Co jest w projekcie, czego nie ma w oświadczeniu?
Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej zgłosił na sesję projekt oświadczenia Rady Miasta Gdańska w sprawie uchwał ze Lwowa. Cezary Śpiewak-Dowbór, przewodniczący klubu, mówi, że ma nadzieję na jednogłośne przyjęcie.
Przede wszystkim uważamy, że mamy moralny obowiązek, aby zabrać w tej sprawie głos. Aby nie pozostawić tego bez echa, tej szkodliwej decyzji dotyczącej gloryfikowania przez tamtejszy odpowiednik samorządu województwa zbrodniarzy, po prostu zbrodniarzy, mówi Cezary Śpiewak-Dowbór, przewodniczący Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska
Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości złożył własny projekt, i to uchwały. Jak mówi radny PiS Przemysław Majewski, oprócz tego, czego chce Koalicja Obywatelska, projekt proponuje zawieszenie współpracy z ukraińskimi miastami i samorządami do czasu zmiany decyzji o uhonorowaniu UPA rokiem 2027.
Z naszej strony też jako Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości złożyliśmy swój projekt uchwały, który oprócz tych wskazań, które podjęła też Koalicja Obywatelska, wskazujemy też tropem chociażby Przemyśla, Krakowa, żeby zawiesić współpracę z miastami, samorządami ukraińskimi do czasu zmiany decyzji o uhonorowaniu UPA właśnie rokiem 2027, mówi Przemysław Majewski, radny PiS w Radzie Miasta Gdańska
Majewski jest też jednym z 3 radnych PiS, obok Barbary Imianowskiej i Andrzeja Skiby, którzy w interpelacji z datą 20 października pytają prezydent Gdańska, czy miasto rozważa zawieszenie albo renegocjację memorandum o współpracy ze Lwowem.
Dlaczego oświadczenie ma trafić także do rady Lwowa?
Uchwały z 20 października podjęła Lwowska Rada Obwodowa, czyli samorząd regionu, a nie rada miasta. Ogłosiła w nich rok 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz Ołeha Olżycza.
Koalicja Obywatelska chce jednak wysłać oświadczenie nie tylko do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ambasady Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej i rady obwodu, ale też do Rady Miejskiej Lwowa. Jak mówi Śpiewak-Dowbór, po to, by lwowscy radni mieli świadomość, że decyzja ich koleżanek i kolegów z poziomu województwa nie pozostaje w Polsce bez echa.
Przewodniczący klubu KO mówi, że ta symbolika jest ważna, a w tej sprawie nie można milczeć. Jak mówi, uchwały ze Lwowa stanowczo potępił polski rząd i Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Wiceszef MSZ Marcin Bosacki mówił w TVN24, że uchwała zniknęła ze strony internetowej obwodu, a polska dyplomacja trzyma za słowo kancelarię prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że decyzja nie wejdzie w życie.
Jak podobny wniosek PiS skończył się w innym mieście?
Na sesji Rady Miasta Lublin klub PiS zaproponował stanowisko z potępieniem decyzji strony ukraińskiej i zawieszeniem współpracy partnerskiej ze Lwowem. Według „Super Expressu” większość radnych odrzuciła tę propozycję.
Majewski mówi, że PiS będzie się starał pokazać na gdańskiej sesji jedność w tej sprawie.
Mamy nadzieję, że z Gdańska wyjdzie taki czytelny sygnał, że nie ma na to zgody, dodaje Przemysław Majewski
Na jakich warunkach Przemyśl zawiesił współpracę?
Jako przykłady Majewski wymienia m.in. Kraków i Przemyśl. W Krakowie prezydent Łukasz Gibała dzień po głosowaniu we Lwowie zapowiedział na sesji rady miasta zawieszenie współpracy ze Lwowem. W Przemyślu radni 26 października jednogłośnie zawiesili współpracę partnerską ze Lwowem: 21 głosów za, nikt nie był przeciw ani się nie wstrzymał.
Jak podał „Super Express”, przemyska uchwała od razu przewiduje drogę powrotu. Współpraca ma zostać wznowiona, jeśli Lwowska Rad
Komentarze (0)