reklama

Zabójca Izy z Gdyni w areszcie, ale sprawa dopiero się zaczyna. Prokurator ujawnia kulisy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zabójca Izy z Gdyni w areszcie, ale sprawa dopiero się zaczyna. Prokurator ujawnia kulisy - Zdjęcie główne
Autor: KMP Gdynia | Opis: Prokurator komentuje sprawę Michała S

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskSprawa Michała S. dopiero się zaczęła. Testy DNA potwierdziły, że to on w 2011 roku zamordował 13-letnią Izę. Tymczasem prokuratura regionalna w Gdańsku ujawnia, co czeka podejrzanego w najbliższych tygodniach i przy okazji ostro zareagował na to, co dzieje się wokół jego rodziny.
reklama
reklama

Jak doszło do zbrodni i jej rozwiązania

Iza Strzałkowska zginęła 23 sierpnia 2011 roku w Gdyni. Miała 13 lat. Tego dnia spędziła czas z koleżanką, którą wieczorem odprowadziła na przystanek autobusowy. Gdy długo nie wracała do domu, zaniepokojona matka ruszyła jej szukać. Ciało dziewczyny znalazła kilkaset metrów od domu.

Śledztwo prowadzone bezpośrednio po zbrodni utknęło w miejscu i zostało umorzone w 2013 roku, mimo zebrania sporego materiału dowodowego. Przełom przyszedł dopiero po 2020 roku, gdy sprawę przejęła Prokuratura Regionalna w Gdańsku, a do pracy nad nią włączyli się policjanci z tak zwanego Archiwum X. Przesłuchano wtedy ponownie blisko tysiąc osób i pobrano setki próbek DNA.

reklama

Kluczowa okazała się genealogia genetyczna, metoda zastosowana w tego typu śledztwie w Polsce po raz pierwszy. Pozwoliła powiązać ślady z ciała ofiary z krewnym podejrzanego, a stamtąd dotrzeć do konkretnego mężczyzny. 21 lipca policjanci zatrzymali 37-letniego Michała S., który mieszkał zaledwie kilkaset metrów od domu ofiary. Jeszcze tego samego dnia pobrano od niego materiał biologiczny i wysłano do dwóch niezależnych placówek, w Gdańsku i Krakowie. Wieczorem obie potwierdziły to samo.

Dostaliśmy dwie ekspertyzy, z których wynikało, że idealnie pasują w stu procentach do materiału dowodowego zabezpieczonego 23 sierpnia 2011 roku na ciele pokrzywdzonej Izabeli Strzałkowskiej.

reklama

Mówi prokurator Mariusz Marciniak, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Mężczyzna przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień, a sąd zdecydował o jego tymczasowym areszcie.

Zdjęcie Izy

Trzej biegli, którzy zdecydują o dalszym losie sprawy

Choć DNA nie pozostawia wątpliwości co do sprawstwa, proces dopiero się zaczyna. Prokurator zapowiedział powołanie biegłych z trzech dziedzin naraz: psychiatrii, psychologii i seksuologii. Każdy z nich ma odpowiedzieć na inne pytanie. Psychiatrzy ocenią, czy podejrzany był poczytalny w chwili zbrodni. Psycholog przyjrzy się jego osobowości. Seksuolog zbada, czy w jego przypadku występowały zaburzenia w tej sferze. To właśnie te opinie, a nie samo DNA, będą teraz decydować o kierunku dalszego postępowania.

reklama

 

Prokurator ostrzega - nie bądźcie szeryfami

Równolegle do ustaleń wobec samego podejrzanego, w sieci zaczęło się coś innego. Internauci, którzy dotarli do jego profilu w mediach społecznościowych, nie poprzestali na komentowaniu zdjęć z zawodów biegowych czy wpisów o dzieciach. Część z nich zaczęła szukać miejsca zamieszkania rodziny, miejsca pracy bliskich i kolejnych profili, próbując samodzielnie dociekać, kto jeszcze mógł wiedzieć o zbrodni sprzed lat.

Prokurator zareagował na to bez ogródek.

Ostrzegam i przestrzegam, że tego rodzaju działania, publikowanie danych osobowych ze śledztwa, jest zabronione – powiedział, powołując się na artykuł 241 Kodeksu karnego. Przepis ten zakazuje ujawniania informacji z toczącego się postępowania przygotowawczego bez zgody prokuratora lub sądu, a jego złamanie grozi realną odpowiedzialnością karną.

Dodał prokurator Mariusz Marciniak.  To przypomnienie ma znaczenie praktyczne. Rodzina podejrzanego, w tym dwoje małych dzieci, nie odpowiada za to, co zrobił ojciec. Internetowe dochodzenie prowadzone przez anonimowych użytkowników może skrzywdzić ludzi, którzy z samą zbrodnią nie mają nic wspólnego, a przy okazji naraża jego autorów na realne konsekwencje prawne.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo