W środowisku akademickim w Gdańsku zawrzało po decyzji Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotyczącej zmiany nazwy jednej z niepublicznych szkół wyższych. Zgoda na przekształcenie Wyższej Szkoły Zdrowia w „Gdańską Akademię Medyczną Nauk Stosowanych” wywołała sprzeciw władz Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
W opublikowanym stanowisku uczelnia podkreśla, że historyczna nazwa „Akademia Medyczna w Gdańsku” przez dekady była związana z jedną instytucją, która dziś funkcjonuje jako Gdański Uniwersytet Medyczny. Władze GUMed zwracają uwagę na ponad 80-letnią tradycję oraz dorobek naukowy i dydaktyczny wypracowany przez pokolenia pracowników oraz absolwentów.
Zdaniem przedstawicieli uczelni, wykorzystanie w nowej nazwie sformułowania nawiązującego do historycznej nazwy może prowadzić do nieporozumień. Obawy dotyczą przede wszystkim kandydatów na studia, pacjentów oraz partnerów instytucjonalnych, którzy mogą utożsamiać nową nazwę z dorobkiem i statusem publicznej uczelni medycznej.
Sprawa ma również wymiar wizerunkowy i prawny. GUMed wskazuje, że jest jedynym prawnym następcą dawnej Akademii Medycznej w Gdańsku. W ocenie władz uniwersytetu podobieństwo nazw może rodzić ryzyko nieuzasadnionych skojarzeń oraz wpływać na postrzeganie jakości kształcenia i badań naukowych w regionie.
Na razie nie wiadomo, czy uczelnia podejmie dalsze kroki formalne w tej sprawie.
Komentarze (0)