażarce. Tam niewielka ilość produktów może działać na niekorzyść użytkownika, ponieważ po każdym otwarciu drzwi do wnętrza dostaje się więcej ciepłego powietrza.

Uszczelki potrafią wygenerować niepotrzebne wydatki

reklama

Jednym z najczęściej ignorowanych elementów lodówki są uszczelki. Jeśli są zabrudzone, zdeformowane lub zużyte, chłodne powietrze zaczyna uciekać na zewnątrz. W zamian do środka dostaje się wilgoć, która sprzyja powstawaniu szronu.

Już cienka warstwa lodu może zwiększyć zużycie energii nawet o około 10 proc. Dlatego warto regularnie sprawdzać stan uszczelek i czyścić je ciepłą wodą.

Prosty test można wykonać samodzielnie. Wystarczy wsunąć kartkę papieru między drzwi a obudowę urządzenia. Jeśli po zamknięciu drzwi kartka wysuwa się bez oporu, uszczelka może wymagać wymiany.

Odpowiednia temperatura bez marnowania prądu

reklama

Niektórzy użytkownicy ustawiają temperaturę znacznie niższą, niż jest to konieczne. W praktyce nie przekłada się to na dłuższą świeżość produktów, za to zwiększa zużycie energii elektrycznej.

Za optymalne uznaje się utrzymywanie temperatury w chłodziarce na poziomie od 3 do 4 stopni Celsjusza. Dla zamrażarki rekomendowana wartość wynosi minus 18 stopni. Takie ustawienia pozwalają zachować bezpieczeństwo żywności i jednocześnie ograniczyć koszty użytkowania sprzętu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo