reklama

W tym lesie nie będzie można rozpalić ogniska ani puścić drona. Wokół Sopotu powstał rezerwat

Opublikowano:
Autor:

W tym lesie nie będzie można rozpalić ogniska ani puścić drona. Wokół Sopotu powstał rezerwat - Zdjęcie główne
Autor: Materiały prasowe UM. Sopot | Opis: Lasy Sopockie stały się rezerwatem

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PrzyrodaSopoccy samorządowcy zabiegali o to latami. W piątek dyrektor RDOŚ w Gdańsku podpisała zarządzenie, które obejmuje ochroną ponad 140 ha lasu na zachód od Opery Leśnej. Co będzie tam wolno spacerowiczom, rowerzystom i właścicielom psów, a co jeszcze się waży?
reklama
reklama

Przed następnym spacerem warto znać tę listę

Rezerwat „Lasy Sopockie” ustanowiła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku zarządzeniem z 16 października 2026 r. Podpisała je Anna Tchórzewska, dyrektor RDOŚ w Gdańsku. Rezerwat ma 140,68 ha i leży w granicach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, na krawędzi Wysoczyzny Morenowej. Obejmuje tereny na północ od ulicy Reja i na zachód od Opery Leśnej, między Świemirowem, Leśną Polaną a osiedlem Przylesie. Wokół wyznaczono otulinę o powierzchni 196,89 ha.

W rezerwacie zabroniona będzie wycinka drzew i urządzanie polowań. Nie będzie można palić ognisk, biwakować ani stawiać namiotów. Zakazane jest śmiecenie, wyrzucanie resztek jedzenia i hałasowanie. Do rezerwatu nie będzie można wjechać samochodem, motocyklem ani quadem, nie będzie też wolno używać dronów. Spacerować i jeździć rowerem będzie można po ustalonych ścieżkach. Grzyby i jagody będzie można zbierać na terenie otuliny.

reklama

Rezerwat będzie udostępniony do ruchu pieszego i częściowo rowerowego, tak by mieszkańcy mogli korzystać z tych wszystkich przyrodniczych walorów, poznawać i obserwować jak ten teren jest chroniony i jak się rozwija, mówi Paweł Stępniewski, regionalny konserwator przyrody w RDOŚ w Gdańsku

Komunikat miasta zapowiada też, że po terenach objętych ochroną będzie można spacerować z psami prowadzonymi na smyczy. Przewodnicząca Rady Miasta Sopotu mówi, że miasto ma zapewnienie, iż zostanie to uwzględnione w planie ochrony rezerwatu.

Kwestię spacerów z psami reguluje ustawa. Obecnie do lasu, nawet jeśli nie jest rezerwatem, można wejść z psem wyłącznie na smyczy. We wniosku o utworzenie rezerwatu „Lasy Sopockie” zabiegaliśmy o to, by ten teren był dopuszczony do spacerów z psami, po ustalonych ścieżkach. Mamy zapewnienie, że na etapie tworzenia Planu ochrony rezerwatu zostanie to uwzględnione, mówi Aleksandra Gosk, przewodnicząca Rady Miasta Sopotu

reklama

Co RDOŚ musi jeszcze ustalić?

Zarządzenie uprawomocni się po 14 dniach. Następnie RDOŚ wyda kolejne, w sprawie szlaków udostępnionych dla ruchu pieszego, rowerowego i narciarskiego. Potem przyjdzie czas na plan ochrony rezerwatu, który ściśle określi, co wolno, a czego nie wolno w nim robić.

Rezerwat mogła ustanowić tylko RDOŚ. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 r. to jedyna instytucja uprawniona do powoływania rezerwatów w drodze aktu prawa miejscowego. Lasy Państwowe, środowiska naukowe, organizacje społeczne i samorządy biorą udział w opiniowaniu i konsultacjach projektu, ale aktu nie podpisują.

Co dokładnie trafia pod ochronę?

Według komunikatu miasta ochroną zostaną objęte m.in. unikatowy leśny krajobraz młodoglacjalny i cenne siedliska kwaśnej i żyznej buczyny. Do tego ponad 100 gatunków roślin, zwierząt i grzybów chronionych, zagrożonych i rzadkich w skali regionu lub kraju. Jest tu także starodrzew, w którym znaczny udział mają drzewa liczące ponad 140 lat.

reklama

W komunikacie miasto nazywa utworzenie rezerwatu przyrody na terenach leśnych jedną z najskuteczniejszych metod ochrony lasu przed agresywną gospodarką leśną i wycinkami.

Jeżeli chcemy mieć pewność, że któregoś dnia znaczna część trójmiejskich lasów nie zacznie być poddawana presji gospodarczej, musimy te obszary obejmować ochroną. Te lasy mają ogromną wartość nie tylko przyrodniczą, ale i społeczną. Dzisiaj robimy pierwszy krok w kierunku ich ochrony, ale nie jest to krok ostatni, mówi Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska

Mieszkańcy zabrali głos już 3 lata temu

Konsultacje społeczne w sprawie rezerwatu trwały od 15 maja do 30 września 2023 r. Wzięło w nich udział 1017 osób, a 981 z nich opowiedziało się za utworzeniem rezerwatu. W październiku 2023 r. prezydent Sopotu złożył w RDOŚ w Gdańsku wniosek o utworzenie rezerwatu. Wniosek zawierał m.in. wyniki konsultacji i dokumentację przyrodniczą przygotowaną przez klub przyrodników ze Świebodzina.

W maju i czerwcu 2026 r. uwagi można było składać także w konsultacjach prowadzonych przez RDOŚ. 15 maja 2026 r. prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim zwróciła się pisemnie do minister klimatu i środowiska z prośbą o wsparcie starań o rezerwat.

Mamy niezwykłe bogactwo, jesteśmy szczęściarzami mając tak wspaniałe lasy i dlatego musimy je chronić. Chcą tego również mieszkańcy, co widać choćby po projektach zgłaszanych do budżetu obywatelskiego czy popularności Leśnego Szlaku Kuracyjnego, mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu

Działanie samorządu sopockiego jest w tym względzie wyjątkowe, bo w większości samorządy niestety bronią się przed tworzeniem rezerwatów, dodał Jacek Karnowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej

Skąd w ogóle wziął się pomysł na rezerwat?

Starania o ochronę lasów okalających Sopot podejmowano już w 2019 r. Sopoccy radni przyjęli wtedy rezolucję w sprawie objęcia lasów certyfikatem HCVF. Kolejna rezolucja przyszła w lutym 2021 r. Obie były reakcją na intensywną wycinkę drzew w lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Nowe prawo całkowicie powstrzymuje wycinkę drzew na 140,68 ha tych lasów.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo