reklama

Skwer Świętopełka - miejsce spotkań miłośników kultury, tuż przy placu zabaw

Opublikowano:
Autor:

Skwer Świętopełka - miejsce spotkań miłośników kultury, tuż przy placu zabaw - Zdjęcie główne
Autor: Oskar Bąk | Pulsgdańska.pl | Opis: Skwer Świętopełka staje się sypialnią dla osób w kryzysie bezdomości

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskDrzewa, pobliski plac zabaw i miejsce spotkań ludzi, którzy lubią długimi godzinami rozmyślać na temat istoty rzeczy. Na miejscu żyją, jedzą, kąpią się i śpią.
reklama
reklama

Skwer w centrum 

Skwer Świętopełką znajduje się tuż obok ul. Szerokiej. To tam w trakcie jarmarku św. Dominika można było zjeść dobre rzeczy i odpocząć. Po wydarzeniu zostały dodatkowe ławki - pozostawione przez organizatora i tymczasowa toaleta na sezon. Udogodnienia, które miały służyć mieszkańcom i turystom, stały się definicją skweru 1-minutowego, miejsca w którym osoby w kryzysie bezdomności mają wszystko, co potrzeba.

 Fontanna jako łaźnia, ławki jak poczekalnia

Dorota Szymkiewicz, radna dzielnicowa, opisuje skwer jako miejsce, które od lat zmienia się wraz z pogodą.

Na tym skwerze jak tylko zaczyna się robić sprzyjająca pogoda, czyli jest cieplej, pojawiają się tak zwani królowie życia, okupują ławki. I jak fontanna zaczyna działać, to też korzystają z fontanny jako z łaźni. Jest problem, jest ich dużo. Może nie to, że są agresywni, ale często zaczepiają z prośbą albo o pieniądze, albo o kupienie czegoś.

reklama

Mówi Dorota Szymkiewicz, radna dzielnicy Śródmieście Pani Dorota zaznacza, że problem jest cykliczny i nie widać tu systemowego rozwiązania

Straż Miejska: dwa zgłoszenia, cztery interwencje

Z odpowiedzi, jakiej Straż Miejska w Gdańsku udzieliła Puls Gdańska, wynika, że od 1 kwietnia do dziś pod numer 986 wpłynęły dwa zgłoszenia dotyczące osób w kryzysie bezdomności spożywających alkohol na Skwerze Świętopełka. W tym czasie strażnicy podjęli cztery interwencje związane ze spożywaniem alkoholu w tym miejscu, w efekcie których wystawiono dwa mandaty za spożywanie alkoholu i dwa kolejne za usiłowanie spożywania.

reklama

Policja: trzy zgłoszenia, jedna potwierdzona interwencja

Policja podaje inne liczby i inny okres. Od początku roku na skwerze odnotowano trzy zgłoszone interwencje dotyczące osób w kryzysie bezdomności, które miały spożywać alkohol. Tylko jedna z nich została potwierdzona przez funkcjonariuszy na miejscu. Po wylegitymowaniu mężczyzna, którego dotyczyło zgłoszenie, opuścił skwer.

Mieszkańcy zgłaszają, patroli nie widać

Dorota Szymkiewicz przyznaje, że sama rzadko widuje na skwerze funkcjonariuszy którejkolwiek z formacji, a do niej samej regularnie trafiają skargi mieszkańców.

Ja tutaj też rzadko widzę w ogóle policję czy straż miejską. Szczerze powiem, to nie widziałam. Natomiast zwracali się do mnie mieszkańcy na którymś z dyżurów z prośbą o interwencję w sprawie właśnie tych królów życia, którzy okupują tutaj schody przy wjeździe na podwórko za PZU. I tam non stop przesiadywało kilku takich panów, którzy nawet nie krępując się spożywali alkohol. Byli wulgarni, byli hałaśliwi, zaczepiali ludzi właśnie o pieniądze, o kupienie im czegoś. Po wcześniejszej interwencji na schodach za PZU przez jakiś czas było spokojnie. Po tegorocznym jarmarku, jak mówi radna, sytuacja wróciła do punktu wyjścia. Nie wiem, czy to poskutkowało, ale widzę, że teraz po jarmarku znowu zaczęli tam przesiadywać. Więc współczuję mieszkańcom, ale no, policja twierdzi, że interweniuje, natomiast mieszkańcy tego jakby nie odczuwają.

reklama


 kończy Dorota Szymkiewicz.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo