- Kibice protest w Ekstraklasie. Transparenty przeciwko Nawrockiemu w całej Polsce
- Kibice Lecha Poznań protest. „Nie jesteś jednym z nas” w Kotle
- Transparenty kibiców w Krakowie i Łodzi. Coraz ostrzejszy przekaz
- Karol Nawrocki weto KPK. Dlaczego kibice protestują
- Stanowisko prezydenta. Rzecznik odpowiada na protest kibiców
- Kibice kontra prezydent. Protest może się rozlać na kolejne mecze
Trybuny znów stały się miejscem wyrażania emocji wykraczających daleko poza sport.
Kibice protest w Ekstraklasie. Transparenty przeciwko Nawrockiemu w całej Polsce
Pierwsze sygnały pojawiły się w Gliwicach podczas meczu Piasta z Radomiakiem. Kibice wywiesili transparent o bardzo bezpośrednim przekazie:
„K. Nawrocki niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60 tkom podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody. Nie jesteś jednym z nas”.
To był początek. Kilka godzin później podobne hasła pojawiły się w Lublinie na meczu Motoru z Zagłębiem Lubin. Tam kibice napisali:
„K. Nawrocki po cichu ustawę wetujesz, wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz”.
Obok znalazły się również dopiski „ustawa 1600” oraz „zmiany w KPK”, które bezpośrednio odnosiły się do zawetowanej nowelizacji.
Skala i powtarzalność przekazu sugerują jedno. To nie przypadek, tylko przemyślana i rozproszona akcja środowisk kibicowskich.
Kibice Lecha Poznań protest. „Nie jesteś jednym z nas” w Kotle
Mocny akcent pojawił się w Poznaniu. Podczas meczu z Bruk Bet Termalicą Nieciecza kibice Lecha Poznań wywiesili transparent w legendarnym „Kotle”. Na banerze widniał napis „Nie jesteś jednym z nas” oraz odniesienie do działań prezydenta i daty związanej z nowelizacją KPK.
To hasło stało się jednym z symboli całej akcji. Pojawiało się wcześniej w innych miastach i szybko zaczęło funkcjonować jako wspólny mianownik protestu. W Poznaniu wybrzmiało szczególnie mocno, bo oprawa została zaprezentowana w jednym z najbardziej rozpoznawalnych sektorów kibicowskich w Polsce.
Transparenty kibiców w Krakowie i Łodzi. Coraz ostrzejszy przekaz
W Krakowie, podczas meczu Cracovii, kibice również zabrali głos. Na transparencie można było przeczytać:
„Prezydencie zapomniałeś, dzięki kogo głosom wygrałeś. Jak Judasz nasze ideały dla prezesa zaprzedałeś. KPK 26.02.2026”.
Jeszcze dalej poszły hasła zaprezentowane w Łodzi podczas meczu ŁKS z Ruchem Chorzów. Tam pojawiły się również wulgaryzmy, a przekaz był wyjątkowo agresywny.
To pokazuje, jak bardzo temat rozgrzał część środowiska kibicowskiego i jak szybko emocje zaczęły eskalować.
Karol Nawrocki weto KPK. Dlaczego kibice protestują
Źródłem całej sytuacji jest decyzja o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Projekt ustawy zakładał między innymi ograniczenie stosowania tymczasowego aresztu, zakaz wykorzystywania nielegalnie zdobytych dowodów, większą rolę sądów oraz rozszerzenie prawa do obrony na każdym etapie postępowania.
Dla wielu kibiców były to zmiany istotne i korzystne. Weto zostało odebrane jako działanie sprzyjające utrzymaniu obecnych, bardziej restrykcyjnych rozwiązań.
Stanowisko prezydenta. Rzecznik odpowiada na protest kibiców
Do sprawy odniósł się rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, który w serwisie X wyjaśnił:
– Prezydent RP Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu ustawy z dnia 27 lutego 2026 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 1600). Decyzja została podjęta z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością. Przyjęcie pojedynczych rozwiązań korzystnych, nie jest wystarczającą przesłanką do podpisania ustawy. Nowe przepisy mogłyby bowiem utrudniać prowadzenie postępowań karnych, co byłoby sprzeczne z interesem obywateli i obowiązkiem państwa do zapewnienia im bezpieczeństwa. Poważne uwagi wobec ustawy zgłaszały także środowiska prokuratorskie, wskazując, że wprowadzane zmiany rodzą wysokie ryzyko chaosu proceduralnego. Państwo musi gwarantować rzetelny proces, ale także chronić obywateli przed przestępczością. By to było możliwe i skuteczne prawo karne musi być jasne oraz precyzyjne, a tego w nowelizacji zabrakło – tłumaczył decyzję Nawrockiego podsekretarz stanu w kancelarii prezydenta, Rafał Leśkiewicz.
To stanowisko pokazuje, że weto było elementem szerszego podejścia do polityki bezpieczeństwa, choć nie przekonało ono części opinii publicznej.
Kibice kontra prezydent. Protest może się rozlać na kolejne mecze
Wiele wskazuje na to, że to dopiero początek. Transparenty pojawiały się już w kilku miastach i podczas kolejnych spotkań Ekstraklasy mogą pojawić się następne. Na stadionach znów widać, jak silnym narzędziem komunikacji są oprawy kibicowskie. Tym razem przekaz jest spójny, powtarzalny i wyraźnie skierowany w jedną stronę.
To jedna z największych takich akcji w ostatnich latach, która pokazuje, że futbol w Polsce nadal potrafi bardzo mocno łączyć się z bieżącą polityką.
Komentarze (0)