Do zdarzenia doszło w sobotę rano na drodze wojewódzkiej numer 222 w Straszynie. Nagranie z incydentu bardzo szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Jako pierwszy o sprawie poinformował TVN24, publikując materiał przesłany przez świadka zdarzenia.
Agresja drogowa w Straszynie. Kierowca otworzył drzwi auta i zaatakował kobietę
Z relacji świadka oraz nagrania wynika, że do sytuacji doszło przed godziną 9 podczas przejazdu w kierunku Gdańska. Na filmie widać, jak jeden z kierowców zatrzymuje samochód, po czym gwałtownie wysiada z pojazdu i kieruje się do stojącego za nim srebrnego auta. Mężczyzna podchodzi do samochodu, otwiera drzwi od strony kierowcy i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę. Następnie z impetem zamyka drzwi, uderza pięścią w szybę i niszczy lewe lusterko boczne. Po całym zajściu wraca do swojego pojazdu i odjeżdża. Nagranie zostało zarejestrowane przez kamerę samochodową innego uczestnika ruchu. Film szybko pojawił się w internecie i wywołał falę komentarzy dotyczących agresji drogowej oraz bezpieczeństwa na polskich drogach.
Policja ustaliła pokrzywdzoną kobietę i sprawcę zdarzenia
Jeszcze w sobotę funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim ustalili dane kobiety kierującej srebrnym samochodem. Pokrzywdzoną okazała się 31 letnia mieszkanka Gdańska. Jak poinformowała policja, kobieta oświadczyła, że nie będzie składała zawiadomienia dotyczącego uszkodzenia mienia oraz nie zamierza wnosić o ściganie mężczyzny w tym zakresie.
- Oświadczyła, że nie będzie wnosiła wniosku o ściganie. Wyjaśniła całą sprawę z tym mężczyzną i na tym postępowanie policji, w zakresie uszkodzenia mienia, będzie zakończone - przekazał TVN24 Karol Kościuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.
Mimo tego policjanci nie zakończyli czynności i nadal analizują okoliczności całego zdarzenia.
41-letni mieszkaniec Gdańska sam zgłosił się na policję
Jak poinformowali funkcjonariusze, w niedzielę do Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim zgłosił się 41 letni mieszkaniec Gdańska, który przyznał, że uczestniczył w incydencie widocznym na nagraniu. Policjanci prowadzą obecnie dalsze czynności procesowe i kompletują materiał dowodowy. Efektem prowadzonych działań ma być skierowanie do sądu wniosku o ukaranie mężczyzny.
Kluczowe znaczenie będzie miała między innymi wysokość strat związanych ze zniszczonym lusterkiem. Jeśli wartość szkody nie przekroczy 800 złotych, sprawa może zostać zakwalifikowana jako wykroczenie. W przypadku wyższych strat kierowca może odpowiadać za przestępstwo uszkodzenia mienia.
Komentarze (0)