Zanim radni podniosą ręce
Na październikowej sesji Rada Miasta Gdańska ma zająć się 4 uchwałami. Główna to polityka zdrowotna miasta „Gdańsk wybiera zdrowie” na lata 2027-2030. Obok niej są 3 programy: Gdański program zdrowia psychicznego, Gdański program promocji zdrowia oraz Gdański program profilaktyki i przeciwdziałania uzależnieniom. Jak mówiła prezydent Aleksandra Dulkiewicz, obecne programy są przygotowane do 2026 roku.
Według Moniki Chabior (wiceprezydent Gdańska) na wszystkie programy miasto ma przeznaczyć w ciągu 4 lat 166 mln zł. Tylko 1 z nich jest obowiązkowy: program przeciwdziałania uzależnieniom.
Wszystkie inne, działania realizujemy, ponieważ widzimy potrzebę z perspektywy eksperckiej, ale także z perspektywy mieszkanek i mieszkańców, mówi Monika Chabior, zastępczyni prezydent Gdańska do spraw rozwoju społecznego i równego traktowania
Zmienić ma się też sposób oceniania programów. Według Chabior miasto nie będzie przede wszystkim liczyć, ile projektów się odbyło.
Przede wszystkim będziemy patrzeć na wskaźniki i na ewaluację. Chcemy widzieć konkretny efekt tych działań, dodaje Monika Chabior
"Chcemy być odpowiedzialni"
Aleksandra Dulkiewicz mówiła, że opinia publiczna często zajmuje się dziś kwestiami szpitali i ich kondycji finansowej. Jak podkreśliła, to, że miasto nie prowadzi żadnego szpitala, nie zwalnia go z troski o zdrowie mieszkańców. Stąd nacisk na profilaktykę, która według prezydent jest tańsza i pozwala wykryć schorzenia na wczesnym etapie.
Według danych magistratu w tegorocznej akcji „Gdańsk wybiera zdrowie” z badań profilaktycznych skorzystało ponad 14 tys. gdańszczanek i gdańszczan, a badań było w sumie 25 tys. Pełne podsumowanie ma być po październiku. Jak mówiła, ludzie lubią po prostu natknąć się na miejsce, w którym mogą zbadać choćby cukier.
Monika Chabior mówi, że nowe programy zbudowano na ewaluacji poprzedniego okresu i 6 warsztatach eksperckich. Włączyła się w nie m.in. Gdańska Rada Zdrowia Publicznego, która zaopiniowała programy pozytywnie. Zastępczyni prezydent przywołała też badanie zagrożenia depresją: według niej odsetek mieszkańców wolnych od tego zagrożenia, wcześniej 81%, wzrósł. Nowej liczby na konferencji nie podano.
Inna profilaktyka dla dziecka, inna dla seniora
Gdański program promocji zdrowia ma mieć budżet blisko 27 mln zł. Według Marty Magott, radnej klubu Wszystko dla Gdańska, ma być dopasowany do etapu życia: dzieci i młodzież uczą się nawyków, a seniorzy potrzebują m.in. ruchu i wsparcia w walce z samotnością i depresją. W planie są szczepienia, badania, konsultacje, mini zabiegi i mini wykłady, a także miejsca, w których ludzie mogą razem ćwiczyć i odpoczywać.
Komentarze (0)