Chwile grozy rozegrały się w czwartek, 2 lipca, na ulicy Kupcza Góra w Szemudzkiej Hucie. Skala działań ratowników pokazała, jak poważne były skutki tego zdarzenia. Szczegóły akcji przekazały służby ratunkowe, które uczestniczyły w działaniach na miejscu wypadku.
Czołowe zderzenie samochodów w Szemudzkiej Hucie. Trzy osoby zostały poszkodowane
Do poważnego wypadku doszło na drodze powiatowej nr 1416G w Szemudzkiej Hucie. Z nieustalonych dotąd przyczyn czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. W obu pojazdach podróżowały łącznie trzy osoby. Na miejsce natychmiast skierowano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz inne służby odpowiedzialne za zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Ratownicy rozpoczęli udzielanie pomocy poszkodowanym, jednocześnie oceniając stan każdego z uczestników wypadku. Ze względu na charakter zdarzenia oraz prowadzoną akcję ratunkową droga została całkowicie zamknięta. Utrudnienia trwały do czasu zakończenia działań służb i usunięcia skutków wypadku.
9-letnie dziecko przetransportowane śmigłowcem LPR do szpitala Copernicus
Jak poinformowała Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni, jako pierwszy na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego z Szemuda, którego kierownik objął funkcję Kierującego Akcją Medyczną. Chwilę później do działań dołączył również zespół G01036.
Ratownicy szybko ocenili stan wszystkich poszkodowanych. W przypadku 9-letniego dziecka obrażenia okazały się na tyle poważne, że konieczne było wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
– Jako pierwszy na miejsce przybył zespół z Szemuda, którego kierownik objął funkcję Kierującego Akcją Medyczną. W zdarzeniu poszkodowane zostały trzy osoby. Po przeprowadzeniu Medycznych Czynności Ratunkowych, ze względu na stan zdrowia 9 letniego dziecka z podejrzeniem urazów wielonarządowych, zapadła decyzja o wezwaniu śmigłowca LPR Ratownik 3 – poinformowała Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni.
Śmigłowiec LPR Ratownik 3 przetransportował dziecko do Szpitala Copernicus w Gdańsku, gdzie pacjent trafił pod opiekę specjalistów.
Dwie osoby dorosłe z obrażeniami trafiły do szpitali
Pomocy medycznej wymagały również dwie osoby dorosłe uczestniczące w zdarzeniu. Jak przekazali ratownicy, odniosły obrażenia głowy, kończyn oraz klatki piersiowej. Po udzieleniu pomocy na miejscu obie osoby zostały przetransportowane karetkami do szpitalnych oddziałów ratunkowych. Jeden z poszkodowanych trafił do SOR w Gdyni, natomiast drugi został przewieziony do SOR w Wejherowie. Transport odbywał się po wcześniejszym zabezpieczeniu pacjentów i ocenie ich stanu zdrowia przez zespoły ratownictwa medycznego.
Droga powiatowa była całkowicie zablokowana podczas akcji ratunkowej
Działania służb trwały przez dłuższy czas i wymagały pełnego zamknięcia drogi powiatowej nr 1416G. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, natomiast ratownicy medyczni prowadzili medyczne czynności ratunkowe i przygotowali miejsce do lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dopiero po zakończeniu transportu wszystkich poszkodowanych oraz usunięciu skutków wypadku możliwe było przywrócenie ruchu. Okoliczności oraz przyczyny czołowego zderzenia samochodów w Szemudzkiej Hucie będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
Ratownicy przypominają o zasadach postępowania podczas wypadku drogowego
Po zakończeniu akcji ratunkowej Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni zwróciła uwagę na właściwe zachowanie świadków podobnych zdarzeń. Ratownicy podkreślają, że w przypadku wypadku komunikacyjnego najważniejsze jest jak najszybsze wezwanie profesjonalnej pomocy.
Dzwoniąc pod numer 112 lub 999, należy przekazać dyspozytorowi dokładną lokalizację zdarzenia, liczbę osób poszkodowanych oraz możliwie dokładny opis ich stanu. Do czasu przybycia służb nie należy przemieszczać osób rannych, o ile nie grozi im bezpośrednie niebezpieczeństwo. Nieumiejętne przenoszenie poszkodowanych może doprowadzić do pogłębienia obrażeń.
Komentarze (0)