Z pozoru ruina, w środku legenda. Kaszubski zamek, o którym mówi cała Polska

Opublikowano:
Autor:

Z pozoru ruina, w środku legenda. Kaszubski zamek, o którym mówi cała Polska - Zdjęcie główne
Autor: Marian Naworski, Poland, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

reklama
Udostępnij na:
Facebook
TurystykaNa Kaszubach stoi budowla, która od lat rozpala wyobraźnię miłośników tajemnic i urbexu. Zamek w Łapalicach, zwany „polskim Hogwartem”, ma szansę na nowe życie. Co skrywają jego mury i czy wreszcie doczeka się zakończenia budowy?
reklama
reklama

Urbex na Pomorzu. Gdzie szukać opuszczonych miejsc z dreszczykiem?

Pomorze to prawdziwy raj dla miłośników opuszczonych budowli. W regionie znajdziemy dawne sanatoria, zapomniane dworki i ośrodki wypoczynkowe, które dziś straszą pustką. Jednak żadne z tych miejsc nie wzbudza tylu emocji, co zamek w Łapalicach – najbardziej znana samowola budowlana w Polsce. Zwiedzanie takich miejsc, zwane urbexem, to coraz popularniejsza forma przygody. Eksploratorzy dokumentują zapomniane przestrzenie, robiąc zdjęcia i filmy, ale bez naruszania ich stanu. Zasada jest prosta: zabierz tylko wspomnienia, zostaw tylko ślady swoich stóp.

reklama

Zamek w Łapalicach – legenda kaszubskiej tajemnicy

Wśród malowniczych wzgórz Kaszub, zaledwie czterdzieści kilometrów od Gdańska, ukryty jest jeden z najbardziej niezwykłych i jednocześnie kontrowersyjnych budynków w Polsce. Zamek w Łapalicach od lat przyciąga uwagę podróżników, fotografów i pasjonatów urbexu, którzy mimo zakazów wciąż próbują zajrzeć do środka. To miejsce, gdzie rzeczywistość miesza się z legendą, a historia pełna jest zwrotów akcji.

Historia budowy, która wymknęła się spod kontroli

reklama

Budowa zamku w Łapalicach rozpoczęła się w 1983 roku. Pomysłodawcą był gdański rzeźbiarz i snycerz Piotr Kazimierczak, który otrzymał pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego z pracownią rzeźbiarską. Zamiast niewielkiego domu powstała jednak monumentalna budowla o powierzchni ponad pięciu tysięcy metrów kwadratowych. W zamyśle właściciela miał to być obiekt niepowtarzalny – z 12 wieżami symbolizującymi apostołów, 365 oknami odpowiadającymi dniom w roku i 52 komnatami, jak liczba tygodni. W środku miały znaleźć się rzeźbiarskie arcydzieła, basen, kaplica oraz wielka sala balowa.

Z czasem inwestycję zatrzymały jednak problemy finansowe, a później – przepisy. Urzędnicy uznali, że budowa prowadzona była niezgodnie z pozwoleniem. W 2006 roku wydano nawet nakaz rozbiórki, którego nigdy nie wykonano.

reklama

Od marzenia do ruiny, czyli Polski Hogwart

Dziś zamek, choć nigdy nieukończony, wciąż robi ogromne wrażenie. Jego mury porastają mchem, a w środku zamiast rzeźb i drewnianych stropów pojawiły się graffiti i śmieci. Mimo tabliczek z napisem „teren prywatny” i „wstęp wzbroniony” każdego dnia pojawiają się tu ciekawscy. Niektórzy nazywają go „polskim Hogwartem”, inni – pomnikiem niespełnionych ambicji PRL-u.

Zamek w Łapalicach stał się symbolem urbexu na Pomorzu. Dla jednych to przestrzeń z dreszczykiem emocji i fotograficzny raj, dla innych – niebezpieczne ruiny, gdzie nietrudno o wypadek. Schody, wieże i podłogi nie są zabezpieczone, dlatego wejście na teren obiektu odbywa się na własne ryzyko.

Czy zamek w Łapalicach zostanie ukończony?

Przełom nastąpił w 2023 roku, gdy Rada Miejska Kartuz przyjęła nowy plan zagospodarowania przestrzennego. Umożliwia on dokończenie inwestycji i przekształcenie budynku w hotel lub obiekt turystyczny. Na razie jednak prace nie ruszyły, a sam zamek nadal niszczeje. Mimo wszystko pojawiła się nadzieja, że budowla zyska drugie życie i stanie się jednym z wyjątkowych miejsc na Pomorzu. Według lokalnych planów mógłby pełnić funkcję luksusowego hotelu, centrum kultury lub galerii sztuki.

Zamek, który stał się legendą

Dziś zamek w Łapalicach to nie tylko zabytek architektoniczny, ale też symbol ludzkich ambicji i marzeń. Choć formalnie to teren prywatny i wejście na jego obszar jest nielegalne, trudno się dziwić, że przyciąga odkrywców i pasjonatów historii. Wielu turystów uważa, że to miejsce ma w sobie magię. Zamek, mimo że nigdy nie został ukończony, przetrwał próbę czasu i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie Pomorza.

Zamek znajduje się około 40 kilometrów od Gdańska, w gminie Kartuzy. Najłatwiej dojechać drogą wojewódzką numer 20 w kierunku Kartuz, a następnie skręcić w drogę 211 prowadzącą do Łapalic. Obiekt znajduje się przy ulicy Zamkowej, a jego współrzędne to 54.330996, 18.139921.

Opuszczone Pomorze – więcej niż jeden zamek

Zamek w Łapalicach to tylko jeden z wielu opuszczonych obiektów w województwie pomorskim. Na mapie miłośników urbexu znajdziemy też zrujnowany ośrodek wypoczynkowy „Zdrowie” w Gdyni Orłowie, dawny hotel Murat w Redzie czy XIX-wieczny dworek w Gdańsku Zakoniczynie.

Każde z tych miejsc skrywa własną historię, a ich mury pamiętają czasy świetności i upadku. To właśnie ta mieszanka nostalgii, tajemnicy i adrenaliny sprawia, że urbex wciąż zyskuje nowych pasjonatów.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo