Krystyna Kodymowska z domu Rafalska urodziła się w 1928 roku. Jako dziecko została wraz z rodziną wysiedlona z Bydgoszczy przez Niemców. Rodzina trafiła najpierw do Ciechanowa, a później do Warszawy. Tam młoda Krystyna szybko zaangażowała się w działalność konspiracyjną.
W czasie okupacji działała w tajnym harcerstwie. Przenosiła dokumenty między dzielnicami, pomagała w organizacji konspiracyjnej działalności i zdobywała wiedzę sanitarną. 1 sierpnia 1944 roku wracała na Wolę, gdy usłyszała, że za chwilę rozpocznie się Powstanie Warszawskie.
Podczas Powstania pracowała w szpitalu na Płockiej. Opatrywała rannych, pomagała lekarzom i zajmowała się chorymi. Później wraz z matką i siostrami została wypędzona z domu. Jej ojciec został oddzielony od rodziny. Było to ostatnie spotkanie Krystyny z ojcem.
Rodzina trafiła następnie do obozu w Pruszkowie, a później została wywieziona na roboty przymusowe. Krystyna pracowała między innymi w fabryce granatów i ślusarni, po dwanaście godzin dziennie. Pod koniec wojny wraz z siostrą uciekła z kolumny prowadzonej przez Niemców.
Z głębokim żalem żegnam Panią Krystynę „Stokrotkę” Kodymowską - bohaterkę Powstania Warszawskiego, zastępową 120. Warszawskiej Drużyny Harcerskiej, a od ponad 60 lat niezwykle ważną postać dla Gdyni” – napisała prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek. Podkreśliła też jej pogodę ducha, ciepło i to, że jako świadek historii inspirowała kolejne pokolenia.
Komentarze (0)