W Poniedziałek Wielkanocy mieszkańcy niewielkiej miejscowości musieli zmierzyć się z konsekwencjami gwałtownej pogody.
Drzewo runęło na budynek w Charbrowie
Do zdarzenia doszło 6 kwietnia około godziny 15:40 w miejscowości Charbrowo w gminie Wicko. Silne podmuchy wiatru powaliły jedno z drzew rosnących w pobliżu świetlicy wiejskiej. Ogromny pień przewrócił się wprost na budynek, w którym mieści się zarówno świetlica, jak i sala fitness. Siła uderzenia była na tyle duża, że uszkodzona została część dachu oraz elewacja obiektu.
To miejsce na co dzień pełni ważną funkcję dla lokalnej społeczności. Odbywają się tu spotkania mieszkańców, zajęcia sportowe i wydarzenia integracyjne.
Akcja strażaków trwała ponad trzy godziny
Na miejsce natychmiast skierowano cztery zastępy straży pożarnej. W działaniach uczestniczyli strażacy z Lębork oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z okolicznych miejscowości. Ratownicy po przyjeździe potwierdzili, że drzewo opiera się o konstrukcję budynku. Przy użyciu pilarek usunięto zalegające fragmenty i zabezpieczono teren, aby nie doszło do dalszych uszkodzeń.
Cała akcja była wymagająca i czasochłonna. Działania trwały ponad trzy godziny, a strażacy musieli pracować w trudnych warunkach pogodowych.
Nowa inwestycja zniszczona przez wichurę
Szczególnie dotkliwy jest fakt, że uszkodzony budynek został oddany do użytku zaledwie dwa lata temu. Nowoczesna świetlica wraz z salą fitness powstała w 2024 roku i kosztowała blisko trzy miliony złotych. Inwestycja została zrealizowana dzięki wsparciu z Rządowego Funduszu Polski Ład. Obiekt miał służyć mieszkańcom przez długie lata jako centrum życia społecznego i aktywności fizycznej. Dziś wiadomo już, że konieczny będzie remont. Uszkodzenia dachu i elewacji oznaczają dodatkowe koszty i czasowe ograniczenie funkcjonowania obiektu.
Wichura w powiecie lęborskim. Seria interwencji
Zdarzenie w Charbrowie nie było odosobnione. W całym powiecie strażacy interweniowali wielokrotnie w związku z gwałtowną pogodą. W sam poniedziałek Wielkanocy odnotowano kilkanaście wyjazdów, głównie do powalonych drzew i połamanych gałęzi. Wiatr osiągał w porywach nawet 80 do 100 km na godzinę.
Niebezpieczne sytuacje miały miejsce także w innych lokalizacjach. Drzewa spadały na drogi, utrudniając ruch, a w jednym z przypadków uszkodzone zostało ogrodzenie boiska. Odnotowano też zdarzenie, w którym element infrastruktury spadł na zaparkowany samochód.
Komentarze (0)