To efekt współpracy specjalistów z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Uniwersytetu Gdańskiego. Teraz zespół pracuje nad kolejnymi badaniami i przygotowaniem testu, który w przyszłości mógłby trafić do praktyki medycznej.
GUMed i UG mają patent na diagnozowanie choroby Parkinsona
Zespół naukowców z GUMed i UG uzyskał patent nr 249893 na wynalazek zatytułowany „Sposób diagnozowania in vitro choroby Parkinsona”. W centrum opracowanej metody znajdują się nadtlenek wodoru oraz 17β estradiol i jego metabolity. Substancje te wykorzystano jako biomarkery w sposobie diagnozowania chorób neurodegeneracyjnych.
Najważniejsze jest jednak to, co metoda może oznaczać dla momentu postawienia diagnozy. Według naukowców pozwala ona rozpoznać chorobę Parkinsona na bardzo wczesnym etapie, zanim pojawią się pierwsze objawy motoryczne. Dla pacjentów właśnie ten aspekt może mieć największe znaczenie. Obecnie nie istnieje prosty test przesiewowy, który pozwalałby wykryć chorobę u osoby bez typowych objawów ruchowych.
Jak dziś diagnozuje się chorobę Parkinsona?
Obecnie rozpoznanie choroby Parkinsona opiera się przede wszystkim na ocenie klinicznej pacjenta. Lekarz analizuje wywiad, przeprowadza badanie i szuka charakterystycznych objawów ruchowych. W diagnostyce mogą pomagać również badania obrazowe, ale ich rola jest inna niż prostego testu przesiewowego.
Prof. Magdalena Górska Ponikowska, kierownik zespołu badawczego, zwraca uwagę, że obecna diagnostyka ma swoje ograniczenia:
„Obecnie rozpoznanie choroby Parkinsona pozostaje przede wszystkim rozpoznaniem klinicznym. Neurolog opiera je na wywiadzie i badaniu pacjenta, poszukując charakterystycznego zespołu objawów ruchowych. Badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny czy obrazowanie układu dopaminergicznego, mogą wspierać diagnostykę lub pomagać w różnicowaniu innych przyczyn parkinsonizmu, jednak nie stanowią prostego testu przesiewowego pozwalającego rozpoznać chorobę u osoby bez typowych objawów ruchowych” – mówi prof. Magdalena Górska-Ponikowska, kierownik zespołu.
Właśnie w tym miejscu pojawia się znaczenie rozwiązania opracowanego przez naukowców z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Uniwersytetu Gdańskiego. Patentowana metoda ma umożliwiać rozpoznanie choroby Parkinsona na bardzo wczesnym etapie, zanim pojawią się pierwsze objawy motoryczne.
Zespół wykorzystał w tym celu nadtlenek wodoru oraz 17β-estradiol i jego metabolity jako biomarkery. Według autorów wynalazku opracowana metoda ma być nieinwazyjna, szybka i tania, a jej dalszy rozwój może doprowadzić do stworzenia testu diagnostycznego przeznaczonego do zastosowania w praktyce medycznej.
Nadtlenek wodoru i 17β estradiol jako biomarkery
Podstawą opracowanej technologii są konkretne substancje wykorzystane jako biomarkery choroby Parkinsona. Naukowcy zastosowali nadtlenek wodoru oraz 17β estradiol i jego metabolity. Według autorów wynalazku opracowana metoda diagnostyczna umożliwia nieinwazyjne, szybkie i tanie rozpoznawanie choroby Parkinsona u pacjentów we wczesnym stadium. Zastosowanie biomarkerów może mieć znaczenie również dla dalszego rozwoju diagnostyki chorób neurodegeneracyjnych. Według informacji przekazanych przez GUMed rozwiązanie może przyczynić się do postępu w rozpoznawaniu tego rodzaju schorzeń oraz wspierać rozwój terapii modyfikujących ich przebieg. Na tym etapie nie oznacza to jednak, że nowy test jest już dostępny dla pacjentów. Naukowcy nadal pracują nad rozwojem technologii i jej możliwym zastosowaniem w praktyce.
Gdańscy naukowcy pracują nad komercyjnym testem
Uzyskanie patentu jest ważnym etapem, ale prace zespołu jeszcze się nie zakończyły. Badacze przygotowują kolejne publikacje naukowe dotyczące odkrycia i jednocześnie pracują nad komercyjnym testem diagnostycznym. Celem jest stworzenie rozwiązania, które w przyszłości będzie można zastosować w praktyce medycznej. Droga od opracowania metody laboratoryjnej do dostępnego badania wymaga jednak kolejnych etapów prac badawczych i rozwojowych. Dlatego obecnie nie ma jeszcze informacji, kiedy taki test mógłby trafić do placówek medycznych. Patent chroni opracowane rozwiązanie, ale nie jest równoznaczny z jego powszechną dostępnością.
Kto pracował nad wynalazkiem?
Nad metodą pracował interdyscyplinarny zespół naukowców z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Uniwersytetu Gdańskiego. Z Katedry i Zakładu Chemii Medycznej GUMed w badaniach uczestniczyli prof. Magdalena Górska-Ponikowska, kierownik katedry i zespołu, dr Paulina Bastian, prof. Michał Woźniak, dr hab. Alicja Kuban-Jankowska, prof. uczelni oraz dr Narcyz Knap. Z Zakładu Pielęgniarstwa Neurologiczno-Psychiatrycznego GUMed w projekcie uczestniczyli prof. Jarosław Sławek, kierownik zakładu, oraz dr hab. Jarosław Dulski. W prace zaangażowani byli również naukowcy z Katedry i Zakładu Chemii Farmaceutycznej GUMed: prof. Tomasz Bączek, kierownik katedry, dr hab. Lucyna Konieczna oraz dr hab. Mariusz Belka. Uniwersytet Gdański reprezentowały dr hab. Dagmara Jacewicz, prof. UG oraz dr Joanna Drzeżdżon z Wydziału Chemii UG.
Gdański zespół został wcześniej wyróżniony za wynalazek
Opracowana metoda była już wcześniej doceniana w środowisku naukowym. Zespół prof. Magdaleny Górskiej Ponikowskiej zdobył pierwsze miejsce w konkursie Eureka! DGP Odkrywamy polskie wynalazki. Wynalazek dotyczący wykorzystania nadtlenku wodoru oraz 17β estradiolu i jego metabolitów jako biomarkerów w diagnostyce chorób neurodegeneracyjnych został wyróżniony za swój potencjał. GUMed
Teraz projekt wchodzi w kolejny etap. Naukowcy rozwijają badania, przygotowują publikacje i pracują nad komercyjnym testem diagnostycznym. Patent nr 249893 zabezpiecza opracowane rozwiązanie, a dalsze prace mają pokazać, jak może ono zostać wykorzystane w praktyce medycznej.
Komentarze (0)