Po tygodniach chłodu i śnieżnej aury do Trójmiasta wreszcie zawitało prawdziwe ocieplenie. W sobotę, 28 lutego, termometry w Gdańsku pokazały nawet 16 stopni Celsjusza. To wystarczyło, by mieszkańcy tłumnie ruszyli na spacery i wykorzystali pierwsze tak ciepłe popołudnie w tym roku.
Topniejący śnieg i coraz dłuższy dzień sprawiły, że miasto szybko zmieniło swoje oblicze. Białe połacie ustępują miejsca mokrym chodnikom i pierwszym oznakom przedwiośnia. W parkach i nad wodą pojawiły się rodziny z dziećmi, rowerzyści oraz osoby spacerujące z psami. Popularne trasy w centrum oraz tereny rekreacyjne przeżywały prawdziwe oblężenie.
Szczególnym zainteresowaniem cieszyło się centrum, gdzie mieszkańcy i turyści korzystali ze słońca, przysiadając na ławkach i ogródkach kawiarnianych. Ruch było widać również na nadmorskich promenadach, gdzie wielu spacerowiczów zdecydowało się na dłuższe przechadzki w lekkich kurtkach, a nawet bluzach
Komentarze (0)