Wiadomość, która zmieniła trasę patrolu
Do zdarzenia doszło w niedzielę rano. Jak poinformowała Straż Miejska w Gdańsku, patrol z Referatu Ekologicznego dostał zgłoszenie o zającu potrąconym przez samochód. Zwierzę leżało na poboczu ul. Sucharskiego.
Kiedy strażnicy byli już w drodze, dostali informację, że rannym zającem zaopiekował się jeden z przechodniów. Przechodzień zabezpieczył zwierzę, zabrał je do swojego domu i tam czekał na przyjazd patrolu.
Z domu przechodnia prosto do weterynarza
Ranny zając wymagał pilnej interwencji, dlatego strażnicy niezwłocznie przewieźli go do lecznicy weterynaryjnej.
Na miejscu, jak relacjonuje Straż Miejska, recepcja była jeszcze zamknięta. Mimo to udało się przekazać zająca bezpośrednio pod opiekę lekarza weterynarii.
Komunikat nie podaje, do której lecznicy trafiło zwierzę ani w jakim jest stanie.
Strażnicy podziękowali mieszkańcowi za jego postawę. Podkreślili, że jest godna naśladowania.
Warto wiedzieć
- Numer straży miejskiej to 986. Według Polsat News można pod niego dzwonić, gdy zwierzę jest ranne.
- Ten sam materiał zwraca uwagę, że ranne zwierzęta mogą zachowywać się nieprzewidywalnie z powodu bólu, strachu albo szoku, a zabranie zwierzęcia z miejsca zdarzenia może mu w niektórych przypadkach dodatkowo zaszkodzić.
Komentarze (0)