- Trasa Sucharskiego w Gdańsku. Od czwartku kierowcy pojadą dwoma pasami
- Remont dylatacji na Trasie Sucharskiego. Wysoka temperatura zmieniła harmonogram prac
- Zespół zarządzania kryzysowego zajął się sytuacją na drogach w Gdańsku
- Węzeł Michałki. Policja ręcznie kierowała ruchem
- Dlaczego korki na Trasie Sucharskiego były tak duże?
- Zmiana organizacji ruchu ma poprawić płynność przejazdu
Od początku tygodnia Trasa Sucharskiego pozostaje jednym z najbardziej zakorkowanych odcinków w Gdańsku. Teraz miasto przekazało kolejne informacje dotyczące prowadzonych prac oraz działań, które mają poprawić płynność ruchu.
Trasa Sucharskiego w Gdańsku. Od czwartku kierowcy pojadą dwoma pasami
Po kilku dniach bardzo dużych utrudnień kierowcy doczekali się informacji o zmianach na jednej z najważniejszych arterii w Gdańsku. Zgodnie z komunikatem przekazanym po posiedzeniu miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego, od czwartku, 6 sierpnia, od godziny 4.00 ruch na Trasie Sucharskiego w kierunku Obwodnicy Południowej będzie odbywał się dwoma pasami. To wiadomość szczególnie istotna dla osób codziennie korzystających z tej trasy. Trasa Sucharskiego stanowi główne połączenie z Obwodnicą Południową, Tunelem pod Martwą Wisłą, portem oraz południowymi dzielnicami Gdańska, każde ograniczenie przepustowości bardzo szybko powoduje powstawanie zatorów, które obejmują również sąsiednie ulice i węzły drogowe. Przywrócenie dwóch pasów ma poprawić płynność ruchu przede wszystkim podczas porannego szczytu komunikacyjnego.
Remont dylatacji na Trasie Sucharskiego. Wysoka temperatura zmieniła harmonogram prac
Nowa organizacja ruchu miała zostać wprowadzona wcześniej. Wykonawca robót poinformował jednak, że konieczne było przesunięcie terminu. Powodem okazały się warunki atmosferyczne, a przede wszystkim bardzo wysoka temperatura powietrza. Utrudniała ona stygnięcie świeżo ułożonej masy bitumicznej, co mogło mieć wpływ na trwałość wykonywanej nawierzchni. Z tego względu zdecydowano, że zmiana organizacji ruchu nastąpi dopiero w nocy z 5 na 6 sierpnia. Dzięki temu wykonawca mógł zachować wymagane parametry technologiczne prowadzonych prac, a nawierzchnia uzyska odpowiednią trwałość przed ponownym udostępnieniem dwóch pasów ruchu. Według przekazanych informacji już od czwartkowego poranka kierowcy jadący w stronę Obwodnicy Południowej będą mogli korzystać z dwóch pasów.
Zespół zarządzania kryzysowego zajął się sytuacją na drogach w Gdańsku
Skala utrudnień sprawiła, że w środę, 5 sierpnia, odbyło się posiedzenie miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego poświęcone sytuacji drogowej w Gdańsku. Podczas spotkania analizowano przyczyny wyjątkowo dużych korków, które od początku tygodnia pojawiały się nie tylko na Trasie Sucharskiego, ale również na wielu innych ulicach miasta.
Jak przekazano, obecna sytuacja jest efektem nałożenia się kilku czynników. Największy wpływ mają prowadzone prace związane z remontem dylatacji, jednak służby zwróciły uwagę również na znacznie większy ruch wakacyjny. Wiele osób kieruje się w stronę plaż na Stogach oraz Górek Zachodnich, co dodatkowo zwiększa obciążenie układu drogowego. Na utrudnienia wpływa także liczba zdarzeń drogowych. Tylko w środę do godziny 16.45 policjanci zostali wezwani do 24 kolizji, które wystąpiły na terenie miasta. Każda z nich powodowała kolejne spowolnienia i utrudniała przejazd.
Węzeł Michałki. Policja ręcznie kierowała ruchem
Jeszcze przed ogłoszeniem zmian służby podjęły działania mające poprawić sytuację na najbardziej obciążonym odcinku. Po godzinie 14.00 w rejonie Węzła Michałki ruchem zaczęli kierować policjanci współpracujący ze służbami miejskimi. Celem było zwiększenie płynności przejazdu i ograniczenie zatorów.
Wprowadzono również czasową segregację ruchu w rejonie ulicy Wosia Budzysza. Samochody wyjeżdżające z tej ulicy w kierunku Obwodnicy Południowej kierowane były jednym pasem, natomiast pojazdy jadące od strony Tunelu pod Martwą Wisłą korzystały z drugiego pasa. Jak poinformowało miasto, takie rozwiązanie wyraźnie usprawniło ruch i pozwoliło ograniczyć tworzące się korki.
Dlaczego korki na Trasie Sucharskiego były tak duże?
Ostatnie dni pokazały, jak ważnym elementem układu drogowego Gdańska jest Trasa Sucharskiego. Nawet niewielkie ograniczenie liczby dostępnych pasów bardzo szybko przekłada się na sytuację w całej okolicy. Zwężenie związane z remontem dylatacji zbiegło się z okresem wakacyjnym, kiedy wielu mieszkańców i turystów wybiera się samochodami na plaże. Największy ruch notowany jest w kierunku Stogów i Górek Zachodnich, a dodatkowo z trasy korzystają kierowcy jadący do portu oraz samochody ciężarowe obsługujące transport towarów. Na sytuację wpływały również zdarzenia drogowe. Zwiększona liczba kolizji powodowała kolejne spowolnienia, przez co korki bardzo szybko rozlewały się na drogi dojazdowe, okolice Tunelu pod Martwą Wisłą oraz sąsiednie skrzyżowania.
Zmiana organizacji ruchu ma poprawić płynność przejazdu
Miasto zapowiada, że po wprowadzeniu nowej organizacji ruchu sytuacja będzie stale monitorowana. Służby mają na bieżąco obserwować natężenie ruchu i w razie potrzeby dostosowywać rozwiązania obowiązujące na Trasie Sucharskiego.
Kierowcy proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie się do poleceń policjantów i służb kierujących ruchem. Nadal warto również uwzględnić możliwość wydłużonego czasu dojazdu w kierunku plaż na Stogach, gdzie w godzinach największego natężenia ruchu mogą tworzyć się lokalne zatory.
Udostępnienie dwóch pasów ruchu w kierunku Obwodnicy Południowej ma jednak znacząco poprawić warunki przejazdu i ograniczyć problemy, z którymi kierowcy mierzyli się od początku tygodnia.
Komentarze (0)