- Blisko 4 mln zł dla Gdańska z ministerialnego programu
- Gdańskie Centrum Tenisowe powstanie przy XXI LO
- To dopiero początek. Docelowo powstanie dziewięć kortów tenisowych
- Historyczny moment dla gdańskiego tenisa
- Pomorze coraz mocniej zaznacza swoją obecność na tenisowej mapie Polski
- Młodzi zawodnicy od dawna czekali na taki obiekt
- Dodatkowe 500 tys. zł dla Gdańska na remont hali sportowej
Nowoczesna hala, całoroczne treningi, kolejne korty tenisowe i zaplecze dla setek młodych zawodników. Tak wygląda plan dla terenu przy XXI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Sportowymi w Gdańsku.
Informację o przyznaniu dofinansowania ogłoszono podczas konferencji prasowej z udziałem ministra sportu i turystyki Jakuba Rutnickiego. To właśnie tutaj ma powstać obiekt, który przedstawiciele środowiska tenisowego określają jako długo wyczekiwany nowy dom dla pomorskiego tenisa.
Blisko 4 mln zł dla Gdańska z ministerialnego programu
Gdańsk otrzymał dokładnie 3 932 300 zł dofinansowania w ramach nowego Programu modernizacji kompleksów tenisowych realizowanego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Program został uruchomiony w tym roku, a jego budżet przekracza 80 mln zł. Wsparcie ma trafić do kilkudziesięciu obiektów tenisowych w całej Polsce.
Kilka dni wcześniej pierwsze decyzje minister przekazał klubom w Bielsku Białej i Bytomiu. Teraz do grona beneficjentów dołączył Gdańsk.
– Mamy bardzo dobre informacje dla całego środowiska gdańskiego i dla całego Pomorza. To jest bardzo ważne przedsięwzięcie, które ma sprawić, żeby nasza młodzież mogła trenować w miejscach całorocznych. To jest wielki program Ministerstwa Sportu i Turystyki, na który przeznaczamy ponad 80 mln zł – mówił minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.
Minister podkreślał, że inwestycja jest efektem wspólnej pracy lokalnego środowiska sportowego i samorządu.
– Miasto Gdańsk uzyskało wsparcie w kwocie blisko 4 mln zł. To bardzo ważny moment. To był wspólnie wypracowany projekt, bo potrzebowaliście nowego domu. To są setki trenujących chłopców i dziewczynek – podkreślał Rutnicki.
Gdańskie Centrum Tenisowe powstanie przy XXI LO
Pierwszy etap inwestycji obejmuje budowę nowoczesnej hali tenisowej z trzema kortami o twardej nawierzchni.
Obiekt będzie działał przez cały rok, co dla wielu młodych zawodników ma ogromne znaczenie. To właśnie brak odpowiedniej liczby krytych kortów od lat był jednym z największych problemów lokalnego środowiska tenisowego.
– W tym miejscu przy XXI Liceum z klasami sportowymi powstanie Gdańskie Centrum Tenisowe. W pierwszym etapie powstanie hala tenisowa z trzema kortami twardymi wraz z zapleczem. Otrzymaliśmy niemal 4 mln zł dofinansowania z Ministerstwa Sportu i Turystyki – mówił zastępca prezydenta Gdańska Piotr Borawski. – Jesteśmy już gotowi, jeśli chodzi o zabezpieczone środki. Całość pierwszego etapu to niemal 10 mln zł. Chcemy niemal niezwłocznie ruszyć z przetargiem w formule „zaprojektuj i wybuduj”, aby w ciągu półtora do dwóch lat otworzyć ten obiekt.
To dopiero początek. Docelowo powstanie dziewięć kortów tenisowych
Nowa hala będzie jedynie pierwszym krokiem. W kolejnych etapach planowana jest budowa sześciu dodatkowych odkrytych kortów tenisowych, parkingów, dróg dojazdowych oraz pełnego zaplecza sanitarnego i technicznego. Docelowo Gdańskie Centrum Tenisowe ma stać się jednym z najważniejszych ośrodków szkoleniowych w północnej Polsce.
Historyczny moment dla gdańskiego tenisa
Przedstawiciele środowiska tenisowego nie ukrywali, że na taką inwestycję czekano od wielu lat.
– To jest dla nas historyczne wydarzenie dla całego gdańskiego tenisa, szczególnie dla Gdańska. To będzie pierwszy obiekt z prawdziwego zdarzenia, który pozwoli zawodnikom i zawodniczkom trenować w profesjonalnych warunkach i spełniać swoje marzenia – mówił prezes Pomorskiego Związku Tenisowego Mariusz Ozdoba.
Według działaczy nowa infrastruktura może znacząco wpłynąć na rozwój młodych zawodników z całego regionu.
– Mam nadzieję, że będziemy się cieszyć z tego obiektu i z kolejnych sukcesów naszych trójmiejskich zawodników – dodał Ozdoba.
Pomorze coraz mocniej zaznacza swoją obecność na tenisowej mapie Polski
Podczas konferencji zwracano uwagę, że region od kilku lat staje się jednym z ważniejszych punktów na tenisowej mapie kraju.
– To miasto jest bardzo mocno tenisowe. W zeszłym tygodniu zakończyliśmy międzynarodowy turniej ITF w Bolszewie. W tym tygodniu trwa kolejny turniej, a za dwa i pół tygodnia odbędą się mistrzostwa Polski kobiet i mężczyzn w Gdyni. Talenty są, jest wiele dzieciaków, które chcą grać i potrzebują wsparcia – mówił wiceprezes Polskiego Związku Tenisowego Radosław Szymanik.
Młodzi zawodnicy od dawna czekali na taki obiekt
Jednym z najbardziej wymownych głosów podczas konferencji była wypowiedź Tymona Litwicza, reprezentanta Polski i zawodnika Gdańskiej Akademii Tenisowej.
– Jako zawodnik od zawsze miałem problem ze znajdowaniem kortów halowych w Gdańsku, ponieważ jest ich zwyczajnie mało. Powstanie takiego centrum pozwoli mi i moim kolegom przygotowywać się do turniejów, nawet tych najwyższej rangi, w profesjonalnych warunkach – mówił Litwicz.
Młody zawodnik zwracał uwagę, że sukcesy Igi Świątek, Huberta Hurkacza, Kamila Majchrzaka czy Mai Chwalińskiej sprawiają, że coraz więcej dzieci chce rozpocząć treningi tenisowe.
– Mam nadzieję, że powstanie takiego centrum sprawi, że coraz więcej nowych tenisistów będzie odnosiło sukcesy zarówno na Pomorzu, jak i w całej Polsce – podkreślał.
Dodatkowe 500 tys. zł dla Gdańska na remont hali sportowej
Konferencja przyniosła jeszcze jedną ważną informację dla miasta. Minister sportu i turystyki przekazał decyzję o przyznaniu 500 tys. zł dofinansowania w ramach programu Szatnia na medal. Środki zostaną przeznaczone na remont, wykończenie i wyposażenie części szatniowej oraz socjalnej miejskiej hali sportowej przy ul. Kołobrzeskiej 61.
– Gdańsk zasługuje na to, żeby młodzi sportowcy mieli godne warunki do rozwijania swojej pasji. Dlatego przekazujemy również pół miliona złotych na modernizację hali sportowej przy ulicy Kołobrzeskiej – powiedział Jakub Rutnicki.
Jak poinformował Piotr Borawski, modernizacja już trwa. Koszt całej inwestycji wynosi około 1 mln zł, a połowę tej kwoty pokryje ministerialne wsparcie.
– W tej hali od rana do późnego wieczora trenują sportowcy, drużyny szkolne i mieszkańcy. To obiekt, który tętni życiem, dlatego wyremontowane zaplecze będzie służyło bardzo wielu osobom – podkreślał zastępca prezydenta Gdańska.
Dla gdańskiego sportu był to więc dzień dwóch ważnych decyzji. Jedna dotyczy przyszłości tenisa na Pomorzu, druga poprawy warunków w jednym z najintensywniej wykorzystywanych obiektów sportowych w tej części miasta.
Komentarze (0)